Jump to content
Dogomania

eliza_sk

Members
  • Posts

    19405
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by eliza_sk

  1. I lwiątka c.d.: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/1338/55824843.jpg[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/7002/75619263.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4366/69690181.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/2151/85453181.jpg[/IMG]
  2. Fibi ciąg dalszy: [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7281/89364604.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/2128/91158765.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/2774/10950769.jpg[/IMG] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/6129/59905965.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/1707/36401549jc.jpg[/IMG]
  3. Mała Fibi, która wygląda jak małe lwiątko: [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/8162/39768385.jpg[/IMG] [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/7561/31800192.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8937/57843854.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1839/86432584.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5830/29521376.jpg[/IMG]
  4. Z telefonicznej relacji wiem, że podróżnik przespał drogę w pociągu pod siedzeniem, w autobusie miejskim również zwinął się w kłębek. W domciu jak narazie kotów nie zjadł. A teraz powrót do przeszłości, odkopałam z archiwum: [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/6519/28038911.jpg[/IMG] [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/8130/55204707.jpg[/IMG] [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/7866/99156037.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/1416/54582098.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/6348/34267892.jpg[/IMG]
  5. [quote name='mmd']Wiem, że trochę przykro, że nie ona, a on. Dla mnie to, że ktoś adoptował Korusia jest cudem. A dziewczynka śliczna jest, nie dziwię się, że mogła się spodobać. Będę trzymać kciuki za domek.[/QUOTE] Ja wiem czy przykro - chyba nie, bo zawsze to przecież psiak do przodu. A tym bardziej jak ktoś uratował psiaka ze schroniskowego boksu - to cieszy podwójnie, bo taki bidul zawsze ma mniejsze szanse. Dlaczego piszesz, że to cud - przecież Korek to śliczne szorstkie psisko, ja mam słabość do takich :)
  6. A to moja ślicznota - był to pakiet 5 x F, z którego zostało 2 x F. Na domek czeka mamuśka i mała Fibi (zaraz wstawię nowe zdjęcia malca). Wszelka pomoc ogłoszeniowa mile widziana - tekst i zdjęcia na I stronie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/178713-5-x-F-przepiAE-kna-SUNIA-i-jej-4-maleA-stwa-URATOWANE-przed-ZAMARZNIAE-CIEM[/url]
  7. To ja Wam napiszę :) Państwo właśnie wracają do domu z Korusiem - wiem, bo po drodze do Was byli oglądać moją sunię w Jędrzejowie i niedawno dzwoniłam do nich. Mimo, że serce panci przemawiało za Farą, to nie mogła wtrącić Korusia z powrotem do boksu i skazać go na dalszą bezdomność. Bardzo się cieszę, że Korusiowi się udało - miał mniejsze szanse na adopcję - jako jeden z 600 - niż moja Fara, dlatego powiedziałam panci, że co nie postanowią to będzie dobrze, bo to zawsze jeden pies do przodu. Wydaje mi się, że psiak zyskał świetnych, odpowiedzialnych opiekunów - oby tylko chłopcy się do niego przekonali.
