Jump to content
Dogomania

Lotka22

Members
  • Posts

    67
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lotka22

  1. Powiem szczerze, ze jestem zaniepokojona, bo ciezko mi okreslic, czy dobrze robie, ze przeszlam na karme sucha. Bedac u weterynarza polecil mi on karme sucha, gdyz jest to zbilansowane pozywienie i postepujac zgodnie z instrukcjami dostarcze do organizmu szczeniaka odpowiednia ilosc skladnikow odzywczych. Pozniej naczytalam sie, ze w psich karmach znajduje sie wiele roznych komponentow, ktore w ogole nie powinny sie tam znalezc, duzo tego bylo i nic nie przemawialo za karma sucha (nie bede przytaczac, bo az strach!). Do calosci przyczynila sie moja ciotka, ktora opowiedziala mi jak jej bokserowi zaczela wypadac siersc i ze to za sprawa suchej karmy. Gdy z polecenia weterynarza odstawila karme i zaczela Parysowi gotowac posilki, psiak wrocil do zdrowia. Zdanie o karmach tzw. komercyjnych juz znam ;) Jakie jest Wasze zdanie o karmach? Pozdrawiam.
  2. Dziekuje ma sie dobrze tylko upaly mu doskwieraja i jest maly marud ;) Daje mu Purine Puppy&Junior. Czasami jakies chrzastki z kurczaka, troche surowizny, maly rosnie jak na drozdzach- w gore do sloneczka :multi:. Pozdrawiam!
  3. A u szczeniaków kiedy zaczyna sie pierwsze linienie? Na szczescie u mnie dywanow brak :multi: Pozdrawiam.
  4. [QUOTE]Przepraszam za offa, ale czy jak kupowałaś psa to on miał 5 tygodni?[/QUOTE] To prawda, ze mial 5 tygodni, ale Anton to psiak odebrany z hodowli, przekazany za posrednictwem schroniska do mnie. Niestety niektorzy hodowcy, zwlaszcza ludzie "sprzedajacy" pieski na poznanskiej "sielance", przykro mi to stwierdzic targowisku zwierzat, a nie jak wszyscy twierdza gieldzie. Pozdrawiam.
  5. Lotka22

