no wlasnie kiedy pisalas karusiap tego posta wychodzilam ze schronu ;) zdazylam tylko wyslac sms w ktorym jest boksie, bo ostatnio poprzenosili pieski i mi padl telefon, nie mialam jak sie skontaktowac, ale strasznie sie ciesze ze Kasandra juz dzis bedzie bezpieczna :loveu: