sara_rokitnica
Members-
Posts
7495 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sara_rokitnica
-
DT był płatny... qrczę mam nadzieję, że coś się da z tym wszystkim zrobić... nie można tego tak zostawić samemu sobie... Kulfonik spędził u mnie popołudnie i noc przed wyjazdem do met, wcześniej razem z Asią chodziłyśmy go dokarmiać, gdy Pani, która to zawsze robiła akurat nie mogła... psiak nie jest mi obojętny i chcę się dowiedzieć co się z nim dzieje/działo... nie wiem czemu niektórzy ludzie tak to utrudniają... :shake: (i mam na myśli głównie met i tych, którzy ją kryją, o ile tacy jeszcze są...)
-
Rudy BRUTUS z Zabrza PO SZKOLENIU!!! MA DOM
sara_rokitnica replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
no dopiero teraz :P cóż... Brucio jest przygotowany tak "średnio na jeża"... muszę z nim jeszcze ćwiczyć... boję się że mi się nie skupi jak tam będzie taki tłum ludzi, kamer i wszystkiego :shake: -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
sara_rokitnica replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
w sumie to my w schronisku mamy psów prawie 300... jakby tak zebrać wszystkie z Polski to może by się jakoś ukulało na te 75%... ewentualnie zapraszałybyśmy tych ludzi do schroniska partiami... po te powiedzmy 300 dziennie (a psy sobie pożyczymy jeszcze z okolicznych schronisk żeby w razie co była przewaga liczebna)... po miesiącu populacja debili powinna wyraźnie zmaleć... a psy jakie najedzone będą :D :evil_lol: może nawet Dodek się wreszcie naje :evil_lol: -
phi! nie jestem jeszcze pełnoletnia, więc nie mogę podejmować decyzji które mogą aż tak bardzo decydować o moim dalszym życiu :eviltong: biedny zając prawie został zagryziony przez psy bo naraził Ci się wchodząc Ci w drogę a co dopiero ja jak zgłoszę Cię do TOZ-u :evil_lol: Magdyska- do Ciebie może Mysi się nie uda dotrzeć... spróbuj zgłosić- jak coś to Mysię obezwładnię jak się na Ciebie rzuci :eviltong: taką jakąś małą dźwigienkę jej założę powiedzmy na staw łokciowy albo nadgarstek... powinno zadziałać... a jak nie to coś się wymyśli :evil_lol:
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
sara_rokitnica replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
może po prostu każemy tym ludziom rozmawiać do psów i psy same w akcie desperacji się na nich rzucą? :evil_lol: my je tylko nauczymy jak się rzucać skutecznie :evil_lol: mogę uskuteczniać tą akcję razem z nimi bo sama teraz się uczę jak trzeba człowieka unieszkodliwić żeby bał się mrugnąć okiem :evil_lol: -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
sara_rokitnica replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
ciiii.... miałaś Mysia nie mówić o tym na szkoleniu! to była schroniskowa tajemnica opatrzona pieczątką "TOP SECRET"! :evil_lol: teraz to wszyscy mamy przewalone... :shake: :evil_lol: -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
sara_rokitnica replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
i tak będzie afera :evil_lol: już ja się tym zajmę :evil_lol: w sumie ten zając to dalekie kuzynostwo mojego uszatka :eviltong: -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
sara_rokitnica replied to Hund's topic in Już w nowym domu
link do tego bazarku jakoś mi nie chce wejść... hmm... sprawdźcie ktoś czy Wy potraficie go otworzyć bo jak tak to znaczy że zaś mi komp świruje :roll: -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
sara_rokitnica replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
o nieee... nie wybaczę tego Tekli i Sarze... i to jeszcze moja imienniczka :shake: co to te psiaki nie wiedzą, że ja mam w domciu takiego kicaka tylko mniej uszatego (mojego Królisia)?? za takie coś to nie ma przebaczenia... :shake: ( ;) ) nagrabiły sobie u mnie te dwie cwaniary :eviltong: już nie będzie mizianka w schronisku... koniec tego dobrego :eviltong: -
wiesz... ja mam nawet wątpliwości co do tego czy on kiedykolwiek się w tym domu adopcyjnym znalazł... z resztą jeśli mówi prawdę to próbowałabym się dowiedzieć z jakiego powodu zmarł itp. ... jednak wypadałoby wykazać trochę zainteresowania psem, którego się wydało do adopcji... tym bardziej, że jeśli w ogóle do tej adopcji doszło to z tego co się orientuję ten człowiek, który go rzekomo przygarnął nie mieszkał na drugim końcu Polski tylko gdzieś niedaleko met... w ogóle nie rozumiem jej postępowania... a po tym co usłyszałam i przeczytałam na jej temat jakoś straciłam wiarę w jej całkowitą szczerość i uczciwość... wolałabym jednak na temat Kulfona poznać przynajmniej jakieś suche fakty i to od kogoś na prawdę wiarygodnego...
-
ale skąd mamy wiedzieć że to prawda? a nawet jeśli to prawda to z jakiego powodu umarł Kulfon? gdzie jest jego ciało? czemu met nie powiedziała tego od razu? tak jak w tytule wątku- to za dużo niewiadomych... nie możemy tego teraz zostawić dopóki sami nie dowiemy się jaka jest prawda... met wzbudziła wokół swojej osoby za dużo wątpliwości żeby teraz uwierzyć jej na słowo...
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
sara_rokitnica replied to Hund's topic in Już w nowym domu
nie ma za co ;) ja go w sumie tylko wykonałam... największe podziękowania należą się justynavege- to ona przekazała mi wystawione na Kubusia rzeczy ;)