-
Posts
358 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by KOT I MYSZ
-
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='ayshe']moj chytry plan zeby zmienic psom karme na zime spalil na panewce.wambo,katje,tasha,wenke,vivi wypiely sie na nutre:mad: .tylko tapsi zjadla.w domu zmeczylismy worek nutry ale shado to zadowolony nie byl.:evil_lol: .chicie to wsio ryba co zje a dzisiaj rano przytargala mi pol suchej bulki znalezionej w trawie.bo wie ze zjesc jej nie wolno to mi przynosi.bardzo skruszona zreszta.tj.efekt polowania dla szefa,przynosi i wali csami:roll: .wypluwa mi pod nogi.no to ja dobry pies.a ona cala szczesliwa ze mi przyniosla:cool1: .a shado rano dostal glooopafffki.w koncu dostal w dooopala bo o tak sie zachowywal :sweetCyb: .pogonil ptaszki,po czym postanowil poszukac kotkow,a na koniec postanowil przywitac sie z dzieckiem biegnacym do szkoly[i za to dostal w tylek].postanowil bo nie zrealizowal postanowienia:mad: .dzieciak by chyba zawalu dostal.rozkicany shadowski to :chaos: :tard: ratuj sie kto moze.on nie ma pojecia jaki jest duzy,i wydaje sie do tego wiekszy przez ten leb i lapy jak u niedzwiedzia.po oberwaniu w dooopala rozpoczal gonitwe za chita i mordowanie sie nawzajem.na to ja wymieklam.jak ktos widzial jak te glaby sie bawia to wie ze to kretynsko wyglada i przypomina raczej walki psow.zwlaszcza z dzwiekami chitangi:shiny:[/quote] :lol: :lol: WŁAŚNIE ONki są jak niedzwiedzie,Myszozaur kiedy jest niezadowolona(a teraz często ze względu na kaganiec którego nie znosi ale musi chwilowo mieć bo się wygryza)wydaje z siebie takie dzwięki:crazyeye: że jakby nie było jej widać to nic tylko grizzli atakuje:lol: to jest taki przeciągły poooomruuuk:crazyeye: :evil_lol: a przed głupawką ONka to nic tylko salwować się ucieczką:evil_lol: Najlepiej jest kiedy zaczynamy się ubierać,w momencie nadziewania gaci na tyłek pies zaczyna biegać po przedpokoju machając ogonem na około,waląc w lustro szafki i co tam tylko jest:evil_lol: jak coś stoi to ju ż leży :roll: hałas jakby się przedpookój rozpadał a jak się wypuści na klatke to przy windzie już cichutko sobie siedzi:roll: :p nie pojmuje tego:cool1: czasem mnie bawi przerażenie w oczach właścicieli małych piesków kiedy Mysz się do nich zbliża:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: oooo zaraz zje mi psa ...a przecież ONa jest taka milusia:diabloti: :cool3: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
;) dzięki,czyli proponujesz mniej białka,może Purina pro plan salomon:cool1: ona ma 27%białka:cool1: generalnie nie wiem czy zmieniać teraz jak są takie problemy ze skóra czy zostać na nutrze lamb??:roll: a może masz jakąś propozycje na te 28 % białeczka:cool3: Ayshe Ty chyba karmiłaś belcando?-jakie wrażenia?? Ze swojej strony mogę polecić vitalin-odzywkę na sierść sprawdza się już przy drugim psiaku(poprzedniemu wyłysiał tyłek po karmie,sierść szybko odrosła po preparacie) a Mysz po polaniu na jedzenie chętniej pożera:diabloti: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Możecie podać skład bewi h-energy-croc, tzn ile białka ile tłuszczu??:cool1: Mysz je teraz nutre gold lamb &rice ale myślę o przezuceniu jej na bewi,przy czym z ruchem róznie bywa,czasem ma 2 godziny dziennie czasem 4-5.Nie chciałabym czegos skopac bo leczymy wstrętnego grzyba:mad: :mad: lamba dobrze toleruje ale kiedy ma wiecej ruchu zżera podwójną porcje:diabloti: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Hehehe to niezły z niej gagatek:-D:-D a co sobie będzie żałowała:-D mniamnuśne było chyba:cool3: [quote name='SAWA']Moja jedna sucz ,wczoraj najadła się piachu na wybiegu i dzisiaj rano kupka jak babka z piasku .Hii hii ,ale się uśmiałam jak musiałam sprzątać. One kopią dołeczki i to takie ,że czasem psa nie widać ,no dosłownie nory .jak zawołam ,to wyłazi taka oblepiona piachem i cała rozanielona . Nigdy jeszcze ten piach im nie zaszkodził ,a tylko przelatuje przez jelitka w formie takiej jak był zjedzony.[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :cool3: PEELING WEWNĘTRZNY sobie robią:cool3: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='rudaa1']Może nie tyle kolor, ale pachniała naturalną skórą, a psy lubią takie rzeczy:cool3::cool3:[/quote] :lol: 5 MIN i po obrozy ani śladu jakaś obroża była???:cool1: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
:lol:[quote name='lizka']saJo to faktycznie mieliście przejscia :shake: A mówiąc o biegunkach to nas pewnie czeka "wesoła" nocka bo Borys wychlał przed chwilą znowu wode z jakimis chemikaliami co sobie na balkonie do odmoczenia przygotowałam (na tacce z piekarnika) MNIAM :diabloti: Zeby nie było, jego micha pełna wody :roll:[/quote] :lol: :evil_lol: Może chciał sobie paszcze przepłukać:cool3: Mysz zeżarła niedawno swoja skórzana obrożę całą:crazyeye: na szczęście bez metalu:evil_lol: a czemuż to nie wiem do tej pory:shake: może kolor się pannie nie podobał -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']wczoraj sie dowiedzialam bo bylam na badaniach i szczepilam kanapowce na wscieklizne[reszte psow szczepie w marcu].wiesz jak siada serce jak masz stale ,bez przerwy maksymalny stres?i to taki"przezyciowy"?chita tak miala.trafila do tego sk..jak miala 4 miechy[pi razy drzwi].a ja ja adoptowalam jak miala 15 miesiecy.caly okres bycia u tego "czlowieka" pies byl bity i kopany,gryziony przez stado psow,zywil sie odchodami innych psow i byl trzymany w ciemnym miejscu.ona nie podchodzila normalnie do nikogo.ona sie czolgala zawolana i sikala.rozszerzone zrenice,czolganie sie ,wbijanie w najciasniejszy kat-oto zycie ktore wiodla chita.to zostawilo trwaly slad na jej sercu. rozmiar tego co spotkalo te dwa moje kanapowe boorasy jest tak wypelniony cierpieniem ze nie moge o tym myslec spokojnie.shado przynajmniej nie byl katowany.chita tak i to wtedy kiedy rozwijala sie jej psychika najbardziej.[/quote] :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: Ubiłabym dziada ale nie od razu przydałoby się zeby też pocierpiał,generalnie nie znoszę przemocy w żadnej formie ale kiedy słyszęo czymś takim mózg mi paruje ze złosci:angryy: Sma widzę jak zachowuje się zastraszony pies.Mysz na początku reagowała tylko jak się na nią darło na spacerze bez tego była głucha,ktoś musiał się na nią drzeć:angryy: też wlokła się prawie po ziemi i szła po ścianie. :angryy: Z czesem będzie lepiej,na szcęście jest teraz w dobrych warunkach Pomiziaj chite:loveu: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Czy ktoś może porównać nutre nuggets i gold???Mysz jest teraz na goldzie lamb ale kupiłam jej wczoraj nuggets i ta zjadła chętniej:cool3: Macie jakieś spostrzeżenia:crazyeye: -
[quote name='lizka']Borys tez miał grzybice po schronisku - na szczescie to juz za nami. Ale "piknie" wyglądał z wyłysiałą częścią skory, nie ma co! Do dzis pamiętam te kilka kłaków na krzyz :roll: :shake: Trzymamy kciuki za szybkie wyleczenie![/quote] Dzięki:loveu: jak dlugo trwało u Was leczenie?masz może jakieś cenne wskazówki?
