Jump to content
Dogomania

sara_rokitnica

Members
  • Posts

    7495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sara_rokitnica

  1. teoretycznie tak ale już widzę jak mama mnie puszcza samą pociągiem do Ełku... :shake: mogę się zapytać czy mnie puści... chyba że kto inny by mógł??
  2. qrcze jakby była inna możliwość to już bym tu napisała :roll:
  3. oby Mysia bo powoli zaczynam wątpić... :shake: trol się nie odzywa, ja nie potrafię żadnego innego transportu znaleźć... z kasą raczej problemu nie będzie bo wpłacę ja, Asia do tego zrobię bazarek... ale po co ta cała kasa jak możemy sobie z niej najwyżej zrobić rozpałkę na ognisko bo na razie nie ma pewnego transportu... :shake:
  4. jestem z tą Panią cały czas w kontakcie przez e-mail :) umówiłam się z nią że kosztów nie musi ponosić ale jeśli będzie chciała to może się dorzucić do transportu :) możemy rzeczywiście spróbować poszukać w międzyczasie czegoś tańszego, chociażby łączonego bo trol na razie nie daje znaku życia :shake:
  5. jak na razie trol jeszcze nie pojawiła się na dogo od 17.03... napisałam do niej na gg...
  6. zapamiętajmy go takim jakim był przez długi czas- nie starym, schorowanym lecz zdrowym, silnym, wesołym i skorym do zabawy... niech właśnie w takiej postaci pozostanie w naszej pamięci... :placz: :(:(:(
  7. Morusiu po tym jak zacząłeś w schronisku trochę odżywać na spacerach, stałeś się jednym z silniejszych psów... mimo że miałeś swoje lata na spacerach szalałeś i biegałeś za butelkami i patykami jak szczeniak... myślałyśmy wtedy że jeszcze masz sporo życia przed sobą... jednak myliłyśmy się :( :placz: najgorsza i najokropniejsza choroba jaka może istnieć wybrała właśnie Ciebie :placz: jakby mało było tego co wycierpiałeś przed i po trafieniu do schroniska :(:( :placz: chyba do końca życia będę zadawać sobie pytanie "dlaczego właśnie Ty?" :placz: jedno wiem na pewno- teraz jest Ci lepiej... żaden człowiek Cię już nie skrzywdzi, już nigdy nic nie będzie Cię bolało, już nigdy nie zachorujesz na tak okropną chorobę... teraz będziesz mógł sobie biegać do woli ze wszystkimi zwierzakami które już odeszły i nareszcie będziesz szczęśliwy... :placz: wybacz nam ludziom że nie mogliśmy Ci zapewnić takiego szczęścia tutaj... :( :placz: zawsze już będziemy o Tobie pamiętać i nigdy nie zapomnimy jakim byłeś wspaniałym psem... :(:(:( :placz: [*] [*] [*]
  8. trol mi nic nie odpisuje :shake: nie wiem dosłownie nic... :shake: ostatnio była na dogo 17.03 koło 15 a ja do niej pisałam ok. 20 więc musimy czekać aż się pojawi...
  9. właśnie napisałam do trol ile w końcu mamy płacić za transport Pani cały czas cierpliwie czeka aż wykombinujemy ten transport i Salwek się u niej znajdzie :)
  10. a mi się te foteczki nie chcą pokazać jakoś :(:(:(
  11. qrczę mam nadzieję że damy uzbierać... myślę że mimo wszystko to nadal będzie jakieś niecałe 400 zł więc całkiem sporo :roll:
  12. może przynajmniej kawałek by się go dało podwieźć? pogadaj z trol- może się uda... a sumę jaką mamy uzbierać napiszę tu jutro bo dopiero jutro będę konkretnie wiedzieć o ile nam się ta kwota zmniejszy :)
  13. ja jeszcze dorzucę 100 zł bo mam zebrane z wesela cioci jeszcze zaległe :P więc na dzień dzisiejszy mamy ok. 190 zł a właśnie dostałam wiadomość od trol że koszt będzie mniejszy bo wracając zabiera jakąś suczkę do Wa-wy :)
  14. ok zaraz pozmieniam... jedyny problem będzie z kontem bo takowego nie posiadam aktualnie :P
  15. :multi: :multi: :multi: a wiesz może jak tam jego zdrówko?? :)
  16. spoko napiszę jej że "wsparcie finansowe jeśli chodzi o transport mile widziane" ;)
  17. no i super :D oczywiście zdjęcia wszyscy z radością zobaczymy ale myślę że psiulek może już pakować manatki i zmieniać adres zameldowania :D tylko teraz transport trzeba kombinować... ale to znowu nie jest tak daleko więc chyba nie będzie problemu ;)
  18. jutro mam zbiórkę drużyny- oni chętnie pomogą (przynajmniej ta "stara ekipa" bo młodziaki to nie wiem czy będą takie chętne :P) w klasie też na pewno pomogą więc musimy dać radę :) a ja mam do Ciebie Mysiu pytanie: czy ta Pani będzie musiała coś zapłacić za adopcję czy coś? bo mnie o to pytała :P no i co z umową adopcyjną?
  19. ano będę chciała wyjść z Brutusem :) ja sobie poćwiczę z nim skupienie i komendę "siad", Ty mu wtedy pocykasz foteczki a później potrzymam Maksia i wtedy jemu jakieś pocykasz :D i będzie git :D
  20. trzymam mocno kciuki- oby się udało malucha uratować...
  21. nawet żadnego psa nie zagryzł :evil_lol: nie no żartuję ;) aż takich zapędów to Brutus chyba nie ma :P po prostu nie da se w kaszę dmuchać chłopak i tyle :razz: zobaczymy jak sobie da radę z kolejnymi ćwiczeniami :) :D
  22. ona go nie skreśla- chce go mieć nadal ale prosi nas o pomoc, pyta co ma robić.. nawet jeśli to błaha sprawa to lepiej teraz zareagować niż później jak się okaże że to rzeczywiście coś poważnego...
  23. ja zrobię zrzutkę w klasie, sama niedługo mam dostać trochę kasy to wiadomo że większość pójdzie na transport (myślę że tak ok. 30 zł) zapytam rodzeństwa może też się dorzucą, napiszę do ludzi z dogo czy ktoś się dołączy i może się uzbiera...
×
×
  • Create New...