to my tez sie zawsze kierujemy za samochodami, ale kiedys nam nie wyszlo...
Wystawa w głogowie, styczen 2007, dojezdzamy do glogowa, patrzymy a tam ciag samochodow z psami, no dobra to jedziemy za nimi, i jedziemy tak jedziemy, wyjezdzamy za miasto i pierwsz samochod podjezdza pod jakis dom, co sie okazalo...
to pierwszy samochod wracal nie wiem skad a cala reszta jechala za nim bo myslelismy ze oni na wystawe xD xD teraz mamy nawigacje, to latwiej :diabloti: