Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. J3nny, ale jakie ogłoszenia? Ja nie robiłam żadnych :shake: Darianna, to jest chwytak z pętlą.
  2. Malgos masz już focie Twoich maluchów? Czy one też się tak okropnie drapią? Też lecimy do weta...
  3. Koperek masz rentgen w oczach :) Ja też nie daję mu 12 lat, powiedzmy że 8 z hakiem ;):evil_lol:
  4. Super :loveu: A czy można liczyć na jakieś fotki zdrowego wesołego Barusia i jego własnej budy? :cool3:
  5. Fanki Koszałka nie zapominają :loveu: Przepraszam, że mam zaległości z fotami i wieściami, wejdźcie na moje posty to zobaczycie czemu :shake: Koszałek bardzo dobrze. Zrobił się bezczelny na maxa, cały czas mi coś kradnie i zjada. Już się przyzwyczaiłam i nawet się cieszę, bo jemu pójdzie w biodra, a nie mnie :evil_lol: Zdjęcia z Wigilii wstawię potem. A dzisiaj Koszałek miał okropne przeżycie. Sterroryzowała go bokserka z Olkusza, która na chwilę była w łazience. Wydostała się, wywalając drzwi, zdemolowała mieszkanie, zrzuciła garnki i zjadła wszystko co było dla psów ugotowane... Rozwaliła klatki dla świnek i zabiła Myszka :placz: :placz:!!!!!:placz::placz::placz: Myślałam, że Rudzię też, bo nie mogłam jej nigdzie znaleźć... Ale mądra kochana Rudzia schowała się pod wannę do swojej kryjówki i przed chwilą wyszła do mnie.... Kochana. Myszek był od niedawna i miał jeszcze zbyt słabe łapki, nie znał miejsc ucieczek :placz: Umarł ze strachu zawał serca, znalazłam go w kychni pod stołem wśród rozwalonych klatek, trocin i resztek jedzenia... Zdemolowała pokój ze Snopikiem i chciała dostać się do Snopika zamkniętego w kennelu. Nie udało się jej, nasikała na kołdrę która była dla Abry na podłodze do spania. Snopik z przerażenia wciągnął przez klatkę zasłonkę z okna i zerwał ją. Do tej pory nie chce wyjść. W drugim pokoju zastraszyła Koszałka, bał się zejść z fotela, a potem z strachem rozglądał się po mieszkaniu czy jeszcze tutaj jest... To był potworny dzień. Na szczęście zwierzaczki szybciej doszły do siebie niż ja. Aha, i mamy od dzisiaj nowe tymczasy: 3 szczeniaczki berneńczyki mixy. Koszałek ich nie lubi, warczy jak zgryźliwy stary dziad :roll: Chociaż swoje plusy też ma! Nauczył się wracać na zawołanie i jak wyjdzie za bramkę, to już nie leci tępo na oślep, tylko normalnie wraca na wołanie :loveu:
  6. Nie wolno pocieszać psa, bo mu się utrwala lęk :roll:
  7. Nastepne ofiary odebrane, ale nie w hotelu. Czy Zeusek już u Mistika? :loveu: Zazdroszczę, to taki słodko głupkawy śmieszny skośnooki stworek :) Połączenie krówki z młotkiem :eviltong:
  8. Mam zaległości z fotkami, sorki. To są psiaki złapane przez SM w Jaworznie, wszystkie zostały [I]nadesłane [/I]25 grudnia: [B] Data odłowu: 12.12 Przebywał od kilku dni w rejonie posesji przy ul. Urzędniczej 10, w czasie odłowu był bardzo płochliwy i przestraszony[/B] [IMG]http://img65.imageshack.us/img65/4591/jaw1nc9.jpg[/IMG] [B]Data odłowu: 22.12 Przebywał od kilku dni w rejonie stacji paliw "Orlen" przy ul. Krakowskiej 16, pies w czasie odłowu był bardzo łagodny, ma ok 2 lat. [/B] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/738/jaw2ng2.jpg[/IMG] [B] Data odłowu: 22.12 Przebywał od kilku dni w rejonie posesji przy ul. Wiosny Ludów 184, pies [COLOR=Black]był wyziębnięty i głodny[/COLOR],[COLOR=Red] ma problem z poruszaniem sie na tylnych łapach[/COLOR], w czasie odłowu łagodny. [/B] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/9240/jaw3lx8.jpg[/IMG] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/9959/jaw3ail2.jpg[/IMG]
