Jump to content
Dogomania

Piesio852

Members
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Piesio852

  • Rank
    Newbie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Przypomniało mi się teraz, że jakieś 2 lata temu suczka miała usuwane guzki ropne wewnątrz odbytu. Może jakoś się odnowiły?
  2. Ja swojego psiaka na początku delikatnie głaskałem szczotką (nawet nie chciałem czesać a jedynie pokazać, że nie ma się czego obawiać i panikować), co chwilkę dając jakieś smakołyki. W późniejszym czasie, piesio na sam widok szczotki przychodził do mnie, podstawiając się do czesania aby dać mu jakiś "frykas". W pewnym momencie zamieniłem przekąski na głaskanie i zabawę po udanym czesaniu. Teraz stoi jak wryty kiedy go czesze. Polecam :)
  3. Wczoraj byliśmy u wet-a. Dzisiaj przyszły wyniki próby wątrobowej, morfologii, rentgen oraz diagnostyka babeszjozy. Wszystkie wyniki pozytywne a sunia dalej w takim samym stanie jak wcześniej. Sam nie wiem co może jej dolegać.
  4. Osobiście uważam, że nie zaszkodzi. Moje czworonogi mają dach z materiału papo-podobnego. Ale skoro na dom rodzinny kładziona jest papa i jakoś żyjemy, to psu raczej też zaszkodzić nie powinno :)
  5. Dobrze czytałaś, kiedy dobierzesz zazwyczaj starszego, spokojnego, i towarzyskiego psa twoja suczka powinna troszkę się uspokoić i być spokojniejsza jeżeli chodzi o agresje w jego otoczeniu. Proponowałbym także zapraszać dosyć często jakiś znajomych albo gości do domu albo chociażby na spacery. Chodzi o to żeby zobaczyła, że inni ludzie nie mają złych zamiarów, więc nie ma potrzeby na nich szczekać ani atakować.
  6. Przez cały ten czas myślałem, że zwycięży z ta chorobą ale coraz bardziej widzę, że nie. Macie rację może dzisiaj uda mi się z nią pojechać do stolicy i zrobię wszystkie badania. Dziękuję za odpowiedź :)
  7. Suczka wiek około 10 lat. Rasa kundelek. Przez wszystkie te lata była bardzo radosna, energiczna, tętniąca życiem. We wtorek (16/07/2019) rano była jakaś inna. Osowiała, tępe spojrzenie, nie chciała jeść, miała dziwnie spęczniały brzuch. Tego samego dnia byliśmy u weterynarza, który powiedział, że to pewnie gazy utkwiły w jelitach, jakieś niestrawności. Kazał dać olej parafinowy, i 2 tabletki espumisanu. W gabinecie dodatkowo podłączył ją pod kroplówkę i dał 4 zastrzyki. Następnego dnia była taka sama jak w dniu pierwszym albo i gorzej, gdyż miała lekkie problemy ze wstawaniem tylnymi nog
×
×
  • Create New...