-
Posts
3957 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaskaSz
-
jak taką pakę siana zje to pęknie hehe A jak tam piesy? Już się unormowały po powrocie?
-
Super! Gratki dla wszystkich basków!
-
[quote name='bianka19']współczuję ci, ale Cezar nie ma lepiej. zawsze jak są fajerwerki to się boi. a czemu nic nie jadł, ze stresu? :razz: no i nie martw się, wszystko będzie pozytywnie![/QUOTE] chyba ze stresu. [quote name='deer_1987']Oj glaski dla Foxiego![/QUOTE] dzięki!
-
Dzięki dziewczyny! Do wtorku siedzę jak na bombie i jestem kłębkiem nerwów, a potem będzie jeszcze gorzej... no cóż, życie. i to dorosłe, studenckie ;) U mnie w mieście zaczął się festiwal ogień i woda, przez 3 dni w nocy strzelają fajerwerki, a że jezioro świetnie niesie hałas w stronę mojego osiedla, to Fusisław tak się denerwuje, że masakra. Wczoraj chodził cały wystraszony, aż z nerwów rano burczało mu w brzuchu bardzo mocno. Od ok. 5 rano nie spałam i masowałam mu brzuch. Dopiero po południu mu przeszło, ale jeszcze nic nie jadł. A dzisiaj i jutro powtórka z rozrywki...
-
Z firanką to jako tako jeszcze wygląda, u mnie na osiedlu chodzi west zrobiony na zero łącznie z firanką i łepkiem. Tragedia po prostu. Grunt to przetłumaczyć mamuśce o co chodzi, a włosy nie zęby- odrosną.
-
W sumie to ma rodowód, tylko nie wyrobiony, pyta się o rodowód mając na myśli czy ma metrykę i pochodzi z hodowli prawdziwej. Jak ma metrykę to rodowód możesz w każdym momencie wyrobić, ale jak go nie wystawiasz to nie jest ci potrzebny. Więc błędem nie jest to, że pisałaś, że ma rodowód, bo tak jakby ma ;)
-
jak wrócisz to pół biedy, a na wystawie co się będzie działo. Choć myślę, że zawsze na wystawie zawsze znajdzie się jakaś apetyczna panienka.
-
[url]http://img832.imageshack.us/img832/756/dscf1302o.jpg[/url] ale ona podobna do Foxiego, śliczna :* [quote name='westie_justa'] ale nie biorę i tak Doti bo ma cieczkę;)[/QUOTE] weź, będzie wesoło :D
-
[quote name='Asiaczek']A czego się obawiasz...? Nie rozumiem... Pzdr.[/QUOTE] [quote name='Cienka']Asiu Kasia już kiedyś mówiła, że nie bardzo jej się uśmiecha wyjeżdżać z i jeśli otworzą jej kierunek zamiejscowo w Ełku to woli sobie studiować u siebie :) (i to zwłaszcza, że to ten jaj najbardziej upragniony kierunek miała by na miejscu) więc pewnie czeka teraz czy ją przyjmą i czy otworzą zamiejscowo[/QUOTE] [quote name='Asiaczek']A, o to chodzi...:) Pzdr.[/QUOTE] W wielkim skrócie tak jest, teraz najbardziej na sercu mi leży Foxi. Jeśli się dostanę na wszystko, to nie wiem co wybrać. Białystok czy Ełk? U mnie nie ma ani pracy, ani nic. Choć z drugiej strony licencjat można zrobić tu, a magistra gdzieś indziej i mgr będzie się liczył. Boję się, że jak otworzą u mnie grupę to może się wykruszyć i przeniosą mnie do Olsztyna, a wolałabym już Białystok. Jak pójdę do Białegostoku, to co z psem? Ja nie wyobrażam sobie życia bez niego, jestem jego jedyną pańcią, ja go karmię, wyprowadzam, on ze mną śpi, za mną łazi. O ile rozłąkę z siostrą (wyprowadziła się) zniósł, to z mamuśką i drugą siostrą też by przeżył. Ale jak ja mu zniknę, to boję się, że się rozchoruje lub całkiem umrze. Nie wiem, każdy mówi, że to głupie i on się przyzwyczai, ale dla mnie będzie to ciężkie. Mam tyle obaw, mamuśka mówi, że on zostanie tu, a ja pojade i co tydzień będę wracałą. Ale i tak będę jak coś szukała stancji gdzie można z psem.
