-
Posts
3554 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kate I Luka
-
[quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:multi::multi::multi:w pracy przerwa czy wolne na sprzatanko:razz:[/I][/B][/QUOTE] w pracy niestety :shake: :shake: :shake: w domu już właścwie koniec ze sprzątaniem, oczywiście potem już takie resztaki przed samymi świętami... ale w sobote muszę jeszcze zajść do mieszkania babci, i tam zaliczyć 3 okna i podłogi :roll: :roll: :roll: ..........Ostatnio przeczytałam fajny artykuł, pozwolisz Alu, że go wkleję... "ku pokrzepieniu serc" [SIZE="1"]Święta, Święta... Maria Dębska Czas magii, radości, ale i stresów. Może warto zmienić podejście do przygotowań? „Uff, wszystko gotowe”, mówiła moja babcia, kiedy byłam mała. Znaczyło to, że w oknach wiszą wyprane firanki, podłogi pachną pastą, mama wystała karpia, schab i kawałek szynki. Tradycji stanie się zadość. Święta oznaczały wielkie porządki i gotowanie, a także załatwianie, bieganie, zdobywanie. Te męki były ceną za delikatesy na stole, zapach domowego ciasta, choinki, mandarynek (to był rarytas) i prezenty. W szale przygotowań mama i babcia dostawały wypieków i bywało, że nerwy udzielały się całej rodzinie. Święta i dziś oznaczają spore przyspieszenie w naszym codziennym i tak dość napiętym rytmie. Zmęczenie sprawia, że nerwy puszczają, a poczucie bliskości i spokój - istota świąt - ulatują jak dym. Zwłaszcza kobiety mają skłonność do urządzania „idealnych”, wypracowanych własnymi rękami, świąt. A gdy uporają się ze wszystkim, padają na twarz. Dom lśni, stół się ugina, a one nie mają nawet siły, by pośmiać się i zagrać z dziećmi w grę, którą podarowały im na Gwiazdkę. Przejęliśmy koncepcję świąt od naszych mam i babć, które z kolei odziedziczyły ją po swoich matkach, teściowych i babkach. A przecież tamte pokolenia nie miały zamrażarek, gotowych potraw do kupienia i internetowych zakupów. Czy więc nic nie powinno się zmienić? Wszystko dla tradycji Idealny wzorzec świętowania Bożego Narodzenia tworzy się w dzieciństwie - twierdzą psychologowie. Sondaże opinii publicznej w Polsce dowodzą, że kultywujemy tradycje wyniesione z rodzinnego domu. Z badań OBOP w 2003 roku wynika, że w niemal każdej rodzinie (przeszło 97 procent) bliscy dzielą się opłatkiem i jedzą tradycyjną postną wieczerzę. W 2005 roku w badaniach sopockiej PBS 73 procent deklarowało, że spędzi święta w domu. Tylko u 2 procent nie ma choinki, a większość (78 procent) ankietowanych przez Demoskop zamierzała dać prezenty 3-10 osobom. Wszyscy wiemy jednak, ile stresu w natłoku codziennych zajęć kosztuje nas wierność dawnej, pięknej tradycji. To wspólne dla naszego kręgu kulturowego. Finowie zbadali nawet, co najbardziej stresuje nas w przygotowaniach - to kupowanie prezentów, wysyłanie życzeń świątecznych, spotkania rodzinne i wizyty, szykowanie potraw, ekstra wydatki i porządki domowe. Jednak większość chce podejmować ten wysiłek. - Odwoływanie się do tradycji pomaga ludziom odkryć prawdziwego ducha świąt - tłumaczy Hanna Komulainen, współorganizatorka kampanii podtrzymywania zwyczajów w Finlandii. To prawda, jednak na pewno da się spokojniej podchodzić do przedświątecznych przygotowań. Są sposoby, by uniknąć nerwów. Nie bądź perfekcjonistą Świąt odwołać się nie da, ale można zorganizować je mniejszym nakładem sił i dobrze zaplanować. - Trochę