  9. [quote name='gonia66']Ulaaa dlaczego nie jest do opisu na dogo??Chyba ze nie masz sil o tym pisac...przeciez tu chyba mozemy weidziec wszystko co sie da..i chyba nawet powinnismy..bardzo Ci wspolczuje...ja nie wiem czy bym sie otrzasnela po tym wszystkim..nie wiem naprawde...jesli mozesz- napisz co sie stalo z ta sunia zakrwawiona..:-(:-(:placz:[/quote] Nie wiem co sie stalo, mam nadzieje, ze zostala przeniesiona tak jak prosilam, błagałam tą wredotę! Suczkę zapewne ja inne pogryzly. Duzo bylo zakrwiawionych pogryzionych, widzieli to nawet ludzie z UM liczący psy i koty (buahaha liczenie, wielkie słowo). Byli przerażeni, ale oczywiście boją się pisnąć słówko. Powtórzę jeszczae raz kobieto, jestes złym czlowiekiem, a pamietaj ze zło wraca! Pomyśl ile niewinnych istot zabiłaś, jak one umierały pod twoimi oknami... Dlaczego jesteś takim potworem... zastanawiałaś się nad tym kiedyś? Ale pętla w końcu się zaciśnie... Szkoda kobieto, że jednak nie masz odwagi wejść na dogo, napisałabyś co z resztkami tego kota, które tak łaskawie zgodziłaś się wziąć do biura... nie wiem po co, chyba żeby widzieć jak umiera. Myślę sobie, że też chciałabym widzieć jakąś śmierć w męczarniach... Myślę, że nie ma już we mnie współczucia dla "wszystkiego co żyje" jak kiedyś. Myślę, że kopnęłabym leżącego. Zależy kto by nim był. Może tylko bym patrzyła... Jak ty sadystko patrzysz... ------------------ I wiesz co kobieto? Zrobiłam te fotki. Udało się, gdy nikt nie widział. Ciekawe jak się wytłumaczysz światu z tego, co na nich ujrzą.
  10. [quote name='gonia66']Jezu...Ulaaa...jak to sama ta sunia została???Przecież tam jest mnóswo psow..???JA nawet chyba nie chce sobie wyobrazac co tam sie dzieje...i ciagle ten nadchodzacy mroz nie daje mi sie na niczym skupić...TAk się boję..martwie...i w dodatku nic..kompletnie nic nie moge zrobić..to mnie najbardziej dobija...a kto moze zabrać tą sunie???JAk to wyglaa w praktyce???A te Twoje Maleństwa...jesteś taka Kochana Mamusia...ogromny szacun...ogromne dzieki...bardzo Was tu wszystkie podziwiam i Waszą determinacje..mam nadzieje ze Psiuniom nic strasznego sie nie dzieje i ze dadza Ci choć troszkę pospać...jak pomyślę,że one tam w schronie też pewnie plakaly cale noce i nikt im nie pomagał...nikt tego nie chcial nawet slyszec...jak te psy maja nie miec skrzywionej psychiki???TAm chyba nie dalo sie spac normalnie???:placz::placz::placz:MAsakra............:-([/quote] Tamta suczka została sama w klatce szczeniaków. Nie wzięliśmy jej bo była starsza ruchliwsza, pastwiła się nad młodszywmi szczeniaczkami, ciągnęła za uszka i wywlekała z budek, chociaż wcale wielkościowo nie było różnicy bo ona zawsze malutka już zostanie, taki karzełek. Gosia... U nas mróz już nadszedł. -10 to normalka. Psiaki gładkowłose nie mają najmniejszych szans, jeśli nie wywalczą sobie lepszej budy, są zdane tylko na siebie. Masz rację, tam nie da się spać. Nie da się żyć. Pozostaje im tylko jedno. Wiadomo co... Czy ktoś mógłby ogłaszać prawiebernusie? Jutro postaram się o lepsze fotki.
  11. [quote name='ARKA']No nie moge, zarty sobie robią?? A psy tez mają zdjecia, tatuaz albo czip???:angryy: A co sie stalo??[/quote] To nie jest do opisu na dogo.
  12. [quote name='Ada-jeje']Kilka postow wyzej Ula pisze wlasnie o tym ze juz psa nie dostanie, ostatnie dwa razy jak byla to musiala prawie na kolana padac zeby jej psy wydali, to tym razem na kolana padac nie bedziemy tylko trza reklame dla schroniska dodtkowa zrobic. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Można brać tylko nie chore, no i procedura brania psa trochę się wzbogaciła :roll: o kartę wypisową, świadectwo szczepienia na wściekliznę i zdjęcie osoby adoptującej (z pozdrowieniami od pana Janika). Niemniej jednak ja tam nieprędko pojadę. Nerwy mi już siadają, za dużo tych wizyt. Dzisiejsze zdarzenie z kotem i zakrwawioną suczką przebrało miarkę. [quote name='Ada-jeje']Cos mi tu nie gra :shake: w gazecie krakowskiej czytamy ze magistrat nie podpisal jeszcze umowy ze schroniskiem na rok biezacy, to skad sie wziely nowe psy ktore dzis widziala Ulaa. :crazyeye:[/quote] z kwarantanny. ładne pieski tam mają, "rasowce" (mam nadzieję, że ten śliczny collie, którego głowę widziałam oraz podhalan nie zginie! bo Husky z kwarantanny już poszedł na boksy i siedzi z czarnym terierem).
