Jump to content
Dogomania

malgorzata_n

Members
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

About malgorzata_n

  • Rank
    Member
  1. Witam Ja miałam wielki problem z pazurami mojej rhodezjanki w poprzednim roku. Zaczęło się podobnie, jak u Twojego labradora. Dakota zgubiła pazur na spacerze, czemu towarzyszyło sporo krwi. Sytuacja zaczęła się powtarzać dość regularnie. Moja suka była po 11 szczeniąt, więc była osłabiona. Próbowaliśmy różnych rzeczy, ale niewiele pomagało. Dopiero straszy weterynarz zawyrokował grzybicę. I to był strzał w dziesiątkę. Wilgoć dopełniła dzieła. Niestety nie pamiętam nazw leków. Ale były to głównie "namoczki" i witaminy. Teraz jest już dobrze, ale Dakota "wymieniła" wszystkie pazury.
  2. Witam Ja miałam wielki problem z pazurami mojej rhodezjanki w poprzednim roku. Zaczęło się podobnie, jak u Twojego labradora. Dakota zgubiła pazur na spacerze, czemu towarzyszyło sporo krwi. Sytuacja zaczęła się powtarzać dość regularnie. Moja suka była po 11 szczeniąt, więc była osłabiona. Próbowaliśmy różnych rzeczy, ale niewiele pomagało. Dopiero straszy weterynarz zawyrokował grzybicę. I to był strzał w dziesiątkę. Wilgoć dopełniła dzieła. Niestety nie pamiętam nazw leków. Ale były to głównie "namoczki" i witaminy. Teraz jest już dobrze, ale Dakota "wymieniła" wszystkie pazury.
  3. Witam Ja miałam wielki problem z pazurami mojej rhodezjanki w poprzednim roku. Zaczęło się podobnie, jak u Twojego labradora. Dakota zgubiła pazur na spacerze, czemu towarzyszyło sporo krwi. Sytuacja zaczęła się powtarzać dość regularnie. Moja suka była po 11 szczeniąt, więc była osłabiona. Próbowaliśmy różnych rzeczy, ale niewiele pomagało. Dopiero straszy weterynarz zawyrokował grzybicę. I to był strzał w dziesiątkę. Wilgoć dopełniła dzieła. Niestety nie pamiętam nazw leków. Ale były to głównie "namoczki" i witaminy. Teraz jest już dobrze, ale Dakota "wymieniła" wszystkie pazury.
  4. WITAM CZY MOZE KTOŚ ZNA JAKIEŚ SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE TEJ WYSTAWY? DZIEKI Z GÓRY:p
  5. Czy możecie podać dane strony, na której są informacje i w jaki sposób robiliście 4 championaty?
  6. Z maltańczykiem w młodzieży. Jak się zdecydujemy, to dam znać. Na razie jestem uzależniona od dopływu kasiorki. Jeśli możesz, to przybliż mi gdzie jest ta miejscowość, bo jakoś nie mogę jej zlokalizować na mapie. Dzięki z góry
  7. A czy można prosić o bliższe dane na temat rejestracji i ceny. Czy można zapłacić na wystawie? No i jeszcze rzecz przyziemna- noclegi. Czy masz jakieś rozeznanie? Zaraz popatrzę gdzie jest to Noussen. Może się skusimy! Droga daleka, bo z Białegostoku. My chcemy jechać po Mł. CH.. Nasza 11-miesięczna pociecha dzisiaj zakończył Mł.CH. Polski. Małgorzata:roll:
  8. Dziękuję. A możne ktoś wie czy oni robią też krajówki.
  9. Witam Czy ktoś ma może rozpiskę wystaw w Austrii? Na ich stronie są tylko wystawy międzynarodowe i to nie na cały rok.
  10. Dakota przeważnie też przed. Gorzej jak kogoś spotka, bo moze trochę wystraszyć!!!!!!!!!
  11. Pati Nasza Dakota ma identycznie z samochodem. To dla niej najlepsza zabawa. Jak widzi,że nie wychodzimy z samochodu i że zostaje sama , to strasznie szczeka i skacze. Jak jedziemy za wolno , to wypada przed samochód i szczeka zachęcając do szybszego tempa. Skubana jeszcze dodatkowo bawi się w polowanie na rejestrację. Raz wyrwała mi ja w biegu i musiałam łazić po lesie. Teraz mam ją przyczepioną na śruby, ale jest strasznie zdemolowana!!!!!!!!!!! pozdrawiam Małgorzata
  12. Witajcie! Witam wszystkich dogowiczów w imieniu swoim i Dakoty. Dzisiaj mielismy okazję uczestniczyć w zawodach chartów za "zającem".Było suuuuuuuuuper i mimo tego, ze jechaliśmy z Białegostoku, było warto. Najpierw obserwowalismy biegi chartów. My may rhodesiankę nawiedzoną na gonienie za zajacen, ale zywym. Nie wiedzielismy, czy Dakota załapie. I stało się , pobiegła jak burza, nie spuszczając z oka zająca. Nawet musieliśmy prosić o zwiększenie tempa. Bo szczerze mówiąc ona jest bardzo szybka/ gania 50 km/h. Pani Ania od afganów powiedziała, ze była super. Szczerze mówiąc, to biła na głowę wiele chartów. Szkoda,ze u nas nie ma takich mozliwości . Będę namawiać męża żeby zrobił coś w tym kierunku. To świetna zabawa dla nas i dla psaprzede wszystkim. Warto było!! P.Aniu, dziękujemy za mozliwość uczestnictwa i na pewno skorzystamy jeszcze z Waszej uprzejmości. A charty to piękne psy, choć my wolimy rodki. Małgorzata z Dakotą
  13. Cześć. Witam wszystkich z racji tego, ze jestem tu nowa. Może ktoś wie gdzie znalezć regulaminy tropienia sportowego i w ogóle coś blizszego o zawodach. Małgorzata
×
×
  • Create New...