Z tych emocji ja tez zapomnialam sie przedstawic.Jestem tutaj nowa.Trafilam na Dogomanie po wczorajszej wizycie w schronisku gdzie ze szwagrem zanieslismy stare koce dla psiakow na zime.I tam dowiedzialam sie o Ozzym.Weszlam,zeby poczytac.I juz chyba zostane.Psiara ze mnie od dawna ale dopiero teraz tu jestem.Wczoraj wyslalam petycje do znajomych do Bielska,jedna zostawilam szwagrowi,jedna dalam pani,ktora zbierala podpisy w sprawie polepszenia bytu koni(nawet dokladnie sie nie dopytalam...z pospiechu).Pospiech dlatego,ze wyjezdzalam juz do Wloch gdzie mieszkam.szkoda,ze tak pozno sie dowiedzialam bo znam mnostwo osob we Wroclawiu.Teraz jestem juz we Wloszech i tu tez zamierzam zbierac podpisy pod petycja.Mysle,ze to dobry pomysl,ze bedzie troche podpisow cudzoziemcow.W koncu w swietle praw Unii chroni sie zwierzeta)a przynajmniej tak byc powinno...).Czekam na wiesci z niecierpliwoscia.Cala ta sprawa mocno mna wstrzasnela ale siedziec i sie martwic to za malo.Trzeba dzialac!Pozdrawiam wszystkich wrazliwych na los zwierzat.Walczmy o sprawe.Warto przeciez...
Aha!Mozna wyslac petycje faxem np.do Emira?Chcialabym miec pewnosc,ze trafi w dobre rece.
Pozdrawiam,Chiariss
Wasza Chiariss