stresu, emocje to część przyjemności, ale co za dużo to niezdrowo - mówi Hanna Karpińska, psycholog, terapeuta rodzinny. Najważniejsze to odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie oczekiwania chcemy spełnić. Magda, której zależy, by bliższa i dalsza rodzina spotykała się w święta, nie rezygnuje z zapraszania wszystkich mimo małego mieszkania i ograniczonego czasu na przygotowania. - Gotuję, co się da, dużo wcześniej i zamrażam - mówi. - Z porządkami też nie przesadzam, bo nikt nie przychodzi na kontrolę. Najważniejsze, żeby wygodnie usiąść, porozmawiać, poczuć się razem. To się liczy. Każdy przynosi też coś od siebie - jakieś ciasto, sałatkę. W sumie jest wiele rozmaitości, bo schodzi się rodzina siostry i brat, i ich dzieci. - Prezenty kupuję dużo wcześniej, przy okazji, widząc coś odpowiedniego - podkreśla Magda. Mistrzem w wybieraniu prezentów jest jej syn. Jeśli ktoś dostanie od niego książkę, to na pewno taką, która go zainteresuje. Ciocia Ania dostała kiedyś od niego swoje ukochane angielskie herbatniki, które właśnie pojawiły się w Polsce i specjalny pojemnik na te ciasteczka. - Do takiego prezentu trzeba się uśmiechnąć - mówi Ania. - Cieszę się, że jesteśmy w święta razem, choć może nie wszystko jest jak bywało, kiedy zjeżdżała do domu mojej babci cała rodzina, a wujek kręcił ręcznie mak i mielił kawę w ręcznym młynku. Młynek może być taki albo inny, ciast nie musi być 10 - mówi Magda. - Najważniejsze jest spotkać się, poczuć odświętny nastrój. Im bardziej tradycyjne Boże Narodzenia chcecie urządzić, tym dokładniej trzeba je zaplanować i zacząć przygotowania zawczasu. Nasi eksperci radzą, jak uniknąć gorączki i przeżyć święta w pogodnej i radosnej atmosferze. Zaangażuj rodzinę. Zapomnij o idealnych wizjach Bożego Narodzenia z reklam i ilustrowanych pism, bo nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością. I pamiętaj, że nikt nie jest w stanie spełnić oczekiwań wszystkich, bez względu na to, jak by się starał. Ustalcie z rodziną, co podczas świąt jest dla was najważniejsze, a co najmniej ważne. Z niektórych zwyczajów można zrezygnować, inne - dostosować do wspólnych oczekiwań. - Siądźcie razem do stołu i porozmawiajcie o planach na dni świąt. Spacer? Goście? Wizyty? Jakich potraw nie może zabraknąć? - podsuwa tematy Hanna Karpińska. Każdego trzeba wysłuchać, ale konieczny jest kompromis. I pamiętaj: wolno Ci zrobić coś inaczej, niż robiła mama czy teściowa. Dobrym pomysłem jest wypisanie najważniejszych bożonarodzeniowych zwyczajów (prezenty, wspólne ubieranie choinki, wyjście na Pasterkę, przygotowywanie tradycyjnych dań czy rodzinne wizyty). Co z tego jest ważne dla Twojej rodziny? Może chcecie z czegoś zrezygnować? Albo wprowadzić jakiś nowy zwyczaj? Skorzystaj z usług. - Nie trzeba wszystkiego robić samemu - mówi Ania, siostra Magdy. - Warto zapłacić komuś za dodatkowe sprzątanie. Ja kiedyś o tym nie pomyślałam i spędziłam święta w łóżku z bólem w krzyżu. Bo wielkie porządki często okazują się ponad siły dla niewyćwiczonych mięśni. Tradycyjne wigilijne dania są zazwyczaj bardzo pracochłonne. Pozbądź się poczucia winy - kup gotowe potrawy lub półprodukty. - Dodanie prawdziwych grzybów do gotowych łazanek daje potrawę, jak z kuchni babci - zapewnia Magda i radzi, by półprodukty wcześniej wypróbować. - Bardziej skomplikowane dania można zamówić u