[quote name='Neris']Se offnę...
Do jednej z warszawskich hodowczyń zadzwoniła pani po jamnika króliczego.
Pytała głównie o rozmiar klatki :crazyeye:, bo jak KRÓLICZY to znaczy że w króliczej klatce będzie siedział. Nieszczęsna hodowczyni zaniemówiła. :diabloti:
Po informacji, że jamnik to pies i musi biegać normalnie po mieszkaniu pani stwierdziła "a nie, jak tak to nie, on będzie wchodził na dywan i kanapę, mąż się wścieknie".
Coraz bardziej zadziwia mnie głupota ludzka:angryy: