-
Posts
17598 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Paulina_mickey
-
pies dla niepełnosprawnych
Paulina_mickey replied to Paulina_mickey's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='nathaniel']larysa nikogo nie dyskryminujemy, ale jak sama wiesz pies to też obowiązki. Nic o tym chłopaku nie wiemy praktycznie, tylko tyle, że jeździ na wózku. Wiemy czego on od psa oczekuje , a czego może oczekiwac pies od niego? Naprawdę pies dla osoby niepełnosprawnej powinnien być , że się tak brzydko wyrażę mało kłopotliwy, a rozumiem przez to posłuszeństwo. A wyprocowanie sobie dobrego, posłusznego psa wymaga i wiedzy i czasu i chęci. Dlatego też myślę, że DGManiacy zadawali takie a nie inne pytania i udzielali takich a nie innych odpowiedzi z troski o tego chłopaka i o psa.[/quote] chłopkaj jest po uszkodzeniu rdzenia kregowego na odcinku piersiowym którego doznał w wyniku wypadku...porusza sie na wózku od 5 lat... -
Tina, Sara i Lucky - dwa sierściuchy i gadzina.
Paulina_mickey replied to Tina.Sara's topic in Foto Blogi
[SIZE=3]Witam witam :*:*[/SIZE] [SIZE=3]Widze że tu małe święto jest :D[/SIZE] [SIZE=3]100 stronka :evil_lol: :evil_lol: [/SIZE] [SIZE=3]jak tam po sylwku?[/SIZE] [SIZE=3]Wszystkiego najleprzego w nowym roku!!!![/SIZE] -
Jak sie pojawisz na DGM to trzeba cos z Kropeczka zadziałać:cool3:
-
[quote name='puchu']i jak po sylwestrze?[/quote] spoko byliśmy oglądac fajerwerki było żarcie itd:evil_lol: :evil_lol: Dobrze że Mickey nie boi sie petard bo nie musiałam ślęczeć u weta po jakies coś uspokajające:roll: :evil_lol: :evil_lol:
-
Jeszcze Cie nie ma:mad: :mad: nie ładnie nie ladnie:mad: :mad: p.s. przyrodnie rodzeństwo Twojego Stefka już zaczyna mieć kolorki:cool3: :cool3: i na razie żadnego nie ubyło:cool3:
-
witam Ale piękny goldenek :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: suuuper!!!!! moja psinka to rodowodowy kundelek jeśli chcesz go zobaczyć to zapraszam:cool3: :cool3: :cool3:
-
[quote name='KaRa_TC']A teraz juz sa wieksze maluszki i jeszcze glosniejsze [IMG]http://i90.photobucket.com/albums/k265/szczury/sz1.jpg[/IMG][/quote] ale świetne szczurki!!!ja mam maleńkie chomiczki:cool3: wyglądaja bardzo podobnie tyle że nie mają ogonków!!! a tak w ogule psiaki suuuuper!!!!:loveu: :loveu: :loveu: zapraszam do nas
-
Witam!!! my po raz pierwszy...:lol: Pies bossssski jest po prostu śliczna!!!!! Uwielbiam ten kolor!!!! Po prostu cudo!!! Fotki tez suuuper!!!1 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: zapraszam do nas
-
[SIZE=3][COLOR=darkorange]Witamy w nowym 2007 roku!!!![/COLOR][/SIZE]
-
Witam Edytko :*
-
POWRACAMY Moje Psisko Goldenisko - NERUŚ:))) FOTKI 136str!!!
Paulina_mickey replied to DiDDlina85's topic in Galeria
[SIZE=3]Wszystkiego najleprzego w nowym roku 2007!!![/SIZE] -
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=olive]Wszystkiego najleprzego w nadchodzącym roku 2007 i udanego sylwestra :*:*[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Kropka - maleńka, 2 miesięczna suńka ! W NOWYM DOMU !! ;-)
Paulina_mickey replied to _ChiQuiTa_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='g_o_n_i_a']Moim zdaniem powinniście zmnienić temat wątku, który mówiłby ogolnie o DOMKU STAŁYM, a nie tymczasowym. Dodałabym, że jest to mala sunia, szczeniaczek - ile ma? A przede wszytskim dodałabym calą jej historię - skąd pochodzi, dlaczego mieszka w stajni i itp. na pierwszej srtonie, w pierwszym poście Edyty.[/quote] hmmm może to i dobry pomysl:p Edytko co Ty na to? -
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=blue]UDANEGO SYLWESTRA I WSZYSTKIEGO CO NAJLEPRZE W NADCHODZĄCYM 2007 ROKU ODE MNIE I MICKEY :*:*:*[/COLOR][/SIZE][/FONT] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Tina, Sara i Lucky - dwa sierściuchy i gadzina.