-
To może powiedz, że jak chodzi tak często do fryzjera i się trymuje to wyrywa się żywy włos i psa to boli. Nie wiem ile w tym prawdy, ale jednak włos musi podrosnąć i obumrzeć. Może wtedy się zlituje i nie będzie tak często go ścinała. Albo wizja baranka za kilka strzyżeń ją odstraszy? Moja mamuśka też jest oporna i cały czas mówi, że ta poprzednia fryzjerka Foxa tak ładnie goliła, ale póki ja sama go robię i przycisnę, żeby do Leny jechać to pogada i jedzie. Może to kwestia charakteru też ;) Powiedz jeszcze, że tak krótki włos przeszkadza psiakowi, bo nie chłodzi w upały, a jak ma dłuższy to jednak jakaś ochrona jest przed gorącem. Tak samo zimą przed utratą ciepła chroni.
-
Ale wygibasy, masz zwierzaki gumy :) Od konia po psa.
-
Widzę, że nie tylko ja mam manię zbierania wstążek :D
-
Ja przepraszam, ale on jest słodkim pieskiem, a fryzurę teraz ma tragiczną i wygląda okropnie. Jest zrobiony prawie na zero... Ja kiedyś też najpierw trymowałam, a później goliłam, ale dziewczyny uświadomiły mnie, że to się mija z celem. I miały rację. Albo to, albo to. JAk widzę Cody ma fajną prostą firankę i przy prawidłowym trymowaniu byłby jeszcze piękniejszy. Czekaj aż włos odrośnie i przemyśl sprawę trymowania. Teraźniejsza fryzura nie jest ani ładna, a i dla psa pewnie jest łyso. edit: dla opornej mamy pokaż posty za trymowaniem.
-
Galeria Kleksika i Ice`a dwóch moich największych miłości życia
kaskaSz replied to Pieseczkowo's topic in Galeria
u mnie też w takiej kolejności tylko bez chemii. dasz rade, dostaniesz się- kiedy wyniki? -
o to były potrójne postrzyżyny hehe fajnie tak wszystkie 3 do fryzjera.
-
Galeria Kleksika i Ice`a dwóch moich największych miłości życia
kaskaSz replied to Pieseczkowo's topic in Galeria
a zdjęcia z wyjazdu? jak matura ci poszła? -
[quote name='Asiaczek']Te kwiatki wyglądają tak, jakby miały kokardki na czubkach:) [url]http://img191.imageshack.us/img191/4315/img3471a.jpg[/url] Pzdr.[/QUOTE] rzeczywiście. To lawenda francuska, w nazwie miała butterfly, więc może te kokardki na górze są od tego, że wygląda jakby motyl na niej usiadł. [quote name='bianka19']śliczny Foxiasty. :loveu: [url]http://img36.imageshack.us/img36/496/img3465d.jpg[/url] i co znalazłaś nazwę tej paproci? :cool3:[/QUOTE] tak, cienka mi podpowiedziała. to aspargus czy jakoś tak. [quote name='Czarna_Owieczka']ok, dzięki ;) w takim razie muszę to chyba wypróbować :)[/QUOTE] podpisuję się pod tym, dzięki i też muszę spróbować :) Zdjęć Foxiego nie mam, bo zajęta jestem pracą. Z innych nowinek to dostałam się na uniwersytet białostocki na ochronę środowiska i resocjalizację. Reszta wyników w przyszłym tygodniu. Wtedy się okaże czy będę miała problem czy nie. Trochę się boję...
-
Kleszcze sprawdź koniecznie, ostatnio Foxi miał takiego przy nosie i sam pchał mi łepek w ręce, żebym go głaskała, aż się zdziwiłam, ale nie przyszło mi do głowy, że może być w takim miejscu kleszcz!
-
Gratuluję! A na spacerku widać psiaki fajnie się bawiły i sporo ich było.
-
[url]https://lh6.googleusercontent.com/-wdXmiLo88Xw/ThSdrkPjYLI/AAAAAAAAEH8/NCXrff6BiwM/s640/IIMG_3204.jpg[/url] idealny aniołek z różkami :D super te zdjęcie ze zbożem, ja też chce taki aparat i obiektyw...
-
boskie fotki! wszystkie baski są świetne i super się bawią. Źrebaczek też sobie wesoło skika ;) białe kluseczki przesłodkie. Nawet jak potem urosną wielkie i ujadające.
-
no to ja nie wiem co w tej rzece było ;) [url]https://lh4.googleusercontent.com/-3MmsQKjou8o/ThXIWwqn7MI/AAAAAAAAEOc/hRtR_mXeyfE/s640/IMG_3038.jpg[/url] uwielbiam takie zdjęcia na kładce, drewnie itp.
-
Nie dziwnie, a śmiesznie. Jak pijane :D Dawaj, dawaj i nie pytaj.
-
[url]https://lh6.googleusercontent.com/-UX-A8NkUhw8/ThXJwc7LovI/AAAAAAAAEPc/egGVL2pnboE/s640/IMG_3472.jpg[/url] upiłaś psy?