Jump to content
Dogomania

eliza_sk

Members
  • Posts

    19405
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by eliza_sk

  1. [quote name='kakaicezar']Właśnie trafiłam na wątek. Piękny , potężny misiu o przepięknym spojrzeniu. Przypomina mi mojego Zoranka(niestety już odszedł :-))-też był potężnym owczarekiem ale przy tym bardzo delikatnym i czułym. Mogę wspomóc stałą deklaracją 10 zł/m-c[/QUOTE] Witamy na wątku :) Astonkowi na pewno każda złotówka się przyda, bo jutro traci jajka. Mam w planach (:evil_lol:) znaleźć mu dom w tym tygodniu - właśnie robię ogłoszenia. A jesli on szybko znajdzie domek, może miałabyś ochotę wspomóc naszego dziadziusia, który jest w hoteliku u kikou i zbiera na życie :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/186477-%C5%BBUCZEK-weso%C5%82y-NASTOLATEK-cudem-prze%C5%BCy%C5%82-ZIM%C4%98-teraz-u-kikou-czeka-na-DOM-[/url]!
  2. Wczoraj dzwonił tylko w miarę sensowny pan, ale mieszkanie w zabudowie szeregowej, wolę poczekać i znaleźć mu dom z ogrodem, bo to duży, energiczny niedźwiedź. Pan nie dał się namówić na Figę - sunię ON, którą oddaje właścicielka. No niestety - kolejny raz psiak z ulicy za wysoko postawił poprzeczkę i Fidze będzie ciężej, dziś jadę zrobić jej fotki.
  3. Ulu, nie było opcji, żeby poszedł chłopak w świat z jajkami :evil_lol:
  4. Dziś dokwaterowałam Astonowi koleżankę - oczywiście zaciążona, już szykowałam się na nią od jakiegoś miesiąca, ale sunia jest płochliwa i dopiero dziś na smakołyk sedalin w pasztetowej dała się złapać.
  5. mestudio - Cygan jest wyższy niż 50 cm, myślę, że ma niewiele ponad 60 cm w kłębie.
  6. Wczoraj wieczorkiem dostałam maila od Tarowej Panci: [I]Podróż przebiegła spokojniej niż myslałam, co prawda Tara nerwowo kręciła się i cały czas patrzyła w okno [...] Po przyjeździe nie było problemów z wprowadzeniem jej do domu. Teraz leży sobie spokojnie po trzech spacerach. Wszędzie chodzi za mną po domu ale tylko wtedy kiedy idę sama , jeśli z mężem lub synem zostaje na swoim miejscu. Jak na razie jest bardzo grzeczna , nie mogę w to uwierzyć bo poprzedni nasz pies był zupełnie inny. Mamy nadzieję, że będzie dobrze.[/I]
  7. [quote name='majuska']Też tak myślę i cosik mi się zdaje, że będziesz mieć potem poastonowe domki :) Trzymam kciuki za to!!![/QUOTE] No tak po Zarze - Tara, po Astonie - może Figa, sunia, którą chce oddać właścicielka - ale przy tych naszych schroniskowych skarbach sunia najmniej atrakcyjna się ludziom wydaje: [url]http://www.allegro.pl/item1085422199_figa_roczna_piekna_sunia_owczarek_niemiecki_czeka.html[/url]
  8. [quote name='jaanna019']Proszę o numer konta. Co pisać w tytule przelewu?[/QUOTE] Jaanno - wstrzymaj się chwileczkę, mestudio ma opłacać kuriera przez net - poczekajmy na nią.
