Mi nie chodzi o to, że zabieracie Kiare na spacery bo to jest faktycznie dobry pomysł. Sadze, że gdy rodzi się taki pomysł mogły byście przyjś i ze mna go obgadac, w ten sposób dawała bym wam znac (czy wy mi) w które dni jestem w schronisku i jakoś bysmy sie podzieliły spacery. Niechce nikogo atakowac ale sadze , że w jakimś stopniu mam racje. Tutaj tylko chodzi o dobro Kiary, a może myślecie że ja lubie się z wami kłucic lub stwarzac niepotrzebne i nie miłe sytuacje.