Jump to content
Dogomania

kaskaSz

Members
  • Posts

    3957
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaskaSz

  1. Mąż obiadu nie zrobił na powrót żony? :mad: Ale dobrze, że chociaż z lotniska odebrał :)
  2. u nas nic, Foxi po tych lekach chyba już ma się dobrze, tylko zauważyłam, że w pachwinie znowu mu się placek robi czerwony, a niedawno co wyleczyliśmy. Nie mam pojęcia co to może być, ale wet powiedział, że zaniedbane może doprowadzić do raka. Na razie przemyję espetem, posmaruje clotrimazolem i będę obserwować. U mnie też nic ciekawego, mam sporo zaliczeń i powoli jakoś leci ;) Teraz jestem do niedzieli w domu, a potem do chyba do Wielkanocy studia, ewentualnie w sesji kilka dni wolnego się trafi, choć na ten temat nic nie wiem. No to teraz fotki sylwestrowy Foxi, tu po lekach [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/59/img5346p.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/2309/img5346p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] nic nie widze, nic nie słyszę, jasny jestem :D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/33/img5351r.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5281/img5351r.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/100/img5352b.jpg/][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/1782/img5352b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] dzisiejszy leń w tą paskudną pogodę [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/266/img5362p.jpg/][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3/img5362p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/137/img5363na.jpg/][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/5592/img5363na.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  3. i się nie całuj :D rozśmieszyło mnie to, dobrze, że recepty na to nie wypisał. Kiedyś mojej siostrze przepisał wit. C na receptę :D
  4. bo nikt nic nie pisze to cicho, chyba wszyscy mają dosyć moich narzekań hehe mam kilka fotek, chce ktoś?
  5. no to super opinia! a piesy to wszystkie 3 pasują do wnętrza kolorem :D
  6. [quote name='Cienka']Możecie przestać z tym wiekiem:mad: jestem chora leże w łóżku i przez was się jeszcze bardziej rozchoruję :placz:[/QUOTE] [quote name='dOgLoV']własnie już byście przestały :roll::eviltong:[/QUOTE] proszę, następne 'stare' się odezwały :D A co z Sherry? Mocno chora?
  7. fretki też są fajne, coś jak psy :) bo i na spacery można chodzić, mądrzejsze niż gryzonie ;) choć króliki to też mądre bestie.
  8. jaka stara, przecież piszę, że młoda ;) rok starsza od mojej siostry :) Udanego lotu! i tym razem ja też wracam do domu, jak ty.
  9. oo jeszcze chyba nie widziałam takiego stwora :D to trzymam kciuki!
  10. jakoś nie zwróciłam uwagi na datę w nicku :) deer to deer, bez roku ;)
  11. kot? a może coś egzotycznego?
  12. oo myślałam, że jesteś starsza :)
  13. chomik, świnka morska lub królik?
  14. jeszcze 2-3 tygodnie i następne ferie będą ;)
  15. fajna psica z niej, po fotkach widać, że milusia :) A za te kurze łapki to chyba każdy pies da się pokroić :)
  16. super, że wszystko idzie po Waszej myśli :) ja też czekam, ale z rodzicami też spędź czas, a nie na dgm hehe
  17. [quote name='deer_1987']Dziekuje! Ale ja w sumie chyba krotsza niz Ty bo 55 min:razz:[/QUOTE] No to rzeczywiście krótsza między krajowa podróż niż moja między wojewódzka :D ja 2 godziny na pewno, ostatnio natknęłam się na wypadek więc o godzine dłużej. Dobrze, że nie ma śniegu i pogoda łaskawa ;)
  18. same dobre strony Buszki widzi :) a tak na serio to byłaś u lekarza?
  19. udanej podróży! ja też już na walizkach, ale nie taka droga mnie czeka jak Ciebie ;)
  20. ufff jakoś przeżyliśmy. Tabletki o północy słabiej działały, były piski, szczekanie i ogólna nadpobudliwość. Nigdy w życiu ich nie podam, rodzinka zła na mnie, że to moja wina. Foxi dzisiaj też trochę przetrącony chodzi, mam nadzieję, że trwałych uszczerbków na zdrowiu i psychice nie będzie miał. Porażka totalna z tymi lekami.
  21. [quote name='deer_1987']ale to tez wina wet ze nie powiedzial Ci jak lek bedzie dzialal :([/QUOTE] no szkoda, nawet nazwy leku mi przed nie podała, na wyciętej tabletce była końcówka 'alin forte 35' i w googlach wyskoczył mi sedalin. [quote name='Asiaczek']Obserwuj psa. Jak będzie spokojnie spał,oddychał, to niema co się denerwowac... Spokojnego sylwestra i Dobrego Nowego 2012 roku:) Pzdr.[/QUOTE] narazie śpi, oddycha normalnie, tylko jakiś kaszel ma co raz. Dziękuję [quote name='ewelinka_m']Kasiu z tego co czytałam podałaś Foxiemu sedalin? niestety weci w tym sylwestrowym okresie przepisują go stale.. :shake: ale to nie jest środek uspokajający a sedujący.wyostrza zmysły,nie obniża świadomości, jednocześnie przy tym zwiotczając mięśnie, co powoduje,że pies nie ma możliwości schowania się w bezpieczne dla niego miejsce i wszystko słyszy. Na sedalin idealnie łapie się dzikie psy bo właśnie tu sprawdza się jego działanie. Foxi dostał malutką dawkę,nic mu nie będzie nie przejmuj się. Pies faktycznie zachowuje się i wygląda nietypowo, ale niebawem wszystko wróci do normy. Przenieś go w jakieś zaciszne miejsce, włącz głośniej muzykę, żeby nie było słychać huków i sama też się nie stresuj- on to wyczuwa i też może zacząć sie denerwować[/QUOTE] pierwszy raz cokolwiek podaje, ale nawet mi do głowy nie przyszło, żeby sprawdzić przed w necie, bo niby wet się zna... może i normalnie pies rozumuje, ale nie ma w ogóle siły, słania się na nogach, rzuca go jakby był pijany. Oczy szklane, jedno jakby opuchnięte i zwężone. Byliśmy na spacerze, normalnie w miarę chodził, ale teraz posiedział i jakby znowu ma nawrót. Ja to już na odstresowanie się popijam nie powiem co, gdzie ja niepijąca jestem.... Udanej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku!
  22. ale się zachowuje jakby umierał, mam nadzieję, że mu to przejdzie. Co oni za leki wymyślają i przepisują...
  23. wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!
  24. właśnie się naczytałam, przy okazji dostałam ochrzan, że nie nie poczytałam przed, pies jakby trochę lepiej się ma, ale tak się boje... kur** mać, zachciało mi się tabletek, pierwszy i ostatni raz. jestem zła i cholernie się martwię.
×
×
  • Create New...