Jump to content
Dogomania

beam6

Members
  • Posts

    3566
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beam6

  1. Byłam dzisiaj u naszej Dziewczynki :) Poszłyśmy na spacerek i co prawda robiła za pług (za pomocą klosza) ale wszystkie "sprawy" załatwiła na 5 z + ;-) Wszystko jest ok.
  2. [quote name='karolina_g_k'][B]beam[/B] kiedy sunia na tyle dojdzie do siebie żeby mogła spokojnie zagrzac doopkę w DT?[/QUOTE] Ma "w pakiecie" zagwarantowany pobyt do soboty. Sama nie wiem - co dla Niej będzie lepsze ?
  3. [quote name='esperanza']Nie, ja się odniosłam tego, co malagos napisała.[B] ;) [/B][/QUOTE] To cytata powinnaś użyć :)
  4. Lolka już po zabiegu :) Wszystko ok, wybudziła się bez problemów,już się nawet napiła wody. Byłam i na własne oczy widziałam. Dobrze, że miała sterylkę tak szybko - wg słów p.doktór macica wyglądała brzydko, cokolwiek to znaczy. Teraz tylko DS potrzebuje do pełni szczęścia ;-)
  5. [quote name='esperanza']Liczę, że dziś zabieg się odbędzie i sunia wreszcie pojedzie do dt.[/QUOTE] Rozmawiałam z lecznicą przed momentem - zabieg ok 12. Była jednak baardzo zarobaczona :shake:.
  6. [quote name='Porcelanowa Lalka']a czemu nie zostala ciachnieta przy okazji pierwszej operacji? przeoczylam? :)[/QUOTE] Lolka nie była w najlepszej kondycji, delikatnie rzecz ujmując. Przy pierwszej narkozie zrobiono tylko to co było konieczne. Teraz Dziewczynka już nabrała trochę sił :)
  7. [quote name='ocelot']W sumie nie wiem ile pieniążków wpłyneło. Jak jak sie zgodzicie 20 zł. beam6 przeznaczę na taksówkę dla starszych Państwa co pojadą dzisiaj po Asika do schroniska. Ja nie mam nic naprzeciwko :) Ps. adresu ni mam.
  8. [quote name='malagos']A co u niej słychać, jak te ranki?[/QUOTE] Ranki się goją bardzo ładnie. Nastąpiło pewne opóźnienie ze sterylką - wg tego co wiem, dopiero jutro będzie ciachnięta.
  9. Obrażony, nie obrażony - grunt, że bezpiecznie już jeździ :lol: [SIZE="1"]Ps. No mam taką fobię :oops:- moje futra w szelkach samochodowych jeżdżą "od zawsze".[/SIZE]
  10. [quote name='ocelot']Może i bardzo dziękuję. Selenga to ja konto poproszę.[/QUOTE] A ja o adres do wysyłki. I trzymam kciuki za Asa.
  11. Poproszę o konto. Albo nie - nie ma sensu przelewać z konta na konto. Ja przeleję za Ciebie kasę na konto Stowarzyszenia "NICZYJE" za chustę kupioną u mnie na bazarku a Ty wrzuć te 20 złotych Asikowi. W poniedziałek wyślę chustę. Może tak być ? Więcej nie mogę ..... :oops:
  12. [quote name='megi82']on jest nie do przebicia! [/QUOTE] Nooo baaaaa :diabloti:
  13. Jakoś czule to te pozdrowienia NIE wyglądają :evil_lol:
  14. [quote name='karolina_g_k']A u mojej Beatki ;) Siedziała z kotami więc wiemy, że koty jej wcale nie obchodzą. Dzieki temu kocur Beaty będzie bezpieczny.[/QUOTE] Chyba, że najdzie Ją ochota na zabawę ;-) Lolka została dzisiaj odrobaczona. Pani dr uznała, że tak będzie dla Niej lepiej. Sterylka najprawdopodobniej jutro. Panna się uspokoiła, jest grzeczna i w coraz lepszej kondycji. Będzie dobrze :)
  15. [quote name='Gioco'] Nie śpiesz się, obserwuj tylko bazarki Beam6 ;)[/QUOTE] Niedługo mam zamiar otworzyć z takimi czapami ;-) [CENTER][IMG]http://i871.photobucket.com/albums/ab280/Beam67/20101207099.jpg?t=1291842481[/IMG][/CENTER]
