Tak jak wcześniej pisałam, Kamcia miała robione USG, bo nauczona doświadczeniem bałam się szczeniorków.
USG nic nie wykazało, ale wet powiedział, że nie da mi 100% pewności, że Kamcia nie jest w ciąży, bo jeżeli to są początki, to nic nie będzie widać. Troszkę się uspokoiłam, ale teraz widzę, że Kamcia zaczyna się robić "cycasta". Możliwe, że po prostu przytała, ale nie wykluczone jest , że szykuje się przychówek. Nie miałam wyjścia i pod koniec tygodnia Kamcia umówiona jest na sterylkę. Mam nadzieję, że to pomoże jej w szukaniu domu.