kogoś, kto robi je doskonale - podpowiada Ania. Rzadko zagniata ciasta, więc uszka oznaczały dla niej prawdziwą walkę, choć zwykle zwycięską. Teraz zamawia uszka u pani Czesi, rodzina cieszy się, że są prawdziwe, z cieniutkim ciastem. Ania dostaje je w woreczkach, zamraża i tylko gotuje tuż przed podaniem. Zlecenie komuś pomocy jest korzystne dla wszystkich. Można mieć sprzątnięte mieszkanie i domowe smaki, a ktoś inny może mieć dzięki temu więcej pieniędzy na święta. A może macie chęć umówić się z przyjaciółmi na wspólne pieczenie ciast, gotowanie albo robienie prezentów? To okazja, by doradzić sobie nawzajem, a takie spotkania często wspomina się najmilej. Świąteczne życzenia. Sprawdź i uporządkuj adresy - pocztowe oraz e-mailowe. Zrób to dużo wcześniej. I noś przy sobie karteczkę, na której będziesz dopisywać nazwiska osób, którym chcesz wysłać życzenia, by w ostatniej chwili kogoś ważnego nie pominąć. Czy pamiętasz, kto Tobie wysłał życzenia w zeszłym roku? Zrewanżuj się! Wiele osób stara się kupować kartki wydawane przez różne organizacje charytatywne, hospicja, szpitale dziecięce, stowarzyszenia do walki z rakiem i innymi chorobami, Czerwony Krzyż, UNICEF i tym podobne organizacje, bo duch Bożego Narodzenia polega na dzieleniu się z innymi. Przyjaciele i rodzina z radością przyjmą życzenia na odwrocie Waszego rodzinnego zdjęcia. Wybierz je i zamów odpowiednią liczbę odbitek. Prezenty kupuj z głową i nowocześnie. Według ostatnich badań kupowanie prezentów jest najbardziej stresującym zajęciem związanym z Bożym Narodzeniem. Nie warto się denerwować. Z badań OBOP z grudnia 2005 roku wynika bowiem, że Polacy najczęściej oczekują praktycznych prezentów, a zdając sobie sprawę z ograniczeń finan sowych naszych najbliższych, rzadko spodziewają się drogich elektronicznych gadżetów. Ankieterom wyznano też, jakie są upragnione prezenty. Najwięcej wskazań miały kosmetyki i przybory toaletowe (31 procent), a także ubrania (27 procent), na kolejnych miejscach znalazły się książki (13 procent) i biżuteria (10 procent). Te badania połączone z wiedzą o gustach i potrzebach konkretnych osób powinny być dla Ciebie dobrą wskazówką podczas wędrówki po sklepach. A jeśli nie masz pojęcia, co kupić teściowej - poszukaj w Internecie. Na pewno coś Cię zainspiruje. Zakupy w sieci mają dużo plusów. Pozwalają kupić wiele rzeczy taniej, uniknąć przedświątecznego tłoku i kolejek do kas. A do tego - umożliwiają kupowanie prezentów za granicą bez ruszania się z domu. Jeśli nie wiesz, czy to bezpieczne, skontaktuj się z Federacją Konsumentów (federacja-konsumentow.org.pl) i dowiedz się, jakie prawa przysługują klientom sklepów on-line. Masz problem dzieckiem w czasie zakupów? Hanna Karpińska podpowiada: - Warto umówić się ze znajomymi i nawzajem na zmianę popilnować sobie maluchów, by nie męczyć ich i nie włóczyć ze sobą. Liczy się smak, nie ilość. - Zwykle szykujemy na święta aż za dużo jedzenia - mówi Ania. Zastanów się, czy wszyscy w rodzinie lubią piernik. Może w te święta nie warto go robić? Czy koniecznie musisz robić pierogi z kapustą, skoro podczas ubiegłorocznej Wigilii jadł je tylko wujek Piotruś, który teraz mieszka za granicą? - Planując świąteczne zakupy, weź pod uwagę to, ile osób siądzie do stołu i jak dużo jesteście w stanie zjeść bez ryzyka - radzą zgodnie Ania i Magda. A o tym, że mamy skłonność