-
Posts
3957 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaskaSz
-
ja karmię royalem bo tylko to Foxi chce jeść, ale też słyszałam, że są lepsze karmy od tej. jestem skłonna ku joserze, ale z karmami sama mam problem więc za dużo nie pomogę.
-
Ja też czytałam, że to największy błąd popełniany przez właścicieli psów- mieszanie karm. Mój je tylko suchą, czasami dam mu rosół czy pomidorową jak sobie ugotujemy.
-
Na modelu nic nie będzie widać, bo zarósł strasznie. Ale w przyszłym tygodniu się odkłaczamy :D
-
Już ja mówie, że sama nie wiem co robić i co myśleć o tym wszystkim... Denerwuje mnie to i martwi. A to zestaw działkowicza Foxiego. Obroża z dodanymi przeze mnie ćwiekami i nowa zabawka. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/708/img3635t.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8265/img3635t.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/193/img3618m.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/279/img3618m.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Dodam, że ja mam różowe rękawice ogrodowe i tylko zabawka była kolorystycznie dobrana do obroży, a tak to samo się złożyło, że róż :D
-
Nie wiem na co chce iść, jestem bardziej skłonna przy pielęgniarstwie, bo po tym byłaby praca, nawet za granicą, a z licencjatem po ochronie to tylko do drzewa się z Foxem przykuje hehe. Bo nie wiem co po tym można robić.
-
[url]https://lh6.googleusercontent.com/-qMdkROOpTyw/TiJy4wBQNLI/AAAAAAAAEmw/r_TVX8UPBLc/s640/IMG_4180.JPG[/url] uwielbiam takie widoki, a już jesienią to całkiem cudownie :) Czy to ta sama zakręcona wieża co pokazywałaś kiedyś? Czy mylę?
-
Czyli tak jak myślałam, jak będą mieli do wyboru w pracy kogoś po politechnice i po uniwerku to wezmą po poli. Na politechnike już nie będę składała, bo już chyba po terminach i na drugi nabór biorą dalszych z listy zarejestrowanych. U mnie na pielęgniarstwo potwierdziło 10osób, więc niby mają utworzyć grupę jak nikt się nie wykruszy. A jak coś to do Olsztyna nas przewalą. Już sama nie wiem co myśleć i robić. Jak nie utworzą grupy i poinformują o tym we wrześniu to nawet stancji w Białymstoku nie znajdę wtedy... Ponawiam pytanie- na co Ty się wybierasz?
-
[quote name='bianka19']szkoda, że na uniwersytet medyczny nie dostałaś się, ale widzę że nie żałujesz. ;)[/QUOTE] Nie jestem załamana, bo w sumie to się domyślałam, że mnie nie przyjmą. ;) Ja jestem z natury ciut pesymistką i dzięki temu unikam wielu rozczarowań, bo wiem że i tak będzie źle :P A nie jak inny są pewni, że np. ich przyjmą, złożą na jedną uczelnię, a jak nie przyjmą to wielkie rozczarowanie. [quote name='Czarna_Owieczka']O widziałam progi na medyku w białym, kierunki które miały zazwyczaj niższe progi, to w tym roku nawet dwa razy większe, ale spokojnie, może jeszcze jakby co mogliby Cie wziąć, bo jak ludzie dostają się na kilka kierunków to później składają na jeden kierunek i miejsca się robią, próg mógł być tak wysoki, bo osoby składające na np. farmacje czy analityke składali na więcej kierunku, żeby się gdzieś dostać ;) Jeżeli chodzi o ochronę środowiska to u Nas na politechnice jest dwustopniowa (inżynierskie 3,5 i magister 1,5). Jakby robili drugi nabór, to mogłabyś spróbować. W każdym razie kombinuj na dzienne, bo zaoczne czy prywatne to nie to samo, tam uczą tylko części materiału. Poza tym nauka na normalnych studiach jest przyjemniejsza :)[/QUOTE] W tamtym roku na pielęgniarstwo i położnictwo było 40 i 50pare pkt, a teraz 110 i 126. Masakra jakaś, choć nie wiem czy to ogólnie czy z samej bioli patrzyli. Też myślę, że pozapychali ci co nie dostali się na lekarski itp. a za rok i tak to rzucą na maturę poprawią i się dostaną na ten co chcą kierunek. Taka polityka.... Ja na politechnikę nie składałam, bo stwierdziłam, że się nie dostanę i złożyłam na wasz zwykły uniwerek, ale nie wiem czy to jest na takim samym poziomie jak inżynierskie. Wszystko wybrałam dzienne, tylko jedne zaoczne w razie gdyby mnie w ogóle na nic nie przyjęli. A Ty gdzie się dostałaś?
-
A ja nie rozumiem ludzi, którzy mając suczkę lub pieska chcą je rozmnażać pod pretekstami, bo fajnie mieć szczeniaki, suczka raz w życiu musi urodzić, pieskowi też się chce suczki. Z czego ta potrzeba rozmnożenia swojego psiaka wypływa? Ja nigdy nie miałam takiej potrzeby, nawet jak moja mamuśka się zgodziła, że Foxi pokryje suczkę za szczeniaka, a ja odmówiłam, choć drugiego psa chcę. I już nie chodzi mi o to czy psy z papierami czy bez, bo wiele osób ma psy z papierami, jeździ na wystawy a nie rozmnaża. Po co produkować psy, jak ich jest i tak dużo?
