A to dupka Arisa spoglądającego smutnie na oddalającego się Spaniela Nemo, który swoją drogą jest pięknym psiakiem -
A trafił do mnie na początku sierpnia, dokładnie to przyszedł z nim ojciec na dworzec, kiedy odbierał mnie, mamuśkę i bracholka (wracaliśmy z 4-dniowego pobytu u babci), psiurek miał 6 tygodni, nie umiał jeszcze chodzić na smyczy i popiskiwał w domu. Mieliśmy się ogólnie razem rozejrzeć za psiakiem, właśnie jakimś owczarkiem albo spanielem, ale już jak widać nie miałam tu nic do gadania... :P