do świątecznego obżarstwa świadczą raporty lekarzy. W 2004 roku tylko w Jeleniej Górze pogotowie ratunkowe przyjęło w święta ponad 50 procent pacjentów więcej niż w zwykły weekend. Prócz narciarskich urazów i złamań przyczyną były dolegliwości sercowe i żołądkowo-jelitowe związane z przejedzeniem. W dodatku dziś nie jest tak, że w razie braków w lodówce tuż po świętach nic się nie kupi. Podziel się radością. Radość, którą dzielimy z innymi to radość podwójna, a Boże Narodzenie to czas miłości, pokoju i tolerancji. O tym też warto pomyśleć wcześniej, żeby wyciszyć się wewnętrznie i przygotować duchowo do świąt. Zrób to na swój sposób - pomódl się w kościele, medytuj, pośpiewaj kolędy, pomyśl o bliskich, którzy kiedyś siadywali przy wspólnym wigilijnym stole. Ale pamiętaj też o ludziach w potrzebie. Współpraca z organizacjami, które pomagają innym to najlepsza droga do zrozumienia prawdziwego ducha Bożego Narodzenia. Część pieniędzy przeznaczonych na prezenty przekaż na jakiś dobry cel. A może ktoś spędza święta sam, a Ty możesz go zaprosić i sprawić, że ten czas będzie dla niego radosny? Mam dość gorączki przedświątecznych porządków i chcę cieszyć się z bliskimi magią świątecznych spotkań. Dlatego daruję sobie, jeżeli w tym roku na stole zabraknie pierogów z kapustą. Ale musi być chociażby najmniejsza prawdziwa choinka i zapach rozrywanych skórek mandarynek, przy świecach, kiedy będziemy prowadzić długie, powolne rozmowy, jakby zatrzymał się czas. Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt, takich jakie Wy lubicie najbardziej, i - bez wyrzutów sumienia![/SIZE]
- 78403 replies
-
[quote name='Alicjarydzewska'][B][I]Co do kartek ...moja teściowa ,jeszcze wtedy nie była teściową,była kierowniczką sklepu spożywczego, więc bywając u niej w domu byłam zapedzana do prac recznych :evil_lol:czyli segregowania kartek i naklejania ich klajstrem na arkusze szarego papieru ....były to ważne dokumenty:cool3:[/I][/B][/QUOTE] hehe, to moja szefowa jak była mała z siostrą to samo robiły bo ich mama miała cukiernie... Mówi, że to było najbardziej znienawidzone zajęcie z jej młodości :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
- 78403 replies
-
A dziewczyny nam się pod ziemię zapadły :roll: :roll: :roll: ... mam nadzieję Beata, że Twoja nieobecność nie jest spowodowana złym stanem zdrowia synusia :shake:
-
[quote name='samograj']PISZMY ALU DLA POTOMNYCH , JAK TO BYŁO!!!! Kolejki, kartki najpierw na cukier potem na mięso, wódka na kartki(BRZOZOWA w kiosku na toasty), wyprawka dla dzieci na zaśw. lek.- 30 pieluch, po 2 spiochów, kaftaników i koszulek , 1 kocyk, pampersy tylko w PEWEXIE- paczka 10 $, ale wtedy to była kwota niebotyczna!!!! A CZY TO PAMIETACIE- [B]MIESIĘCZNY PRZYDZIAŁ:[/B] [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/1766/kartkinamisobh8.jpg[/IMG][/URL] REZERWA BYŁA ALBO NA SZYNKĘ SWIĄTECZNĄ , ALBO NA ALKOHOL!!! [SIZE=4][B]WESOŁYCH I OBFITYCH ŚWIĄT!!![/B][/SIZE] [B][SIZE=4]wtedy to brzmiało nader ironicznie[/SIZE][/B][/CENTER][/QUOTE] pamiętam... pamiętam... jak przez mgłę co prawda te kartki, ale stanie w kolejkach z mamą to do dzis wspominamy... Albo walenie sąsiadki w drzwi: Pani, ubieraj się w sklepie COŚ rzucili, trzeba lecieć ... Boshe co za czasy.... Witajcie Alutki :)
- 78403 replies
-
KWAZIMIERZ W DOMU!!! W końcu rodzinne Święta pięknego jęzora!