  16. Wg p.doktór jest w wystarczająco dobrej kondycji fizycznej. Bardzo dobrze zniosła pierwszą narkozę. To jest takie wybieranie między jednym złem a drugim. Też się o Nią martwię.
  17. Oraz relacja z wizyty: Lolka się troszeczkę uspokoiła. Nie zawodzi już tak strasznie. Spacerowała sobie dziarsko po lecznicy, używała przedniej łapki ;-) i nadstawiała się do miziania. I oczywiście została wypieszczona na dziś i na jutro :) Niestety - wyniki badań krwi są mocno niepokojące. Bardzo wysoki poziom leukocytów, wysoki mocznika. Biochemia ok. Czerwone "w niskich stanach średnich" ale nie najgorzej. Po długiej dyskusji z p.doktór zapadła decyzja o kolejnej operacji - sterylizacja jutro lub pojutrze. Wg p.doktór poziom leukocytów może wskazywać na poważniejszy ( niż tylko związany z łapkami) stan zapalny. Podejrzewane jest ropomacicze lub inne "atrakcje" tamże :shake:. Pomimo podanej narkozy 4 dni temu - będzie ciachnięta. Trzymajcie kciuki proszę. Ona jest taka biedna malutka :shake:
  18. Pomocowy bazarek dla Lolki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197901-Motocykle-pod-choink%C4%99-dla-pogryzionej-Lolki-do-15.12.-do-godz.-13.00[/url]
  19. Piękności zimowe :) Ja mu się tam nie dziwię, że chce być jak najbliżej :loveu: Jak każdy facet ma duże potrzeby "pieszczotowe" :evil_lol:
  20. [quote name='esperanza']Super :-) Zapytaj proszę, czy mogą jej już podać tabletki na robale i preparat na pchły i kleszcze.[/QUOTE] Oki - zapytam.
  21. To szczekanie "się zdarza" niezbyt często. Możliwe, że prosi o spacer ale narazie nie może wychodzić :shake:. Dzisiaj wieczorkiem odwiedzę Dziewczynkę ;)
  22. [quote name='idusiek']zdjęcia nie widac.....[/QUOTE] Upss :oops:- w domu widziałam. Poprawię ale dopiero wieczorem ;).
  23. Jestem i mam nowe wieści. Nie jest najgorzej ale dobrze też nie jest. Sunia ( mogę zrobić za matkę chrzestną i dać Jej imię ;)?) Sprzeciwu nie widzę i nie słyszę - niech będzie Lolka - dobrze ? :evil_lol: Tak więc Lolka jest już po operacyjnym "uporządkowaniu" tylnej łapki i po rtg przedniej. Prześwietlenie nie wykazało żadnych zmian, które wymagały by interwencji chirurga - nie ma złamania, zwichnięcia i tym podobnych świństw. Sa natomiast ślady po naruszeniu tkanki miękkiej ( kolejny skutek pogryzienia najprawdopodobniej) i to może boleć. Oraz "jakby" chciał sie zrobić stan zapalny stawu łokciowego. Ponieważ dostaje antybiotyk - powinno pomóc i na ten staw. Wymaga dalszej obserwacji. Z powyższych względów powinna i może pozostać na razie w lecznicy. ( 15 zł doba). W sumie jest grzeczna, jedyna uwaga opiekunów to napady szczeko-wycia, typowo "schroniskowego" - słowa p.doktór. No i jest ciągle głodna :shake: Myślę, że można już szukać domu ;) Kto chętny do ogłaszania ?
  24. I zgodnie z obietnicą - pozdrowienia od Kiary ;) Cytuję maila: "Witam serdecznie, W załaczeniu fotka Kiary (po spacerku, przy śniadanku ;). Dziewczyna ma apetyt, uwielbia spacery i żaden śnieg jej nie straszny. Jesteśmy w niej ZAKOCHANI :) Wczoraj (niedziela) byłam z sunią u weterynarza ze względu na wysięki z rany i jakieś tam moje obawy czy wszystko z raną ok - już nie mam obaw :) bo wszystko (choć nie ładnie wyglądało) jest ok. Kaszel powolutku ustępuje. Pozdrawiamy :))" [CENTER][IMG]https://mail.google.com/mail/?ui=2&ik=6d713ba161&view=att&th=12cbb9328842ba04&attid=0.1&disp=thd&zw[/IMG][/CENTER]
×
×
  • Create New...