Jump to content
Dogomania

5en5i

Members
  • Content Count

    3
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About 5en5i

  • Rank
    Newbie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tak jak pisałem, jego nadpobudliwość jest od zawsze. Dziwne reakcje na pukanie do drzwi także były już dużo wcześniej. Teraz pojawił się ten ciągły lęk i pilnowanie rzeczy. Z weterynarzami bywa tak ,że sami się go boją. Wykonać szczepienie to wbrew pozorom nie taka prosta sprawa.
  2. Było takie podejrzenie, dostawał forthyron ale bez efektów.
  3. Witam wszystkich zainteresowanych tematem. Rufi jest z nami od szczeniaka. Zawsze był psem nadpobudliwym ale teraz doszły do tego stany lękowe które się pogłębiają. Można śmiało powiedzieć ,że pies cały czas się boi, zrywa się z leżanki gdy ktoś wstanie z łóżka, przejdzie obok drzwi wejściowych czy usłyszy jakiś odgłos. Gdy ktoś zapuka lub zadzwoni do drzwi, psa nie można opanować. Nic do niego nie dociera, żadna komenda. Obecnie zaczął pilnować rzeczy. Nie kradnie przedmiotów z ziemi ale gdy daję mu zabawkę zabiera ją i nie można się do niego zbliżyć. Odpuszcza dopiero gdy bardzo chce mu się na dwór. Tak samo było z miską którą obecnie dostaje tylko na chwilę i potem jest mu zabierana gdy nie widzi. Dodam jeszcze ,że nie potrafi spokojnie leżeć. Ciągle się trzęsie, ma w sobie nie pokój. Wizyta u behawiorysty zakończyła się kontuzją dla psa ( kuleje na dwie łapy ), Pani potraktowała go w sposób dominujący - zaczęła nim szarpać i rzucać po czym zaczęła spacer bez naszej obecności. Gdy wrócili po krótkiej chwili pies znów zaczął na nią szczekać i jeżyć się a ta powtórzyła czynność... Nie wiem czy tak to powinno wyglądać? Rufi jest wykastrowany, nie stosowaliśmy żadnych leków (psychotropy), nie ma w domu innych zwierząt. Za 9 miesięcy pojawi się kolejny członek rodziny... Proszę o jakieś sugestię.
×
×
  • Create New...