Witam.
Moja dziesięcioletnia suka miała własnie taki guz.
W czwartek wieczorem zauważyłam, że suni coś wystaje z pochwy, w piatek po konsultacji umówiłysmy się na operacje, która miała odbyć się w poniedziałek. Na szczęscie w niedziele guz samoistnie obumarł i "odpadł". Ten guz był właśnie takiego kształtu jak opisujesz, niestety guzy te mogą przybierać kształt tkzw."kalafiorów" i wtedy niezbędna jest operacja, no i te twory mogą się odnawiać..............
Ze względu na wiek mojej suki wet odradził sterylizacje, więc póki co chodzimy na badania kontrolne.