obcięłam Dredzikowi wszytskie dredy prócz tych między palcami, za bardzo się wyrywał,protestował też przeciw obcięciu tych na mordce i w uszach,
ostatecznie ogon wciąż był w ruchu,mordka jest śliczna, a całość....wygląda jak lwi piesek,który wpadł pod kosiarkę...