  8. Państwo wrócili do domu z Korusiem - jednym z sześciuset psiaków w radomskim schronie. I dobrze, bo taki ma zawsze mniejsze szanse na adopcję :)
  9. [quote name='__Lara'] Elizo, to może temu Państwu zaproponować jakiegoś innego psiaka?[/QUOTE] Na pewno będę się z nimi dziś, najpóźniej jutro kontaktować, bo tak się umówiłam. Mamy bardzo miła sunię Farę, Blondi, Lunę - niekłopotliwe i myślę, że nadawałyby się do tych ludzi. Dam znać, jeżeli żaden z moich lub kieleckich im nie przypasuje, to "sprzedam" Ci namiar - dobrze ? :)
  10. [CENTER][B]pancia jeszcze ostatnie chwile przed odjazdem pytała - i co ja robię ? patrząc na kupkę futrzastego nieszczęścia ...[/B] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/8562/37314495.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1499/91021995.jpg[/IMG] [B] ale jak widać surykatko-kangur musiał zdobyć jej serce ...[/B] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/2755/10122109.jpg[/IMG] [B] bo kupiła psu bilet, założyła kaganiec ...[/B] [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/4946/83195351.jpg[/IMG] [B] i zabrała w psią podróż życia do stolicy ...[/B] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/4061/64425489.jpg[/IMG] [/CENTER]
  11. [quote name='__Lara']Trzymamy ;) a Ci z Katowic odzywali się?[/QUOTE] Ja do nich dzwoniłam, że dam znać co i jak. I co byście chcieli wiedzieć ... ? Mam napisać, że Orsuś znalazł najlepszy dom, jaki mógł znaleźć ? Że jego pancia to wspaniała, młoda i baaaaaardzo aktywna osoba, że Orso stanie się towarzyszem jej podróży po Polsce ? Że zamieszka z 2 kotami w stolicy.... :multi: Nie mogło być inaczej - pancia jest fanką kolei szerokotorowej - jedynej w Polsce linii, która dziwnym zbiegiem okoliczności przebiega przez Jędrzejów - i czy mogła mieć innego psa - niż pochodzącego prawie z linii LHS'u Orsa - nieeeee ! Tak musiało być i jak widać nie ma tego złego i nie każdy powrót z adopcji to dla psa musi być tragedia. Orso bardzo dobrze zareagował na swoją pancię, podczas długaśnych spacerów stwierdziłyśmy, ze to połączenie surykatki z kangurem, a gdzieś obok stał jakiś ONek :evil_lol: [CENTER][SIZE=4] [/SIZE] [B][SIZE=4][COLOR=Blue]Historia pewnej znajomości po szerokich torach pisana ...[/COLOR][/SIZE] [/B] [B] tak się poznali ...[/B] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4660/50985736.jpg[/IMG] [B] tak się sobie uważnie przyglądali, poznawali i wymieniali poglądy:[/B] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/3928/15929544.jpg[/IMG] [B] tak się do siebie przymierzali ...[/B] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/5064/15210590.jpg[/IMG] [B] aż w końcu się do siebie dopasowali ...[/B] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5268/99589203.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/1382/52005995.jpg[/IMG] [/CENTER]
  12. Państwo byli, zapoznali się z Farą - byli nią zachwyceni. Pojechali do Radomia, zobaczymy czy w drodze powrotnej będą mieli po co do nas wracać. Zaraz wstawię nową Fibi :)
  13. Jutro wielki dzień dla Orso - trzymajcie kciuki, oby między nim, a pancią, która przyjedzie go obejrzeć zaiskrzyło :)
  14. Jestem już po wizycie z dziećmi u Lunki. Wrażenia bardzo pozytywne, wprawdzie sunia jest jeszcze biedniutka po zabiegu i była troszkę markotna, ale wszystkie reakcje były poprawne. Od godziny 13 u opiekunki Luny była córka jej brata - 8 latka - bawiła się z Luną, tłamsiły się i sunia bardzo ładnie na nią reagowała. Zachęcała do zabawy. Ja przyszłam z 6 i 8 latkiem, poszliśmy razem na spacer i też wszystko było w porządku - sunia ładnie chodziła z dzieciakiem na smyczy, a wołana przez drugie dziecko na pieszczoty, szła merdając ogonkiem. Spacer nie był zbyt długi, widać, że chyba grudniowe mrozy bardzo dopiekły sunieczce, bo jak tylko się załatwiła ciągnęła do klatki i na górę do mieszkania. Poza tym jest świeża po operacji, więc nie ma się co dziwić. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, schody też nie stanowią dla niej problemu. Jej tymczasowa opiekunka mówi, że sunia za każdym razem sygnalizuje potrzebę wyjścia na dwór, jest grzeczna i niekłopotliwa. Jak ona siedzi przed TV, to Lunka przyjdzie położy łebek na nogach i usypia - wystarczy, żeby była blisko człowieka i już jest szczęśliwa, czuje się bezpiecznie i może spać :) W mieszkaniu upodobała sobie fotel, na którym leży. [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6043/1003273.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/9985/1003271z.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/956/1003266.jpg[/IMG]
  15. Łoj to Emisia jest największa z Twojego stada.
  16. [quote name='ewelinka_m']Fara sunia idealna. szuka idealnego domku! :) jak stoi ogłoszeniowo? choc pewnie znając Ciebie Eliza to już ma tysiące ogł;)[/QUOTE] Na pierwszej stronie spis ogłoszeń. Jutro zrobię nowe fotki jej i Fibi i ruszymy z nową serią.
