Nawet nie pytaj:cool1: noc przespała spokojnie nad ranem o 10 min. za wcześnie niz mialam tel. nastawiony na budzenie zaczęła krązyc po pokoju (stukały pazurki po panelach i kafelkach) wstaje wiadomo że z rana to trzeba się doprowadzić do porządku jako takiego no i ..... nie zdązyliśmy:oops:
posprzątałam kake, dokończyłam ubieranie,i wyszliśmy na spacer.Tam już dokończyła co zaczęła w domu:cool1: przez cały dzień jest spokój juz, normalnie się wypróznia a babci dziś zrobiłam wykład :eviltong: