U mnie i Sarci wszystko w porządku, nie sprawia problemów behawioralnych, ani zdrowotnych. Jedyne co, to trochę jest marudna jeżeli chodzi o wybór jedzenia, ale tez już to mamy pod kontrolą ;)
Cieszę się, ze mój brat tez ma młodego psa, bo mozemy dzielić się spostrzezeniami, a maluchy mają towarzystwo żeby się wspólnie wybiegać. Na szczęście Sara ma bardzo przyjazny charakter, jest bardzo uległa i przyjacielska, idealna do dzieci, mimo że z dziećmi nie ma za wiele kontaktu (ostatnio przy wyprawie na staw komercyjny, gdy była spuszczona, zachowywała się terytorialnie, ale ani trochę agresywnie, gdy jakieś dzieci przechodziły, ona kładła się na plecki i ani się nie ruszyła jak ją mali ludzie głaskali).
Mam nadzieje, ze teraz Kora już jest w pełni sił, a jej rodzinka bez wyjątków zdrowa! Pozdrawiamy ciepło!