    pozycja alfa

    O tak sie sklada, ze mam podobne watpliwosci i pytania. Moj pies Anton jest jeszcze szczeniakiem, z ktorym staram sie spedzac jak najwiecej czasu, poswiecam mu uwage i wychowuje go najlepiej jak potrafie. Mozna powiedziec ze spedzamy ze soba prawie 24h na dobe (spimy razem w pokoju). O dziwo udalo mi sie tez wychowac rodzicow, czyli: 1) zadnego dokarmiania miedzy posilkami na tzw. ladne oczy, 2) zakaz pozwalania na gryzienie po rekach, nogach itd. na zasadzie piesek sie bawi, 3) zakaz szkolenia i nagradzania, to prawo przypisuje tylko sobie. Staram sie jak moge byc pania Antona, ale obawiam sie, ze jak to powiedziala moja mama "I tak tata bedzie jego panem, bo psy zawsze respektuja glowe rodziny w domu". Dodam, ze moj ojciec nie przejawia zadnego zainteresowania wobec Antona, bo boi sie psow (kiedys jeden go pogryzl), poprostu go ignoruje, co sprawia ze Antos nabiera respektu. Czy jest to mozliwe aby psiak mimo tego, ze moj ojciec nie chce miec z nim nic wspolnego, potraktowal go jako pana? Wiem, ze pies powinien miec jednego pana w domu i nie moze nim byc cala rodzina, staram sie jak moge zebym to ja nim zostala. Jak to wyglada u Was, napewno ktos z Was tez mial podobne rozsterki? Ja nie chce uzaleznic Antona od siebie, daje mu wolna reke w kontaktach z innymi ludzmi. Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam
  6. A no to milej mi jeszcze bardziej ;) A tak miedzy nami to co sadzisz na temat tezy, ze pies- samiec slucha sie bardziej facetow? Ja sie z tym nie zgadzam, ale niektorzy z moich znajomych na wiadomosc, ze mam psa tak zareagowali. Moim zdaniem to jest kwestia wychowania i poswiecania czasu. Pozdrawiam
  7. Czesc coztego ,milo znow pana widziec w akcji ;) Pozdrawiam. Nie wiem o co mi chodzilo, ale ladnie brzmialo :razz:
  8. Ciekawe kiedy ludzie sie naucza, ze zwierzeta to nie rzecz na sprzedaz! Ten jegomosc na dole, ktorego wlascicielka jestem od przeszlo tygodnia rowniez trafil do mnie z podobnej hodowli. Odebrany zostal kobiecie ktora trzymala syberiany w ciasnych klatkach, parzyla je miedzy soba, bez wzgledu na pokrewienstwo. W kazdym badz razie Anton trafil do schroniska, a pozniej do mnie i musze powiedziec ze jest to moj ukochany psiak :p Bez wzgledu co zmajstruje to jest moim oczkiem w glowie. Martwie sie tylko o nastepsta takiej hodowli, bo przeciez parzenie psow miedzy soba niesie wiele niebezpieczenstw. Jak narazie maly ma sie dobrze i rosnie szybko. Pozdrawiam.
  9. Czy załozenie chipu psiakowi rowna sie rejestracji, a co sie rowna placeniu podatkow? Kiedy najlepiej zalozyc chip? Czy mozna to zrobic w kazdej lecznicy weterynaryjnej? Jak zalozenie chipu wyglada od strony formalnej? I w koncu ile za to sie placi? Dzieki :) Pozdrawiam
  10. Dzieki za odpowiedz, pewnie bedzie jeszcze sporo pytan, ale przynajmniej mam pewnosc ze i beda dobre odpowiedzi. Na przyklad za madra rada juz zaopatrzylam sie w wage kuchenna ;) Teraz z Antoniuszem lecimy na szczepienie pewnie znowu sie wydrze na pol przychodni. Pozdrawiam
  11. Mam pytanie, moze banalne dla posiadaczy pieskow od wielu lat, ale ja z Antonem dopiero sie uczymy wspolnie egzystowac. Od paru dni uczymy sie wspolnych, pierwszych spacerkow, oczywiscie wiecej w tym zabawy niz spacerowania. Moje pytanie brzmi kiedy mam go karmic, czy przed czy po spacerze? Czy ma to jakies znaczenie zdrowotne, np kolka? Dzieki za odpowiedzi, ide bo maly sie obudzil, ale jeszcze wpadne. Pozdrawiam!
  12. Ludzie są rozni to do straznikow miejskich, wlascicieli psow, samochodow i wszystkich innych... Pare dni temu bylam u weterynarza na szczepieniach i mialam okazje rozmawiac ze zdenerwowanym wlascicielem psiaka, ktorego pogryzl pit bull. Pies biegal bez smyczy i kaganca po osiedlu, wyrwal sie spod komend wlasciciela i ruszyl na bezbronnego kundelka. Pocharatal mu prawe udo i łape. W koncu gdy udalo sie psy rozdzielic i poskromic rozjuszonego agresora, wlasciciel poszkodowanego psiaka wezwal straz miejska, ktora przyjechala i stwierdzila ze problemy sasiedzkie trzeba rozwiazywac inaczej, a nie za pomoca walk psow. Dodatkowo obydwoje dostali mandat za brak smycz i kagancow. Tak wiec nie ma sprawiedliwosci na swiecie, nie ma. Trzeba pamietac ze to nie pies odpowiada za swoja agresywna nature. Pozdrawiam
  13. Ja mam problem podobny z tym małym szczególem ze kotke mam w domu. nasza koteczka jest juz u nas 8 lat a Antonek przybyl tydzien temu. Chcialabym zeby sie zaakceptowali i chociazby sie ignorowali- to jest moje marzenie. Jednak widze juz problem w zachowaniu psiaka, gdyz przy spotkaniu z kotką probuje ja zdominowac,a nasza Myszka nie jest bojowo nastawiona i z reguly ustepuje uciekajac wyzej. Wiem ze syberiany ciezko sie asymiluja z innymi zwierzakami. Czy w tym wypadku jest jakas szansa zeby dopomoc im w zapoznawaniu sie? Moze ktos z czytajacych ma podobne doswiadczenia, albo przeprowadzil juz takie zapoznanie? Co zrobic zeby psiak nie stal sie zbyt odwazny i bujczuczny? Anton ma dopiero 6 tygodni i nie chcialabym wyrzucac sobie, ze cos pominelam w jego wychowaniu i ze jest juz za pozno. Wracajac do sprawy kotka, to moja kicia jest wysterylizowana i uwazam, ze kazdy posiadacz kota powinien tak zrobic. Jak ktos wspomnial suke moze utrzymac, choc jest to zapewne ciezka sprawa, ale wierzcie kotka to cwana bestia, jak chce to musi :)
  14. Dzięki za odpowiedz, chyba bede musiala skoczyc do jakiegos spozywczaka zeby mi powazyli :cool3: Takie proste a nie wpadlam na to. A tak miedzy nami to witam serdecznie dzisiaj sie zalogowalam i mam juz 3 posty :diabloti: hihi. Pozdrawiam.
  15. Anton jest malutki ma dopiero 6 tygodni, a juz zasowa z puszorkiem po podworku. Od czasu do czasu zakladam mu smycz i ucze chodzenia przy nodze. Dobre zachety, czasami psi przysmak i Antonek śmiga zadowolony jak nigdy. Oczywiscie szybko sie nudzi, ale to juz inna sprawa. Staram sie pokazywac mu samochody, czesto siedzimy w oknie, zeby przywykl do odglosu ulicy, poznaje go z ludzmi. Mysle ze posiadacze malych szczeniąt nie powinni zapominac, ze mimo iz ta kuleczka ze ślepiorkami jak guziczki jest kochana i milutka, to odrobine dyscypliny i nauki jej nie zaszkodzi. Pozniej moze byc za pozno na polubowne uczenie sie ;) Pozdrawiam.
  16. Czesc od tygodnia jestem wlascicielką przecudnego 6 tygodniowego psiaka. To jest moj pierwszy piesek w zyciu i nie ukrywam, ze jego pielegnacja, a w szczegolnosci zywienie wywoluje u mnie kilka rozsterek. od 4 dni przygotowuje malego do przejscia na karme sucha, tak polecil mi weterynarz. Problem poelega na tym, iz chcialabym sie dowiedziec jaki jest odpowiednik 100g karmy suchej na szklanki. Ile to mniej wiecej? Jezeli ktos z czytajacych tego posta moglby mi to przyblizyc, to bylabym bardzo wdzieczna. Wiem , ze musze sie zaopatrzyc w odpowiednia miarke, ale puki co nie moge nigdzie dostac takiego przedmiotu. NIe chcialabym psiaka przekarmic, a mam nieodparte wrazenie ze moze sie tak zdazyc. Bardzo prosze o pomoc. Dziekuje i czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam... Lotka
×
×
  • Create New...