  13. Coś okropnego, nie wiem co one mają :placz: Ale rozpaczają i płaczą potwornie się drapiąc aż do bólu! Piesek i większa suczka mają okropny łupież na główkach i strupki za uszkami! To je boli i swędzi. Mała suczka tego nie ma. Obudziły się przed chwilą z płaczem, więc wypuściłam je na mieszkanie żeby się trochę poruszały, a one nic tylko się drapały. Nie wiem co mają, a pod ręką tylko Fiprex i je popsikałam solidnie. Chyba pomogło, bo jakoś udało mi się je uśpić z kawałkiem futerka... a malutka na kolanach... i wymknąć się po cichu z łazienki. Abra i Megi chociaż wyglądają jak mamy maluszków -a one tak właśnie je traktują (Koszałka i Sonię olewają) - niestety nie potrafią się małymi zajmować ponieważ nie miały własnych dzieci :roll: Więc zostałam samotną matką z trojaczkami. Jutro rano do weta, żeby zniszczyć z nich te potworności z główek. Tak niespokojnie śpią, rzucają się i zrywają do nagłego drapania! Biedactwa. Ciekawe jak małe ONki. Wiecie... Tam została jeszcze jedna sunia, starsza nieco, ale będzie malutka na krótkich nóżkach. Czy ktoś mógłby ją zabrać? Została sama, jest gładkowłosa, wokół niej parwo i nosówka, mróz, głód, strach i śmierć... To taki mini corgi śmieszny, taka wesolutka jeszcze, ale już brzuszek miała rozdęty... Zabierzcie ją...:placz:
  14. Tak, będą większe. U Malgos jest sunia też stamtąd, która nie będzie duża ale to niesamowicie zastraszone dziecko. Siedzi tylko na szmatce w kąciku.
  15. Przypominam - [B]staruszek Owczarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/staruszek-onek-z-obozu-zaglady-128295/[/url][/B] oraz [B]maluszki:[/B] [B][url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/3-szczeniaczki-mix-bernenczyk-z-128324]3 szczeniaczki mix Berneńczyk z ....... - Dogomania Forum[/url][/B] prosimy o odwiedzanie i ogłaszanie
  16. [CENTER][B][SIZE=5]Szczeniaczki z Olkusza... :placz: ------------------------------------ [/SIZE][/B][SIZE=5][SIZE=2][SIZE=5]Rodzeństwo mixy Berneńczyki:[/SIZE][/SIZE][/SIZE][B][SIZE=5][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][/B][B][SIZE=5][SIZE=2]zabrane 2 stycznia [/SIZE][/SIZE][/B][/CENTER] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/4223/maluszki1vv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/8198/maluszki2yo4.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/2680/maluszki3ud0.jpg[/IMG] [B]WIOLA[/B] W najlepszym stanie ze wszystkich zabranych szczeniaków. Podana surowica przeciw parwo. Dzielnie się trzymała do 14.01 - znany scenariusz- wymioty, różowa biegunka. W Arce (szpitalik). [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/6440/maluszki4ob2.jpg[/IMG] [B]BIRKA[/B] [B] [*][/B] W nocy 18/19. stycznia w szpitaliku odszedł za TM... [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/8932/maluszki5hn4.jpg[/IMG] [B]KABIR[/B] Świerzb i glisty (wyleczone). Podejrzenie parwo -> surowica, mimo to pogorszenie, szpitalik. Obecnie zaleczony, u Malgos, szuka domu. [IMG]http://images43.fotosik.pl/47/c9fccd0adfb5eba9med.jpg[/IMG] Nie wiem kim był tata, ale mama napewno była bernusiem. Myślą, że Abra jest mamą. Na psy o innym wyglądzie tak nie reagują :razz: [CENTER][SIZE=5]Rodzeństwo mixy ONków:[/SIZE] [B]zabrane 2 stycznia[/B] [/CENTER] [B]LUCJAN [/B]Podana surowica przeciw parwo. Dzielnie się trzymał do 14.01 - znany scenariusz- wymioty, różowa biegunka. W Arce (szpitalik). [B] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1138.jpg[/IMG] [/B] [B]PUCHATEK [*][/B] W szpitaliku odszedł za TM... [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1134.jpg[/IMG] [B]LUSIA [*][/B] W nocy 10/11 stycznia odeszła za TM :-( w szpitaliku [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1133.jpg[/IMG] [CENTER][SIZE=5] [SIZE=2]2 ONkowate na DT u Halbiny - pod opieką Fundacji Szara Przystań - dziękujemy! :loveu:[/SIZE][/SIZE] [B]Szanta i [I]Szamanek [*] 23.01...