  9. Astonkowi przepadł superowy domek z Siewierza, domek pozarkowy, ale za późno im go wysłałam i już byli umówieni na suńkę od Medora, ale nie ma tego złego sunia 6 latka z chorym uszkiem, nikt jej nie chciał. Aston ma na pewno większe szanse na adopcję niż ona :(
  10. [quote name='majuska']Eliza i jak on w tym boksie sobie radzi?[/QUOTE] Hmmm jak sobie radzi - pewnie nie jest mu wesoło :( Nie byłam u niego, żeby go nie drażnić. Rano, zaraz po wyjeździe Tary go zakwaterowałyśmy i od przed 12 jest sam. [quote name='erka']Jest cudny, w dodatku taka kochana ciapa:p. Tak bardzo sie cieszę,że udało sie Wam go wyciągnąc ,bo pewnie wylądowałby na łańcuchu w podkieleckiej wiosze. A może teraz dla jego bezpieczeństwa przywiązać go w tym boksie, skoro taki skoczek z niego. :roll:[/QUOTE] Chyba nie ma potrzeby, byłam tam o 14.30 z daleka zobaczyć czy jest - leżał pod bramką, teraz przed chwilą też byłam - z daleka z samochodu zobaczyć - leży pod bramką. Więc chyba jakby miał ją sforsować, to zrobiłby to w pierwszym szale opuszczenia i tyle by go widzieli. Ta wewnętrzna bramka jest niższa niż zewnętrzna - mógł się po niej wspiąć - teraz jest otwarta. Erko Aston jest wspaniałym psem - to taki ciapek, ma świetny charakter, jest mega proludzki. Kąpałyśmy go z Diuną - walczył, chciał uciekać, nie podobało mu się i nawet nie warknął, tylko żałośnie sobie popiskiwał. Więc dzięki temu wiemy, że nie reaguje agresją. Trzeba mu coś dokwaterować do boksu, to nie będzie samotny :) Chcemy wyciągnąć jeszcze jednego cudaka - tego ze zdjęć z pożywnym pokarmem na Waszym wątku, więc będzie im raźniej. Potter jedzie do Kielc jak tylko umówi operację takiego bidulka z trzykrotnie złamaną łapcią.
  11. Tarunia pojechała. Państwo bardzo fajni - miejmy nadzieję, że sunia szybko się otworzy ...
  12. Kończąc już temat, żeby nie zaśmiecać wątku: [quote name='ewab'] [FONT=Tahoma]Elizo, czy to nie Ty zwracałaś się do mnie z prośbą, abym zadzwoniła do schronu jako ŚTOZ i zapytała o on-kę ? I żebym powiedziała, że przyjedzie ktoś po nią i to będziesz Ty, bo Cię tam nie znają?[/FONT] [FONT=Tahoma]Chyba, że mam deja vu.[/FONT][/QUOTE] Nie Ewo, to nie deja vu - owszem zwracałam się do Ciebie z tą prośbą, bo to była ostatnia próba, aby utwierdzić się w przekonaniu, że będzie tak jak wyszło, bo czułam to pod skórą. Wyraziłyśmy chęć współdziałania dając kasę, miejsce, czas i dom dla psa z Waszego terenu i jak ta współpraca się zakończyła - wszyscy wiedzą ... [quote name='ewab'] [FONT=Tahoma]Jakie masz podstawy do twierdzenia, że „takamy”. Podaj konkrety.[/FONT][/QUOTE] No jak to jakie - byłaś w schronie fizycznie w środę i stojąc pewnie przed biurkiem szanownej pani kierownik dopuściłaś do tego, żeby odejść z kwitkiem, bo szanowna nie miała ochoty spojrzeć w kajet i sprawdzić o co prosiłaś. To jak to należy nazwać … ? [quote name='ewab'] [FONT=Tahoma]Szanuję Wasze stanowisko, przyjmuję do wiadomości brak woli współpracy. Osobiście nie będę się narzucać. W sprawie on-ki działałam - przyjmując taką taktykę - na prośbę Elizy.[/FONT] [/QUOTE] Ewab – ja prosiłam o dowiedzenie się skąd ona jest – i tego nie dałaś rady ustalić, bo … pani kierownik nie chciała sprawdzić jak byłaś tam w środę, a Ty nie chciałaś nalegać. Brak woli współpracy - a powiedz mi jak po ostatniej sytuacji mamy współpracować - byłam pełna dobrej woli - Ty się dowiadujesz, my zajmujemy się resztą, pies uratowany i co z tego wyszło ... ? Więc na czym miałaby polegać współpraca Twoim zdaniem ?
  13. Teraz należy chyba dać na mszę, aby Aston przeżył w boksie, gdzie właśnie został zakwaterowany ... Bo, 5 min po zakwaterowaniu przeskoczył pierwszą bramkę i siedział na powierzchni 1 m2 ograniczony drugą furtką - która jest wyższa, miejmy nadzieję, że tej nie będzie chciał forsować, bo się zabije jeszcze ... Zostawiłyśmy mu pierwszą otwartą.
