Mój też nienawidzi facetów...Toleruje tylko mojego męża...i męża wiga 138 jak przyjadą to nastawia łeb do głaskania,ale nie dziwne pamięta że życie mu uratowali...:)Na ulicy musze go trzymac krótko nie daj boże jakiś facet wyciaga reke pomimo że mówię że pies gryzie,mam problem małe to a siłę muszę krótko trzymać na smyczy,bo się wyrywa szczeka warczy...Ludzie myślą że mały to kochane i nie gryzie....;/