[/I] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_0Pb15bNQ8OU/SW5DRv-IA5I/AAAAAAAAIKI/a1PU4Geb2fM/s640/P1130551.JPG[/IMG] [/B] [SIZE=5] Małe kundelki[/SIZE] [LEFT][SIZE=2][B]PRALINKA zabrana 2 stycznia [/B]w szpitaliku - nosówka![/SIZE][/LEFT] [/CENTER] glisty i pchły - wyleczone [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1131.jpg[/IMG] [B]Bezimienny Maluszek [*][/B] [B]Zabrany 30 grudnia, [/B] żył tylko kilka godzin... Parwowiroza. [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1144.jpg[/IMG] [B]CZARUŚ [*][/B] [B]Zabrany 30 grudnia[/B], miał domek i poznał miłość człowieka. Mimo heroicznej walki jego nowej rodziny - odszedł 10 stycznia w szpitaliku... [IMG]http://proanimals.org/pet_img/1146.jpg[/IMG] [B]SkĄD JE MAMY:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ofiary-schroniska-zywe-trupy-blagaja-o-pilne-wsparcie-127622/[/URL]
  17. Niestety biało-brązowy piesek nie wytrzymał mrozów w nieocieplonej budzie. Był to śmieszny stworek, wyglądający jak dalmat, ale miał króciutkie łapki, poza tym inne wymiary normalne. To się jakoś nazywa, kiedy kończyny nie rosną a reszta tak. Wyglądał na takiego pogodnego pieska... [*]
  18. :crazyeye: ona jest zjawiskowa!
  19. A Pepisia ma już zdrowe oczka ładnie zoperowane i jest po sterylce :multi: ile ogłoszeń :loveu:
  20. Przynajmniej tydzień ma tam być. Dzisiaj miał wet dzwonić z info, co z tym jego szpikiem, ale nie dzwonił. Może jeszcze nie ma nowych wyników, jutro zadzwonię i spytam...
  21. [SIZE=4]Miłośnicy ONków, prosimy o pomoc... [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/staruszek-onek-z-obozu-zaglady-128295]Staruszek ONek z OBOZU ZAGŁADY. - Dogomania Forum[/url][/SIZE]
  22. Wyjęty kilka dni temu, w tej chwili w szpitaliku w Arce. Ma ok 12 lat, nie wiemy co się z nim działo, ale ma okropnie spuchniętą łapkę. Może wypadek. Wyniki krwi wyszły: biochemia w miarę dobrze, morfologia bardzo źle, ma brak krwinek, ale nie wiadomo jeszcze czy z powodu silnego stanu zapalnego, czy to coś od szpiku. Dostał leki na pobudzenie szpiku. To bardzo dostojny i kochany, ułożony pies. Kiedy wyzdrowieje i będzie miał dobrą opiekę, będzie też piękny. Jest bardzo duży. Nie wiadomo co z nim będzie, na razie potrzebne mu wsparcie i jakaś opcja DT. RTG jeszcze nie było, ale cała spuchnięta i boli, raczej nie staje na niej. Edit 5.01. Staruszek nie radzi sobie w szpitaliku, jest zestresowany! Potrzebny mu pilnie DT!!! Pod wpływem stresu nie produkuje krwinek mimo leków!!!
  23. Pana, którego humor nie opuszcza, również witamy na wątku i zapraszamy do udziału w dyskusji: [B][CENTER][B][U]Lek. wet. Kazimierz Janik[/U][/B][/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.milw.pl/dane/janik.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][B]V-ce Prezes Małopolskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej Członek Krajowego Sądu Lekarsko-Weterynaryjnego Absolwent Technikum Weterynaryjnego w Nowym Targu w 1974r Absolwent Wydz. Weterynaryjnego Akademii Rolniczej w Lublinie w 1979r Specjalizacje : epizootiologia i administracja weterynaryjna Praca : Powiatowy Lekarz Weterynarii w Olkuszu Kontakt : tel. 696-065-145, e-mail : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/B][/CENTER] [/B]
  24. Malgos i Asia wziely 5 kotow z rzezni... Maja teraz w domu tyle kotow :-o ze koniecznie musimy pomoc w oglaszaniu i nie wiem w jaki sposob jeszcze mozna... Biedne te nowe kotki, przeszly takie pieklo..... Sa chore, ale najbiedniejszego nie wydali :placz: chcą, żeby umarł, potwory w ludzkich skórach!
  25. chyba nie obejdzie się bez oxazepamu :shake:
×
×
  • Create New...