ten transport z miau to raczej bezpłatny, bo wyraźnie napisane, że te osoby jeżdżą na danej trasie np. raz w miesiącu, a nie specjalnie żeby psiaka przewieźć. ale o szczegóły pewnie telefonicznie trzeba pytać.
a co do kombinowania transportu to jakbym to ja miała adotować psa z tak daleka, a nie miałabym na to kasy to przynajmniej wątki transportowe bym śledziła i kontaktowała się z ludźmi jadącymi na interesującej mnie trasie :roll: deklaracja przygarnięcia Perełki przez inkę padła już kawałek czasu temu, a na transportowym co dzień po parę nowych postów przybywa - nie tylko z prośbami o transport ale też posty osób, które jadą gdzieś dalej i oferują, że mogą zabrać przy okazji jakiegoś futrzaka
co do transportu pkp to pewnie byłaby bardziej zestresowana całą sytuacją niż by szalała w pociągu ;)