[CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana]troszke przeredagowany tekst[/FONT][/COLOR]
[B][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=black][FONT=Verdana]NIE BĄDŹ OBOJĘTNY! PRZECZYTAJ! [/FONT][/COLOR][/B]
[/CENTER]
[FONT=Verdana][COLOR=black][B]Historia tragicznej śmierci Ozzy'ego - psa, który zginął, bo zaufał człowiekowi.[/B][/COLOR][/FONT]
Ozzy, ok. 9-letni bezdomny golden retriever, został znaleziony w Lubaniu. Psa przygarnęła dziewczyna z portalu dogomania.pl. Weterynarz badający Ozzy’ego pomimo wygłodzenia, wychudzenia, zmian nowotworowych w obrębie jądra oraz zastarzałych blizn jego stan określił jako stabilny, czyli nie zagrażający życiu. Zalecił też konkretny sposób leczenia.
Na forum internetowym Dogomania.pl rozpoczęła się akcja poszukiwania nowego domu dla Ozzy'ego. Nie trzeba było czekać długo - na apel odpowiedziała 20-letnia Agnieszka W., mieszkanka Lubina. Poinformowano ją o wieku, chorobie i ogólnym stanie Ozzy’ego. Informacje te nie zniechęciły dziewczyny, przeciwnie - zdecydowała się wziąć psa dla swoich rodziców. Miał mieszkać w domu z ogrodem oraz być pod opieką lekarza weterynarii.
Dnia 16 sierpnia 2006 około godz.18tej Ozzy, w obecności świadka, został przekazany Agnieszce W. Radość, że kolejnemu psiakowi udało się znaleźć nowy dom nie trwała długo. Już następnego dnia Agnieszka nie odbierała telefonu bądź podawała pokrętne informacje co do stanu psa – nabrano podejrzeń. Gdy zażądano jego zwrotu, stanowczo odmówiła. Wkrótce po tym przysłała niewiarygodną i porażającą wiadomość: „Pies zdechł, jadę go pochować”!
Grupa osób zajmująca się adopcją Ozzy’ego błyskawicznie podjęła decyzję o wyjeździe do Lubina. Skontaktowano się z Agnieszką, ta po wielogodzinnych pertraktacjach wskazała miejsce pochówku psa. Zapadła decyzja o konieczności wykonania sekcji zwłok. Ciało Ozzy'ego zostało zawiezione do Katedry Anatomii Patologicznej i Weterynarii Sądowej we Wrocławiu. Na miejscu, po otworzeniu worka, ukazał się przerażający widok: umęczone ciało psa całe we krwi, z pyskiem wykrzywionym z przerażenia i bólu! Wyniki sekcji zwłok potwierdziły nasze najgorsze przypuszczenia:
[CENTER][B][COLOR=black][FONT=Arial Black]Ozzy nie został uśpiony...[/FONT][/COLOR][/B]
[CENTER][B][COLOR=black][FONT=Arial Black]Jego zgon nie nastąpił również z przyczyn naturalnych...[/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=black][FONT=Arial Black]Został zakatowany...[/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=black][FONT=Arial Black]Umierał w potwornym bólu i przerażeniu...[/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=black][FONT=Arial Black]Jego stare serce nie wytrzymało stresu i bólu...[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER]
[CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana]Fundacja EMIR złożyła do prokuratury w Lubinie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, jakim było zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem.[/FONT][/COLOR][/CENTER]
[CENTER][B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Domagamy się[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Verdana]:[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER]
[CENTER][B][FONT=Verdana][COLOR=black]Stosownej kary za ten zbrodniczy czyn![/COLOR][/FONT][/B][/CENTER]
[CENTER][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Wprowadzenia takich zmian w ustawie o ochronie zwierząt, aby właściciel ponosił pełną odpowiedzialność za los swojego zwierzęcia![/FONT][/COLOR][/B][/CENTER]
[/CENTER]
[CENTER][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Nie orzekania przez sądy wyroków z uzasadnieniem : "Niska szkodliwość społeczna czynu”![/FONT][/COLOR][/B][/CENTER]