-
oo to całkiem inny kierunek. Będziesz gerbery dla dzieci robić hehe i będziesz w reklamie. Powalone te życie jest, ja z zadupia do większego miasta musze wyjechać, a mnie nie przyjeli więc będę tu gniła bez pracy itp. Inni z dużego miasta i też muszą wyjeżdżać. Co to jest na tym świecie....
-
to rzeczywiście porąbane. ja to na druga liste nawet nie czekam, bo jestem sto któraś, a tyle osób to raczej nie zrezygnuje i mnie na bank nie przyjmą. Ale wieczorowe też w sumie nie takie złe chyba? A na co w końcu idziesz, bo już i ja się pogubiłam. na wete?
-
Jest chyba podobnie, tylko ja tego nie ogarniam. Najpierw jest 3 lata licencjatu, a potem 2 lata magisterki. Są też 3,5 letnie inżynierskie, ale co po nich się studiuje to już nie wiem. A Ty w końcu masz już wyniki przyjęć? Zostajesz w Wawie?
-
co to znaczy w pełnym wymiarze lat? Wydaje mi się, że ochrona po licencjacie jest gorsza od ochrony na politechnice (tutaj masz inżyniera, a 3,5 roku studiujesz). A pielęgniarki to wszędzie licencjat jest, a później można zrobić magisterke gdzie indziej. I w ogóle ciekawe czy inni potwierdzą studiowanie u mnie i utworzą grupę i czy np. w sierpniu będę mogła zabrać papiery z białego?
-
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-m8r6te2LU9Q/TiJ2-cuIk9I/AAAAAAAAEoE/C8wpGhXOGa4/s640/IMG_6259.JPG[/url] to mi się podoba. Kolorki ciemne, a statek taki jasny, aż się odbija od niego.
-
potwierdziłam swoje miejsce na ochronie środowiska w białymstoku i na pielęgniarstwie w ełku, u siebie, ale nie wiem co wybrać. Bo z ochrony to jest tylko licencjat, więc i tak w przyszłej pracy jak coś to zatrudnią inżyniera, a nie mnie. I nie wiem co robić, co jest lepsze i po czym będzie praca, choć z tym ostatnim to różnie bywa.
-
Wczoraj Foxi był na działce, wyszalał się,najadł. Uwielbiam jak widać, że jest bardzo zadowolony. Ostatnio miałam dla niego mało czasu to teraz ciągle za mną chodzi, przytula się, a z natury nie jest taki przytulak. U mnie sytuacja studiowa pomału się rozjaśnia, na uniwerek medyczny w białymstoku się nie dostałam, bo straszny próg był, że mi nawet połowy punktów zabrakło ;) A jak u Was?
-
Pomocników macie super, ale grunt, że już prawie najgorsza robota zrobiona.
-
całej brody się nie obcina, tylko tak jak Ewelina pisała te brązowe pejsy przy samej wardze. zaznaczyłam je czerwoną linią na fotce, tak mniej więcej. Ale widzę, że Cezar ma o wiele lepszą mordkę, bo mu się nie robi stan zapalny w tych przymordkowych zakamarkach, jak u mojego Foxiego. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/ut531dsc01418.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/4377/ut531dsc01418.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/593/cu54dsc01426.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/2064/cu54dsc01426.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Ja odrobaczałam co pół roku, ale odkąd zmieniłam weta robię to co 3 miesiące. Każdy ma na to inny poglądy ;) A w mieście na trawnikach jest tyle cholerstwa, że ja się wolę zabezpieczyć niż potem psiak miałby się męczyć z robalami, które nie dość, że ciężko wykryć przez kał to jeszcze leczyć.
-
No właśnie miałam pisać,żeby wyciąć te włosy przy mordce, choć na zdjęciach wyglądają i tak o wiele dalej od warg niż u mojego Foxiego. Ale też myślę, że jest to główna przyczyna. Wybielacze nie pomagają, kiedyś sama miałam taki z Hery. Ostatnia fotka mi się podoba.
-
Trzeba będzie tak zrobić. A to nowe fotki, dzisiejsze, jak mi Foxi towarzyszył w szyciu :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/832/img3588l.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/7240/img3588l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] tą mam na tapecie, śmieszna [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/842/img3589ce.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/1546/img3589ce.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/97/img3591w.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/8511/img3591w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/img3587df.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7283/img3587df.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Sam hałas pewnie niepokoi psy, a przyzwyczaić to się nie przyzwyczają, Foxi przeżył już 5 sylwestrów i mogę nawet powiedzieć, że z wiekiem jest coraz gorzej.
-
ja właśnie się zastanawiam czy w tym roku mu czegoś nie podać, bo o ile teraz z daleka wystrzały słychać i on szczeka i się rzuca, to jak strzelają pod blokiem w sylwka to jest jeszcze gorzej. A jak trzeba wyjść na spacer to już całkiem zachowuje się jak wariat.
-
ale te fajerwerki też swoje robią, jeszcze tylko dzisiaj przeżyć i dopiero na sylwestra będą strzelać.
-
on tak czasami ma, że cały dzień nic nie je. Ale dzisiaj już micha pusta.