-
Mysz niestety grzybica:shake: :shake: można się było tego spodziewać po schronie,czekamy na ocenę zeskrobiny i leczymy się:mad: zero drapania i wygryzania:mad: :mad:
-
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='ayshe']"konska "dawka roboranu H.:cool3:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Szprotki to doskonały pomysł:roll: polecam też Vitalin-odżywka w płynie na skórę i sierść z kwasami omega 3 i 6.Można polewać jedzonko,zapach rybek więc pewnie większość kudłatych lubi:evil_lol: Mój poprzednie psiak ją zażywał kiedy wyłysiał na tyłku,wygladał jak szympans:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i szybciutko włoski mu po tym odrosły -
[quote name='ayshe']nooooo chita to niestety jest niemozliwa :mad: .koszmarnie wredny typek z niej jest.ma oczywiscie pozostalosci-baaardzo silne CSy.ale nie sika pod siebie i nie wywala sie na plecy jak ja wolam.ma cos takiego twoja sunia co lubi bardzo?[/quote] hmmm...zabawek to nie bardzo-piszczałek się boi piłkę wzięła do pyska moze dwa razy i po 5 s. wypluła:confused: :hmmmm: :hmmmm: raz jeden zaczęła się bawić torebką foliową:cool3: w przypływie doskonałego nastroju chyba:cool1: :PROXY5: jest coś co lubi ...chleb najlepiej z masełkiem i pasztetową:diabloti: :diabloti: :lol: (chyba była karmiona chlebem)w piątek dałam jej pluszową zabawkę,zaczęła troszkę ją podgryzać:multi: Mysz ogólnie jest baaardzo leniwa:diabloti: :stormy-sad: :knuje:
-
[quote name='ayshe']:lol: :lol: :lol: jak kapalam shado po przywiezieniu go ze schronu[jak ktos mial psa ze schronu to wie ze tego smrodu nie da sie wytrzymac:cool1: ] to pomagaly mi glonki. ale potem [jedna kapiel niewiele pomogla]musialam se radzic sama.cielaczek owszem jest szczupak ale ...gnaty waza ...zwlaszcza TAKIE gnaty:diabloti: .a shado....no nie wspolpracowal...aczkolwiek byl grzeczny...w swym oslom uporze.boziu droga ile ja sie nameczylam zeby slonia do tej wanny wsadzic:mad: .jak go juz wsadzilam to slonik machnal glowka i....umywalka do ponownego przytwierdzenia:diabloti: .on robi taka mine biednego zwierzatka .ja sie tam na ta mine nie nabiore.specjalnie biednialkuje a robi swoje.:evil_lol:[/quote] :diabloti: :lol: :lol: Mysmy wytrzymali jakieś dwa tygodnie bo Myszul był po infekcji ale fuuuuuuj:p :eviltong: ciężko był rozumiem doskonale,tym bardziej że nadal śmierdzi bo okazuje się ,że o grzybica:shake: :shake: za jakiś czas będziemy znowu walczyć o kąpiel:diabloti: :diabloti:
-
chita miala zaniki miesni i bala sie wejsc po schodach .byla trzymana czesto w pomieszczeniu a'la piwnica.wogole przejscie z nia przez miasto to byla trauma.no i wygladala po ostrzyzeniu jak kosciotrupek z 5 kolorowa sierscia i bliznami :shake: :-( JA BYM TYCH LUDZI :ak-shot: :onfire: :chainsaw: :evil: Mysz wcześniej chyba wogóle nie biegała nóżki jak kurczaczek miała,a spojrzenie nadal takie przytulasie i wierne:shake: wogóle tak spokojnego psa w życiu nie widziałam,nadal nie szczeka może kiedyś:cool1: chociaż już się rozkręciła Masz jakieś sugestie jak z nia pracować??:cool3:
-
:loveu: :loveu: laska jest cudna.Mocna a jednocześnie ...hm...smukła:loveu:
-
[quote name='ayshe']w wannie kapie tylko domowe pupilki:cool3: .shado-no panika,ratunku,wychodzem...mamuniu uo matko co tym i robisz...smierc w oczach....:lol: . :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: chita-wbijam sie w podloge to mamusia nie zauwazy biednej piesiuni,spierniczam kanalami,ja ja na rece [moj surykat to waga 22 kg obecnie:razz: ].....i siup do wanny. :lol: Jak bym Mysz widziała,:crazyeye: oooooooooo nie maaaaa mnie tu:evil_lol: :evil_lol: jestem płaska i niewidoczna
-