Kate I Luka replied to szmaja's topic in Już w nowym domu
Hej Olu, i poszerzający się zwierzyńcu w Towim domku ;):cool3: :razz: CZekamy na wieczorne info o kondycji Kwaziula ;) -
Historia bokserka Imbirka (Sułtana) z Kundelka :))))))
Kate I Luka replied to g_o_n_i_a's topic in Galeria
A co to wszystkich wymiotło? Jest 12.08 a ja pierwsza mówię [CENTER][FONT="Verdana"][SIZE="4"][B]DZIEŃ DOBRY[/B][/SIZE][/FONT] :multi: :multi: :multi: [/CENTER] -
CZeść dziweczyny :) Dziękuje za pochwały mojego cudeńka :eviltong: :eviltong: :eviltong: Pamiętam jak zobaczyłam zdjęcie Gastonka w ogłoszeniu, że poszukuje nowego domku... Bylo po 7mej rano, piłam kawe poranną siedąc w domu przed kompem, i szukałam psiaka do adopcji. Od razu zadzwoniłam do Łukasza, który był w pracy, opowiedziłam mu, że jest taki roczny pies, który szuka nowego domu, potem posłałam mms jego zdjęcia z netu :) Od razu podjelismy decyzję, że go bierzemy. Totalnie w ciemno. Nawet jego poprzedni właściciel się dziwił, że szybka decyzja. Wieczorem Gastek już był u nas :multi: :multi: :multi:
-
spójrz jak jesień złoci listki.....czyli=>Tigrosławskie zapasy w błocie ;)
Kate I Luka replied to e.v.a's topic in Galeria
Dobranoc Tigrusiu... Słodkich snów o tym, że pańcia znów piecze rogaliki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
spójrz jak jesień złoci listki.....czyli=>Tigrosławskie zapasy w błocie ;)
Kate I Luka replied to e.v.a's topic in Galeria
[quote name='evaxon']a jak moglo by byc inaczej :cool3: :lol: nie zazdroszcze :eviltong: mam nadzieje ze mnie to nie spotka w przyszlosci :evil_lol:[/QUOTE] Ewka, przetestuj dobrze swojego, przeszkol za wczasu... bo potem sie okarze, że już za późno.... -
[quote name='Wyjątek'] Więcej fotek, wciąż mi mało!! [/QUOTE] to specjalnie dla Ciebie :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img279.imageshack.us/img279/7342/bbwo3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/9018/bb1to4.jpg[/IMG][/URL]
-
Wytarmoszony, akurat leży za mną w fotelu i się rozpycha, że ledwie siedzę :D A My go nigdy nie oddamy, choćby nie wiadomo jak broił ;)
-
Hej chorowita Ewciu :) [quote name='Wyjątek']On jest po prostu przecudowny!!! Można się zakochać! Naprawdę! :loveu: Więcej fotek, wciąż mi mało![/QUOTE] :oops: :oops: :oops:
-
[quote name='majoka']Tez mam piffko na T.....[/QUOTE] hihi ja też mam na T... i kończy się na E :D :D :D
-
spójrz jak jesień złoci listki.....czyli=>Tigrosławskie zapasy w błocie ;)
Kate I Luka replied to e.v.a's topic in Galeria
[quote name='evaxon']Kate :mad: niedobra ty maz powinien w domku siedziec odpoczywac a ty biedaka tak wykozystujesz:evil_lol: [/QUOTE] już qrde wystarczy że siedzi w domu i w pręta tnie... Ani nie pozmywa po sobie, ani nie uprzątnie nic, ani obiadu nie zrobi, nie mówiąc juz o zakupach :shake: :shake: :shake: Wychodzę z pracy, ciemno za oknem, marzę o szybkim powrocie do domu, a on dzowni: Kasia, kup chleb bo w domu nie ma, i śniadania nawet nie jadłem...:lmaa: :snipersm: Wchodze do domu, a tu : łóżko rozbabrane, na biurku jescze kubek z porannej kawy, w łazience na podłodze majtki i skarpetki zrzucone przed ranną kąpielą :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Obiadu ni cholera, trza się za niego zabierać... Zanim zrobię - jemy o 18 stej... :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: Już od nadmiaru tego jego siedzenia w domu non stop się hajamy... Mnie wqrwia ta jego bezczynność, on się chorym kręgosłupem zasłania... Cholera z tymi chłopmi jest... chyba, że to tylko ten mój model taki wybrakowany.... -
KWAZIMIERZ W DOMU!!! W końcu rodzinne Święta pięknego jęzora!