Paulina_mickey replied to Tina.Sara's topic in Foto Blogi
[SIZE=3][COLOR=darkorange]UDANEGO SYLWESTRA, SZAMPAŃSKIEJ ZABAWY I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2007 ŻYCZA mICKEY I JA:cool3: :cool3: :cool3: [/COLOR][/SIZE] -
Tina, Sara i Lucky - dwa sierściuchy i gadzina.
Paulina_mickey replied to Tina.Sara's topic in Foto Blogi
[quote name='Anecioreczek']Moje psy też sie nie boją ;D Myslałam ze Atos sie bedzie bał z racji tego ze jest Mały..a On kozak lata wszędzie....podniósł tylko uszka jak coś strzeliło..i dalej patyk i lata i sie bawić chce ;D a Kora...? Kora to Chyb a głucha jest:lol:[/quote] Ufffff to mój pies nie jest jednak INNY :evil_lol: :evil_lol: hehehe -
pies dla niepełnosprawnych
Paulina_mickey replied to Paulina_mickey's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Tak sobie mysle że larysa masz jednak racje...kociak może i jest mniej problemowy, nie trzeba z nim biegać na polko i nie trzeba specjalnego przeszkolenia ale za to pies może duzo pomóc...Mozna go nauczyć wielu przydatnych rzeczy...Mój psiak chociaż nie mial specjalnych kursów potrafi przynieśc moje papcie kiedy go o to poprosze z reszta nie tylko to...wiec mysle że psiak był by pomocniejszy... -
pies dla niepełnosprawnych
Paulina_mickey replied to Paulina_mickey's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='larysa']nie do końca zgadzam slę z Jaaga - choć też występuję z pozycji osoby nieełnosprawnej - i sądząc z opisu - wcale bym się nie zdziwiła, gdyby dotyczyła nas ta sama choroba.:-( Kot - to dla mnie [fajnie mieć w domu zwierzaka]. Pies to przyjaciel, opiekun, przy prawdziwej przyjaźni - niezastąpiona pomoc. Jeśli mogę pare rzeczy doradzić, proszę PW bezpośrenio od osoby zainteresowanej. ps np. psy polujące szczerze odradzam, to jakby charta zmusić do pilnowania owiec - jak nas bardzo kocha - to popilnuje, ale dostanie apopleksji...:wallbash:[/quote] W sumie to ja jestem zainteresowana, bo mój Qmpel nie ma PW...Nawet nie ma dostepnu do neta:roll: Ale powiedzieć mnie to tak jak jemu:cool3: :cool3: :cool3: -
[quote name='_ChiQuiTa_'][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/PIC_0487.jpg[/IMG] jaka mina heheh:D:D:D[/quote] Skupienie na wypruwaniu flaków z pluszowej zabawki :grin: :grin: :grin:
-
[quote name='_ChiQuiTa_'][SIZE=5]reszta fotek.. :)[/SIZE] [SIZE=1]Brązowa nóżka:)[/SIZE] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/33-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/34.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/35.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/36.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/37.jpg[/IMG] [SIZE=5]i na konic Ja i Tinka:)[/SIZE] [SIZE=1]nieprzestraszcie sie mojego wyglądu :oops: [/SIZE] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/38.jpg[/IMG] [FONT=Courier New][SIZE=6][COLOR=darkorchid]Dobranoc :*:*:*[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Super foteczki:loveu: :loveu: :loveu: A świnka jaka duża:cool3: :cool3: Ostatnie zdjęcie bomba pasujecie do siebie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='_ChiQuiTa_']szybko dodoam reszte fotek i spadam bo mnie wyganiają :([/quote] ja tez dodalam foteczki i idziemy lulu :lol: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=yellowgreen]Dobranoc wszystkim :*:*:*:*[/COLOR][/SIZE][/FONT] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Mickey 'zabija pluszową żabe':evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/PIC_0483.jpg[/IMG] [IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/PIC_0484.jpg[/IMG] [IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/PIC_0485.jpg[/IMG] [IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/PIC_0486.jpg[/IMG] [IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/PIC_0487.jpg[/IMG] [IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/PIC_0489.jpg[/IMG]
-
[quote name='_ChiQuiTa_']Te ciotka własnie dawaj foty nie obijaj sie;p[/quote] już sie robi:D
