a ja mam inne pytanie.. chodzi o mojego Osko (ma juz 8 miesięcy) i ciągnie na smyczy jak najęty :shake:. Przez jakiś czas już ładnie chodził, ale teraz to... jak idziemy jednym tempem to idzie ale niech tylko coś zobaczy to tak się wyrywa, że ledwie trzymam smycz :-( proszę o rady...
próbowałam go jak ciągnie szarpnięcie i do tyłu go... taa... ale on się cieszy i taktuje to jak zabawę i ciagnie jeszcze bardziej :(