Kate I Luka replied to szmaja's topic in Już w nowym domu
Cześć Kwazusiu :multi: :multi: :multi: Buziaki w fafelki, i czekamy na jutrzejsze badania :) -
Hejka wszytskim :p ;) :p ;)
-
a teraz Gastuś odpoczywa gryząc kiełbaskę i piszcząc na całe mieszkanie :roll: :roll: :roll: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/2284/qwend2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/2706/qwe2xj2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img187.imageshack.us/img187/1227/qwe3hv1.jpg[/IMG][/URL]
-
A nas dziś wizytowali goście, którzy bardzo ładnie z Gastusiem sie bawili, i nie trzeba było psa zamykać w łazience :cool3: :cool3: :cool3: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/7701/g1fm5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/4301/g2xc3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8753/g3ry5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8885/g4uo9.jpg[/IMG][/URL]
-
....oj ja też dziś zaliczyłam przedświąteczne porządki.. plus 3 x pranie , z czego jedno szło to co Gaston w ziemi wytarzał :mad: :mad: :mad: Teraz piffko, i zaraz do wanny na kąpiel w pianie:cool3: :cool3: :cool3:
-
spójrz jak jesień złoci listki.....czyli=>Tigrosławskie zapasy w błocie ;)
Kate I Luka replied to e.v.a's topic in Galeria
[quote name='evaxon'] [B]a ja ni emam sily na nic... przed chwila wstalam jestem jakas nie ogarnieta... z psem juz 2 dzien na dworze nie bylam ( znaczy ona byla z innymi czlonkami rodziny) i powiem wam ze.. jakos nie tesknie za wspolnymi spacerami do okola bloku hahaha pelne lenistwo [/B][/QUOTE] ja też mam spokój jakiś czas z wychodzeniem z Gastonem :p Łukasz na L4, to przynajmniej z nim biega :) Ale już od przyszłego tygodnia koniec laby - trzeba będzie pobódkę robić 45 minut wcześniej niż teraz i przed pracą z psem na spacerek :roll: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX poZDRÓWKA -
Cześć Ozzulki.... Jak tam urlopik, dobrze spożytkowany? Ja dziś dostałam aż 1 dzień urlopu :multi: :multi: i pomyłam wszystkie szafki w kuchni, zrobiłam 3 prania, (1 musiałam wrzucić prosto z suszarki co mi Gaston w ziemi z kwiatków wytarmosił ), pomyłam kafelki w łazience, podłogi... Za okna się nie biorę, myłam 2 miesiące temu i już to pierdzielę... Zmienię tylko firanki, i będzie wyglądało nice :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Teraz już padam na pysk, i zaraz do wanny, kąpiel w bąbelkach z książką :p :p
- 78403 replies
-
łłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii KARPISZONY :) :) :) [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/2265/rybyoj1.jpg[/IMG] u mnie w domu.... hhmmmm - panieńskim też były... teraz na święta jeździmy po rodzince, to nie przygotowuję... zresztą, nie dałabym rady nawet ich poubijać, meine Tztowskie chyba też nie :roll: Jak byłam mała to co roku płakałam, że tata zabija... a to pewnie jest jakaś mamusia albo tatuś małych karpiczków, i te małe teraz za nimi tęsknią :-( :-( :-(
-
Historia bokserka Imbirka (Sułtana) z Kundelka :))))))
Kate I Luka replied to g_o_n_i_a's topic in Galeria
Cześć Julia, i Imbirasku :) .... prawie całuski :D [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/3655/pic0419sh0.jpg[/IMG] -
[quote name='tygra'] pomyślałam sobie że dlatego tyle bokserków jest w schroniskach- ludzie kupują je nic o rasie nie wiedząc a potem oddają - porażka[/QUOTE] No niestety... Nasz poprzedni boskiu jak był mały tez rozrabiał. Ale z biegiem czasu się nauczył.... Oby Gastkowi jak najszybiej przeszło :cool3: :cool3: [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]Hey bąkersikowa rodzinko:p[/I][/B][/QUOTE] Hej ASTonkowa Pańciu [quote name='DORRAG']witaj I jak tu nie kochać boksi:loveu: :loveu: Moja Fiona też ma takie głupawki, tylko jak ona zaczyna szaleć to trzeba uciekać z drogi bo nie patrzy gdzie leci:evil_lol: .[/QUOTE] Witajcie Fioneczki :) [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:co On tam takiego ciekawego widział;)[/I][/B][/QUOTE] Dla Gastona wszystko za oknem jest baaaardzo ciekawe. Niesamowita z niego panienka z okienka. [quote name='Wyjątek']Normalnie jak mój Ś.P. Otisiasty... :roll: Zawsze jak zostawał sam to zwalał wszystkie kwiatki z parapetu,m siadał na nim i wypatrywał...:roll:[/QUOTE] Witaj u nas. Bylismy w Twojej galerii. Śliczne boksiowe rodzeństwo. Bardzo nam przykro z powodu Otiska. [quote name='majoka']Jak czesto wycierasz szyby????:evil_lol:[/QUOTE] Weź nawet mnie nie denerwuj... co kilka dni musze przecierać od środka, bo Gaston chucha i dmucha, i nos wyciera non stop o te szyby... Dobrze, że mamy rolety, więc jak wpadaja niezapowiedziani goście, a szyby brudne, to tylko rolety spuszczam na dół :p :p :p