Lisia ma około roku, jest malutka, drobniutka, wcale nie wygląda na swoje 10 kg. Do schroniska trafiła z ulicy, przerażona kulila się i uciekła od człowieka. Potrzebowała czasu aby zrozumieć,że ręka to nie zawsze ból i strach. Lisia nabrała pewności siebie, zaczęła jeść, wychodzić na spacery.
Lisia jest łagodną sunią, ustępuje innym psom, potrafi grzecznie chodzić na smyczy, jest delikatna. Okazało się,że sunia jest w ciąży! W schronisku urodziłaby na ziemi, może betonie. A szczeniaki umierałyby cierpiąc przez nosówkę. Jednak się udało! Lisia została wykastrowana, znalazła się pani, która wzięła Lisię pod swój dach. Lisia była szczęśliwa! Radosna spacerowała po domu, przychodziła po pieszczoty. Zgodziła sie z sunią-rezydentką. Wszystko fajnie i miło,ale z przyczyn od siebie niezależnyc pani może się opiekować Lisią tylko do 25.07.
Jeśli po tym czasie Lisia wróci do schroniska pęknie jej serce!
Dlatego , w imieniu Lisi, prosimy o DS, DT ,ogłoszenia!
[IMG]http://i30.tinypic.com/wcbyvn.jpg[/IMG]
[IMG]http://i27.tinypic.com/jaeu0j.jpg[/IMG]
[IMG]http://i26.tinypic.com/521h7m.jpg[/IMG]
[IMG]http://i29.tinypic.com/9j3f41.jpg[/IMG]
[IMG]http://i25.tinypic.com/bimc9f.jpg[/IMG]
kontakt:
603 224 392
[EMAIL="
[email protected]"]
[email protected][/EMAIL]
gg:9842331