-
pies dla niepełnosprawnych
Paulina_mickey replied to Paulina_mickey's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='jaagna']To może i ja dorzucę swoje trzy grosze... Czytam ten wątek, bo w dużej mierze dotyczy on i mnie. Jak kolega założycielki wątku jestem osobą niepełnosprawną. Mieszkam w tej chwili sama, chodzę (słabo, ale jakoś) o kulach. Wychowałam się z suczką - pudlopodobnym mieszańcem, straszliwie kochaną istotą. Była z nami (mieszkałam wtedy z Rodzicami) przez ponad 14 lat. Zawsze byłam przekonana, że jako dorosła osoba będę miała kilka psów - bo przecież mi z Korą było tak dobrze... Czekałam aż się usamodzielnię, bo wziąć do domu jakiegoś pieska. Dorosłam, dojrzałam, wyprowadziłam się od Rodziców, zaczęłam pracować. Nadszedł czas na zrealizowanie planów "zwierzęcych" Ze wzgledu na niemożność dostosowania się do potrzeb zwierzaka (choćby szybkie wyjście na dwór, gdy pies jest w "mocnej potrzebie", a juz o spacerach nie ma mowy) myślałam o miniaturowym piesku, którego można byłoby nauczyć załatwiania się do kuwety. Duży pies - taki do dogoterapii - w ogóle nie wchodził w rachubę: nie miałby kto z nim wychodzić. Po głebokim zastanowieniu się zrezygnowałam z tego zamiaru. Po prostu pies by sie ze mną męczył. Po prostu NIE NADAJĘ SIĘ NA OPIEKUNA PSA. Gdyby ktoś ze mną mieszkał (lub mieszkał z przyjacielem załozycielki wątku) - nie byłoby tak wielkiego problemu. Ale jednak on jest. Jak będzie ze spacerem z psem zimą, gdy spadnie śnieg, a nikt nie zdąży go odgarnąć? Jak przyjaciel wyjedzie z domu wózkiem, jak szybko będzie w stanie zapewnić psu dojazd do weterynarza, gdy nagle zachoruje lub ulegnie wypadkowi? - takie przypadki ze zdarzają... Nie zawsze możlna liczyć na szybką pomoc osób trzecich. Jeśli ma sie zwierzaka, trzeba być na tyle sprawnym, by SAMODZIELNIE sie nim opiekować. Sprawę inteligentnego zwierzęcia w domu (takiego, który Cię zrozumie i można się z nim dogadać) rozwiązałam wiele lat temu. Kot. To naprawdę niezły pomysł - już wcześniej ktoś go poddał - i naprawdę warto się nad tym zastanowić. Przyjaciel zbytnio nie lubi kotów. Ja też ich nie lubiłam. A dlaczego? BO ICH NIE ZNAŁAM. Wychowałam się z psem, a widywałam tylko półdzikie koty mieszkające w piwinicach. Koty miały być fałszywe, niezdolne do przywiązania się do właściciela, tylko do miejsca, mogły mi przegryźć gardło, gdy spałam, wyłupić oczy pazurami i samo przebywanie z nimi mogłam przypłacić ciezkimi chorobami (?!). Wzięłam do domu pierwszego kota, bo nie chciałam być sama. Przekonana byłam, ze nigdy go nie pokocham tak, jak kochałam Korę. Miał tylko zapełnić pustkę. I co? Po niedlugim czasie stwierdziłam, że kot to jest właśnie to, czego całe życie mi bakowało... :loveu: To taka - wybaczcie - lepsza wersja psa... Tak samo (a moze bardziej, choć zapewne inaczej) rozumny, niezależny, ale kochający człowieka, wpatrzony w niego, reagujący na głos, komendy, ale nie tak wymagajacy jak pies - mam na myśli spacery. Mieszkam w tej chwili ze swoim trzecim kotem - Gustawem. Dwa poprzednie - Michałek i Bronek - są już za Tęczowym Mostem. I jestem pewna, że jeśli Gustaw zdecyduje się odejść stąd przede mną, to użyczę swego mieszkania następnemu kotu. To są naprawdę idealne stworzenia dla osoby mającej trudności z poruszaniem się (i nie tylko, oczywiście). Proszę założycielkę wątku, by jeszcze raz z przyjacielem przemyśleli sprawę psa. Jak najbardziej rozumiem potrzebę obcowania ze zwierzakiem, ale - jeśli chcemy być odpowiedzialnymi opiekunami - powinniśmy wybrać zwierzaka, który nie tylko będzie odpowiadał naszym pragnieniom, ale takiego, którego opiece samodzielnie podołamy. Przepraszam za ten elaborat, ale potraktowałam ten watek bardzo osobiście. Próbowałam się streszczać, cóż... nie wyszło. Pozdrawiam Was i jestem pełna podziwu dla Waszej wiedzy dot. psów i cierpliwości w udzielaniu rad. Agnieszka[/quote] dzieki za rade na pewno ja wezma pod uwage...:cool3: