Ja myślę że te ponowne objawy z rozwolnieniem to z powodu następnej zmiany miejsca. :roll:Sunia jest wycieńczona schronem i każda zmiana to dla niej szok. :placz:
Tak samo było z Delmą. Byla całkowicie wyleczona ale stres związany z następną zmianą środowiska zrobił swoje w wycieńczonym ciałku. Teraz to nie ta sama suńka.:multi:
Szukajmy domku a Klara dojdzie do siebie szybciutko. :loveu:
Suńka piękna i jak widać z pięknym charakterem :loveu: Gdyby nie to że ja już mam cudną Delmę to kto wie .....:evil_lol:
Asiu, gdzie słać pieniążki ??????? :mad::mad::mad:
Ja powtarzam chęć [B]pomocy finansowej[/B] - tylko napiszcie [B]gdzie przelać[/B]. [I][B][U]Asiu jesteś Aniołem[/U][/B][/I] :loveu:.
Jak mi przeslałaś zdjęcia myslałam że znowu chodzi o Dalmatkę, tylko te zady onkowate były takie chude :placz:
Mam kłopoty z kompem dlatego tak żadko tu bywam :shake:.
Myślę że teraz każdy myśli o świętach i rozjazdach po rodzinie i dlatego taka cisza :placz:
Myślę że znajdzie się odpowiednia osoba tylko trzeba cierpliwości. :razz:
[quote name='Romek-Zamość'][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Zadra natomiast ostatnio przeniosła się na pięterko i wygryzła mojego Ciapka z koszyczka. :-( Teraz biedny Ciapuś musi spać z nami . :evil_lol:[/SIZE][/FONT][/quote]
Delma to samo zrobiła z Parysem :mad: Widać ta sama Zamojska szkoła :diabloti:
Asiu, ona dobrze wiedziała co robi :diabloti: Wiedziała kiedy sie oszczenić i u kogo :evil_lol: A teraz dobrze wykombinowała z wilkami. Ale i one też przecież wejdą kiedyś do domu - TO BĘDZIE SIĘ DZIAŁO :mad: