dwie panie sie zglosily w sprawie suni jedna z krakowa ma syna 15 letniego niepelnosprawnego chce adoptowac pieska w pon da mi odpowiedz a drugi domek:
"Przepraszam ze nie zauwazylam adresu ktory byl podany ponizej zobaczylam suczke i jest sliczna ja 2 miesiace temu musialam uspic moja suczke na imie miala pysia tez 8 lat temu ja ktos porzucil razem z mezem ja bardzo pokochalismy ale niestety miala raka watroby .byla podobna do szpica taki.rudy lisek .Mojego meza obecnie nie ma w domu o adopcji tego pieska musze znim pogadac wraca jutro wieczorem mysle ze jak ja zobaczy to bedzie zachwycony tak jak ja.Jesli moge prosic prosze napisac mi o tej suni jak sie zachowuje jaka jest wysoka bo na zdieciu tak nie widac chce na koniec dodac ze komputer mam od nie dawna i nie za dobrze sie radze w jego obsludze czekam na odp grazyna"
Jezeli ten w krakowie wypali trzeba zaltwic transport sterylizacje i sprawdzic domek.
2."ja zastanawiam sie nad pieskiem,mialam suczke ale niestety miala 12 lat i miesiac temu odeszla.Mieszkam z synem 15 latkiem, mam 40 lat ,domek z ogrodkiem."