No tak. Znowu Dogo szlag trafił. Już były wpisane dwa posty ze zdjęciami Figi, a teraz jak ruszyło to ich nie ma. Wysyłam jeszcze raz. Najwyżej będą dwukrotnie.
Byłbym raczej za martwymi pajęczakami ;)
Mnie wydawało się że substancja czynna uwalniana przez skórę zapobiega wkręceniu się, czyli wydawało mi się że ochrona jest na wcześniejszym etapie dobierania się kleszcza do psa.
Właśnie sprawdziłem że zakropliłem jej FIPRex 11 marca czyli dzisiaj mijają 3 tygodnie. Jego ważność to 3-5 tygodnie więc praktycznie 3 więc jutro powinienem zakroplić znowu. Co myślicie o dodatkowo użytej obroży przeciwkleszczowej. Słyszałem że to musi nosić nie tylko na spacerku ale cały czas 24godz/dobe.