-
Posts
4585 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Aga-ta
-
[quote name='anna_g']Nie wiem czy coś się w jej sprawie dzieje. Tę informację zaczerpnęłam z galerii schroniska w NT. Mają swój profil na FB.[/QUOTE] Witaj Aniu:) Ciesze sie, ze jestes:):):) Dziekuje Ci za linka na FB (na maila), bo rzeczywiscie zdjecia maja troche lepszej jakosci i przynajmniej nie trzeba sie teraz zastanawiac, czy dany piesek to samiec, czy samica;) Abero, ciesze sie, ze Foksik juz zadomowiony. Strasznie jestem ciekawa jak bedzie wygladal po fryzjerze (bo taka odnowa mu sie przyda, oj!bardzo:) )
-
ala56, DZIEKUJE BARDZO za ogloszenia:). Jezeli sie cos zmieni oczywiscie bede informowac [quote name='Ritafi']Mam pytanie w jakim wieku może być sunia kudłata czarna podpalana?i czy mozna sprawdzić jak reaguje na koty ? być może miałabym dla niej dom tymczasowy z możliwoscią stałego:lol: czy to chodzi o ta sunie? Jezeli tak - wiem tylko o niej tyle, ze jest bezkonfliktowa do innych psow. Nie wiem ile moze miec lat (z pewnoscia nie jest staruszka) niestety w schronisku nie ma mozliwosci sprawdzania pieskow na koty.
-
BOS, to bialy owczarek, tak?:) wiec jesli tak, to ona raczej nie jest w tym typie. Jest bardziej jak samoyed lub husky. Tak naprawde trudno powiedziec jak te psy beda zachowywaly sie poza schroniskiem. Sunia jest w boksie sama, obok w boksach sa suczki, ktore ja bardzo denerwuja jak tylko zaczynaja sie uaktywniac. Jak zareagowalaby na samca? nie mam pojecia...
-
ala56, DZIEKUJE:) abero, husky jest raczej mlody, bardzo przyjazny, jest w boksie z innymi psami i z tego co widzialam nie bylo miedzy nimi zadnych spiec. To jest jedyny husky w schronisku "polaczony" z innymi psami, wiec mysle, ze nie ma problemow z dogadywaniem sie z innymi. Podbiega do krat, lasi sie do czlowieka. Hmm...tylko tak sobie mysle, ze to moze byc jednak sunia...
-
wow! psiaki jeszcze wierszyka nie mialy:) Gofi = Gufi w swoim nowy domu juz od paru dni! a ja nadal nie moge w to uwierzyc:smile: Zamieszkal w bloku, ale ma tez rekreacyjna dzialke na ktorej przesiaduje ze swoja pania. Zadomowil sie bardzo szybko, panstwo mowia, ze maja wrazenie, ze jest z nimi od zawsze:smile: Dziekuje Pati, ze zawiozla ze mna Gofiego do nowego domu (z przygodami;) ) oczywiscie jest przekupny:smile:
-
wiekowy, chudy, wystraszony...i sam na tym swiecie. MA DOM! i to jaki:)
Aga-ta replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Gofi = Gufi w swoim nowy domu juz od paru dni! a ja nadal nie moge w to uwierzyc:) Zamieszkal w bloku, ale ma tez rekreacyjna dzialke na ktorej przesiaduje ze swoja pania. Zadomowil sie bardzo szybko, panstwo mowia, ze maja wrazenie, ze jest z nimi od zawsze:) [IMG]http://i42.tinypic.com/2dv0wgp.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/15y8ytz.jpg[/IMG] oczywiscie jest przekupny:) [IMG]http://i42.tinypic.com/jkj3fc.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1id9ih.jpg[/IMG] -
[quote name='Romi']Właśnie otrzymałem PW od Aga-ty iż rezygnujecie z transportu suni. Pozdrawiam, NARKA Tak, dziekujemy Romiemu za chec przewiezienia suni. Akurat tak sie zlozylo, ze wypadlo mi szkolenie firmowe w tym tygodniu w W-wie i sunia pojedzie ze mna [quote name='lika1771']Ta pierwsza sunia z proponowanych kudlaczek kolo tego bialego psiaka,czy mozna prosic o inne fotki? mam tylko jeszcze takie zdjecia. Jednak nie gwarantuje, ze sunia bedzie wazyc do 4 kg. [quote name='beka']Aga-ta, ten owczarek zrezygnowany to pies czy sunia?? na 99% jest to pies, on jest juz tam dosc dlugo, jest apatyczny, zrezygnowany i chudy. Jest w boksie z innymi psami i nie wiem, czy jego stan wynika z jakiejs choroby, depresji, czy zdominowania przez inne psy (ktore np. nie dopuszczaja go do miski)
-
wczoraj nie zdazylam napisac, ale srebrna sunia nie przyjechala sama. Poniewaz Gofi (jakims cudem) znalazl dom jego miejsce zajela czarno-biala przerazona sunia. W samochodzie wcisnela sie pod pokrowiec i tak bez ruchu dojechala do Krakowa. Prowadzona na smyczy praktycznie sie czolgala. Caly czas szukala jakiegos bezpiecznego miejsca, w ktorym moglaby sie ukryc. W domu u p. Ewy nie bylo juz tak zle, powoli sie wycisza, zaczyna relaksowac. Zalatwila sie dopiero dzis wieczorem i zjadla cos od p. Ewy z reki. Myslalysmy, ze bedzie gorzej. Przypomne tylko, ze sunia byla w schronisku od 2008r. jak nie bylo innej mozliwosci trzeba bylo sobie radzic w inny sposob juz bezpieczna u p. Ewy
-
skoro ma byc na 6, to tak bedzie:) malawaszko, mam nadzieje, ze to jest rzeczywiscie koncowka cieczki suni. P.Ewa rowniez ma "swiezego" kastrata i daje rade:) Dziewczynka jest bardzo grzeczna, lgnie do czlowieka, caly czas chce sie przytulac. Elegancko zachowuje czystosc, toleruje inne psy i koty (kot p. Ewy paraduje jej przed nosem, a na niej nie robi to najmniejszego wrazenia). zdjecie jeszcze z wczoraj. Dzis p.Ewa wstepnie ja obciela (podobno 2 kg koltunow)
-
[quote name='elaja']Tej foksicy chyba wcześniej nie zauważyłam :-( ile może mieć lat ? Ogłasza ją ktoś , bo jak nie to zaraz to zrobię ... Ten drugi kudłaczek to przypadkiem nie ten sam co jedzie do Warszawy ? Bo bardzo podobne są . Jeśli to inny to proszę o nim ciut więcej , też go poogłaszam .[/QUOTE] elejo, te psiaki sa z najnowszych zdjec (czyli z wczoraj). Nikt ich jeszcze nie oglasza. Oprocz suni foksika jest tez bardzo podobny do niej piesek. A ten kudlacz to jest zupelnie inny psiak niz ten malawaszki. Jeszcze nic o nich nie wiem, mam tylko te zdjecia