  14. Astonek jest przecudny i mega łagodny. Wczoraj go kąpałyśmy - bez kagańca, wyraźnie mu się to nie podobało, wyrywał się i walczył, ale zębów nie pokazał.
  15. [quote name='jaanna019']Dziewczyny czy jest potrzebna moja deklarowana pomoc? Choć mnie tu nie ma codziennie to pamiętam. Link dalej nie działa.. a chciałam dowiedzieć się jak udało się tego dokonać.[/QUOTE] Jaanno - mestudio posyła nam budę kurierem - koszt kuriera 65 zł. Jeśli możesz dołożyć swoją cegiełkę będzie miło :) Zakup działki to początek góry lodowej, ale ... przecież od czegoś trzeba zacząć.
  16. A jak Spajuś znosi towarzystwo małego upierdliwca ?
  17. Jutro Tarcia wyjeżdża :) Przyjeżdżają po nią rano i jej miejsce w boksie zajmie Aston - chyba zgłupieje w boksie po suce z cieczką ...
  18. [quote name='majuska']Eliza Ty to jakaś łowczyni skarbów jesteś:) Cudo!!! Wierzę, że domek migiem będzie .[/QUOTE] Nie majusko kochana, nie łowczyni. Wszystko zaczęło się od Zarki, później wyciągałyśmy Tarę, która trafiła do Dymin z Jędrzejowa, a jak Potter była po Tarę to zobaczyła jego i taką Zaropodobną sunię. Domki są po Zarze, a nawet jak nie one, to się znajdą. Jechałyśmy wczoraj po sunię, ale ją już przehandlowali - został on Astonek :)
  19. [quote name='IVV']dziewczyny znacie moze kogos od labkow?[/QUOTE] ambird, Basia i Barni - tyle mi się kojarzy. Beko - zapraszam CIę do naszego ciapola - Astona, wczorajszej zdobyczy z DYmin - owczarek gigant: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187774-ASTON-kochany-1-5-r.-ZJAWISKOWY-i-pot%C4%99%C5%BCny-ON-kolejny-z-PSIEGO-OBOZU-ZAG%C5%81ADY-czeka?p=14903155#post14903155[/url]
  20. [quote name='Ulka18']ALE NIESAMOWITY PIES !!! Daj go koniecznie ELiza na forum owczarka. Moze Anashar pomoże znalezc mu dom?[/QUOTE] O domek dla niego to się akurat nie boję, teraz wysyłam go do pozarkowych kontaktów, a jak nie one, to się kolejka po piękniocha ustawi. Nie sądzę, żeby Anashar miał jakąś siłę sprawczą i w jakiś inny - pozaogłoszeniowy sposób - mógł znaleźć mu domek - chyba, ze się mylę ? Bosssski jest, prawda :) A jakie bydle, mówię Wam. Kawał psiora z niego - zmutowany owczarek. Od rana pełniłam dyżur u Diuny, bo histeryk chciał wyjść za nią z drzwiami jak ta wyszła do pracy ... Aston jest oooogromny. Wyczesałyśmy z niego futra na wypchanie dobrego jasiolka. Dziś też kąpałyśmy bydlaka, nie było łatwo, bo siły ma co nie miara, a kąpiel niespecjalnie przypadła mu do gustu. Ale nie ma tego złego - mamy wszystkie kończynki, kąpany był bez kagańca i przynajmniej wiemy, że absolutnie nie reaguje agresją w stresowej sytuacji.
  21. A teraz zapraszam do Astonka, ZJAWISKOWO pięknego i POTĘŻNEGO - w ostatniej chwili wyciągnięty z psiego obozu zagłady z DYMIN: http://www.dogomania.pl/threads/187774-ASTON-kochany-1-5-r.-ZJAWISKOWY-i-potężny-ON-kolejny-z-PSIEGO-OBOZU-ZAGŁADY-czeka?p=14903155#post14903155
  22. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=green]A teraz zapraszam do Astonka, ZJAWISKOWO pięknego i POTĘŻNEGO - w ostatniej chwili wyciągnięty z psiego obozu zagłady z DYMIN:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][URL]http://www.dogomania.pl/threads/187774-ASTON-kochany-1-5-r.-ZJAWISKOWY-i-potężny-ON-kolejny-z-PSIEGO-OBOZU-ZAGŁADY-czeka?p=14903155#post14903155[/URL][/CENTER]
×
×
  • Create New...