cudownie że się Koksio znalazł :loveu: a historia prawie taka jak moja z odnajdywaniem Brutusa ;) też go wszyscy na osiedlu tacy biedniejsi dokarmiali, niektórzy go nawet na noc przygarniali i jakoś się odnalazł ;) wiedziałam że się Koksio w końcu znajdzie ;) a wiecie że mamy w Zabrzu psiaka podobnego do Koksia?? nazywa się Bronek :D