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='ayshe']czego objawy?przjechania sie na gilpie?psy drapaly sie jak glupie do tego wygryzaly sie.....po trzech dniach zrezygnowalam wnerwiona dosc powaznie bo potem musialam zrobic pozadek ze skora psow.wogole im nie podpasila.:shake:[/quote] JAK zwalczyłaś drapanie????tak się kurka zastanawiam, że może Mysz też się drapie po karmie teraz je nutre gold ale wcześniej dostała na próbe cosik co bardzo śmierdziało,nie pamiętam nazwy i moze po tym:shake: :mad: pomijając inne problemy -
[quote name='ayshe']olac ludzi. ja do psow dre sie po niemiecku-to jest dopiero obciach:evil_lol: MUSZĄ MIEĆ CIEKAWE MINY:roflt: :roflt: :roflt: :megagrin: :megagrin: :megagrin: To moja Mysz chyba podobna do Twojej Chity,kiedy ją wzieliśmy ze schronu bardzo się bała,wogóle nie wchodziła do pokoju i kuchni siedziała tylko w przedpokoju,ale [powtarzałam sobe"powoli i spokojnie zaufa" i zaufała:loveu: pierwszy raz do pokoju weszła po kąpieli:cool3: Była bardzo uległa i cierpliwa kiedy ją czesalismy i oglądaliśmy.Początkowo prawie wogóle nie jadła:shake: więc dawałam jak szczeniakowi mało i często. Teraz jest juz większy kontakt:multi: :multi: :multi:Kiedy ją wzieliśmy prawie nie miała mięśni:shake: tylne łapki i ogon wlokła za sobą ale białeczko plus dużo ruchu,biegi:painting: :diabloti: i teraz jest dobrze i ogonem młynka kreci:cool3: .Będę próbować,będziemy gryżź patyki i piłeczki:razz: .Sory że się tak rozpisałam alem się wzruszyłam kiedy sobie przpomne ten jej wzrok:shake: i długi jęzor przy całusie w schronie:shake:
-
U nas ostatnio regularne kąpiele,Hexoderm niezły,pachnie migdałami:roll: Choć Mysz ma taki wzrok jakbysmy chcieli ją utopić:evil_lol: .Min raz w tygodniu czesanko a i tak co dwa dni odkurzam bo włosie wszedzie się kłębi:angryy: Najlepszą szczotką po próbach okazała się druciana z rączką bo ładnie podszerstek wyczesuje i zbiera martwe włosy:multi: Wogóle przeszliśmy ścieżkę zdrowia po schronie bo cały podszerstek był skołtuniony,Ale dziewczynka nadzwyczaj grzeczna była.Mimo że trza było troche pociągnąć czasem. Raz mielismy ubaw ,próbowaliśmy wyciąć jej kołtun zeby juz jj nie męczyć i siedzimy i stękamy i tniemy:cool1: a ta popatrzyła z politowaniem złapała w zęby pociągneła lekko i ...oooookazało się ze wyszło bez problemu:oops: :cool1: :cool1: Trzeba było widzieć to politowanie w oczach.:p :p Z ogonem też są hece choć Mysz spokjna,jak tylko dochodzi do ogona to stwierdza ...o oo:crazyeye: to kończymy:-o :diabloti: .
-
to ja będę miała malusi problemik bo Mysz , przynajmniej na razie żadnymi zabawkami sie nie interesuje:eviltong: a piszczacych się boi:shake: piłki są nudne patyczek to o co chodzi :crazyeye: aha gryziemy ...3 sekundy ...ble,taka zabawa:shake: a ja przyzwyczajona że pies lubi zabawę,sznaucera miałam i ten do końca jak szczeniak uwielbiał piłeczki patyczki:evil_lol: Czy da się psa nauczyc zabawy?może kiedys odnajdzie w tym radość,chioć ona intelektualistka,kwiatki lubi wąchać:razz: czzy szkolić ją w inny sposób tylko na pochwały i smakołyk
-
Mozna by prosić cosik bardziej konkretnie:razz: :cool3: jak to wyglą:roll: da
-
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Ayshe a jakie objawy?:-o -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
KOT I MYSZ replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
NA razie przerabiamy nutre gold lamba:razz: kupki ładne,malutkie:multi: :lol: a i smakuje baaaardzo:-o :crazyeye: baaardzo:p :p i nawet tak nie smierdzi ta karemka :diabloti: -
Właśnie pod pachami ma czarną skórę,:shake: początkowo było delikatne , sądziliśmy , że może to być brud ale po kąpieli nie zeszło,natomiast ostatnio się powiększyło i jeszcze ściemniało.Do tego dochodzi charakterystyczny zapach-brudne skarpetki:eviltong: ??-w necie znalazłam info że rogowacenie ciemne plus taki zapach może być przy niedoczynności tarczycy ale trza znowu iść do weta.
-
Trochę Poczytałam I Może To Być Rogowacenie Ciemne Związane Z Niediczynnością Tarczycy