  17. [quote name='Maada']To ja czekam na potwierdzenie jak tam koty i auto :) I czy sunia aktualna oczywiście czy Ci ludzie z Krakowa wzięli ją powaleni jej urokiem :)[/QUOTE] Maada - dzwoniłam do Potter, wszystko wiem. [B]Auto [/B]- super, bez żołądkowych ekscesów, pisków i innych arii operowych. Fara jest bardzo grzeczną sunią - jak widać na każdej z dotychczasowych płaszczyzn. To cud nie pies :) [B] Koty[/B] - w pomieszczeniu gospodarczym, w którym do wczoraj była Fara są małe kociaki, mieszkają tam - żyją do dziś. Potter mówi, że jak wczoraj zabierała ja na sterylkę, kociaki siedziały gdzieś na jakiś deskach - Fara w stosunku do nich - totalna olewka, jakby ich nie widziała. Myślę, że jakby miała jakieś mordercze zapędy to kotów by już nie było.
  18. Się zapiszę i poczekam cierpliwie na zdjęcia.
  19. no zaglądam, zaglądam - tylko zdjęć nie widzę :(
  20. [quote name='malagos'] Wieczorem ją ślicznie ubrałam, położyłam na łóżku, poszłam do łazienki...Wracam, a [B]ta małpa w bieliźnie [/B]przytulona do mego męża, ten ją obejmuje ramieniem i śpią, aż chrapią. [/QUOTE] :megagrin: a to dobre
  21. [quote name='Maada']To ja czekam na potwierdzenie jak tam koty i auto :) I czy sunia aktualna oczywiście czy Ci ludzie z Krakowa wzięli ją powaleni jej urokiem :)[/QUOTE] A w tym domku są koty rozumiem ? Dam znać oczywiście. Nie sądzę, żeby ją wzięli - jadą docelowo do Radomia po psiaka, syn państwa woli mniejsze psy, ma dystans do dużych i to on znalazł w necie tego z Radomia - tamten musiałby wyciąć jakiś numer, żeby wrócili po Farę :( Ale może się zakochają.
  22. [quote name='Kar0la']A jak mamuśka reaguje na dzieci i koty?[/QUOTE] Karola - Fara to cud nie pies, jest tak wdzięczna i kochana, kocha cały świat. Jutro państwo, którzy przyjadę będą z dziećmi więc sprawdzimy, ale daję głowę, że wszystko będzie oki. Bo ostatnio mojej mamie, którą widziała I raz władowała się na kolana i chciała zalizać. Koty - w tym pomieszczeniu gospodarczym, w którym przebywała do wczoraj kręciły się siakieś kocury - chyba żyją do dziś, więc myslę, że jest oki, ale jutro zapytam ludzi, u których przebywa. [quote name='Maada']czy była szansa sprawdzic jak Fara jeździ autem? czy się nie boi, nie piszczy, nie wymiotuje? miałabym może domek, ale ta kwestia jest b. wazna[/QUOTE] fara jest sprawdzona na auto. Z tej wsi gdzie była jechała 40 km, wczoraj sterylka jakieś 10 km. Wydaje mi się, że oki, bo Potter by mi coś mówiła. Po południu jej zapytam i dam znać, bo ona przywoziła do nas Farę i wczoraj była z nią na sterylce więc będzie wiedziała. Fara jest baaardzo grzeczną sunią - pokornie znosi wszystko co przyniesie jej życie. Dam znać dzisiaj. Aaaaa wczoraj dzwoniłam do Famy - panciostwo zachwycone swoim skarbem, sunia jak aniołek siedziała w transporterku w trakcie drogi. [B] Viris - dziękujemy :loveu:[/B]
  23. Wczoraj Fara i Fibi były w Kundlu - był jeden telefon od sensownie brzmiącej pani, która mówiła o adopcji ich obu - ale pewnie z wielkiej chęci, wyjdzie wielkie nic. Wczoraj fara została wysterylizowana. Jutro w trakcie odwiedzin u suni państwa z Krakowa zrobię nowe zdjęcia.
  24. Jak się dziś księżniczka czuje ? Małgosiu i kolejny biedak wyczuł gdzie Anioły mieszkają :angel:
  25. [quote name='malagos']Na razie nie. Tylko wczoraj raz, potem drugi - ta sama pani z tego Trzebiatowa.[/QUOTE] Trzebni czy Trzebiatowa cioteczko :) ?
×
×
  • Create New...