-
Posts
5860 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kasia25
-
Muminki słodziaki, za najlepsze domki na świecie - również mocno trzymam!!!! Ej jakie świnki, czemu prosiaki, ciotki miały kozy przecież hodować........... Co, tylko ja będę starą ciotką z kozami:candle:
-
Może one, coś w ten sposób, chciały Wam powiedzieć, to coś w postaci przekazu?:???: Nie chcemy dywanu:hmmmm:
-
Ale się pieski napracowały, że ho ho!!! A jakie kolorki, dobrały, profesjonalizm w każdym calu, artystyczna wizja wręcz.Ciocia Akucha, przed adopcją Pyni, tak się zamartwiała, jak to ona sobie pod nieobecność "rodziców" poradzi. Prosiaki, przyzwyczajone, przecież:roflt: :roflt: :roflt:
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przygarnij miłą, ładną i grzeczną Tinkę!!! 10 lat, to wcale nie taka starość!!! Moja 10letnia Sendi, która w schronie popychadłem, a już na pewno przytulanką nie była, w domu jest cudną przylepą!!! Już od pirwszych dni stała się łagodna i miła. Suka, która gryzła i warczała podczas prób dotyku, dziś znosi tulenie, głaskanie i całusy; rezoltnego, rozbieganego i hałaśliwego czterolatka. Bez przeszkód, dogaduje się z 14letnią rezydentką; rozpieszczoną do granic możliwości. Sunia, która podczas pierwszego spotkania, odwracała wzrok; skoro ja cię nie widzę, to ty mnie również! Dziś, czyta w moich myślach. Dosłownie, tak jest, łapie się na tym, że zanim wydam jej polecenie, Sendi już je wykonuje! Doskonale odczytuje moje nastroje, wystarczy, że jest mi źle; i nagle wciska się rudy nochal - co się marzesz, stara. Przecież masz mnie!!! I już świat staje się lepszy i jakiś weselszy!!! Psy starzeją się z godnością. Psia starość wcale nie jest taka przykra. One nie zarzucają nas swoim cierpieniem, nie skarżą się na łamanie w kościach, nie miewają migren. Może czasem są bardziej milczące, mniej rozbiegane i rozszczekane. Ale są, trwają i kochają, swojego pana, któremu wraz z miłością oddają swój los. A my ludzie, wcale nie jesteśmy, ani tak wielcy, ani tak długowieczni, jak się to nam wydaje! POKOCHAJ, Tinkę ona tak bardzo na to zasługuje i czeka. NIE pozwól jej zatracić się i umrzeć w tej tęsknocie, za człowiekiem, domem i miłością!!! -
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Rok to stanowczo za dużo, już. Nie pozwól jej czekać kolejnych lat. Skoro w schronisku, przy ciężkich warunkach, sunia świetnie daje sobie radę. To pomyśl jak się otworzy i zmieni w domku. Otoczona opieką, czułym dotykiem i miłością. Zabierz, biedną Kluskę, a przemieni się w Pierożka:diabloti: (To żart, oczywiście, ale wierze z całego serca, że znajdzie się człowiek dla Klusi i to będzie Ten człowiek, Ten domek i Ta miłość). [SIZE=1]Wiara, czyni cuda, czyż nie?[/SIZE] -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Tak, ja chce banerek z Muchą. Szkoda, że nie może być taki z dwoma Muchami. Obie takie "piękne":diabloti: i domu potrzebują na JUŻ!!!! Pokochaj małą Muszkę, nie zajmie Ci dużo miejsca w domu, ale wolną przestrzeń w sercu zapełni po brzegi. A Ty człowieku serce przecież masz!!!! -
Nie widze fot! Nie mam i nie będę miała szwagra (chyba, że okaże się, iż posiadam jakąś utajnioną siostre:diabloti: ). Swiat jest okrutny BUUU:placz:
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A czy można jakąś ciocie prosić o zrobienie banerku? -
Ja tam generalnie to się gadaniem nigdy nie przejmuje, no bo szkoda energii. To zresztą nie tylko psów się tyczy, ale i ubioru, czy też wychowywania dziecka. Życzliwi, wszechwiedzący zawsze się znajdą. A z tym gadaniem, mojego synusia, to czasem wcale nie tak wesoło jest. Na urodzinkach do prababci, w odpowiedzi na tekst - poproś rodziców, żeby ci w końcu braciszka kupili. - babcia a wiesz, że dzeci z brzucha mamy wychodzą? a ja nie mogę mieć brata, bo mama do drugiej klatki włożyła chomika z ZOO a łóżeczka już nie ma Na to babcia kręcąc głową, ja nie wiem na co to dziecko wyrośnie mając taki przykład w domu, i żałośnie jejejej:shake: Brazowa, a babcia to pewnie mniej entuzjastycznie ten zachwyt przyjęła, co?:lol:
-
Taak , niestety głoopich nie sieja, oni tak jakoś sami z siebie - chociaż w co ,niektórych przypadkach to nie widomo , czy to głupotą jeszcze można zwać:angryy: Szłam dzisiaj z Kamilem i kudłatymi do weta. Z naprzeciwka sąsiadka, wszechwiedząca. - pani znowu z tymi psami do WETERINIARZA!!! nic nie mówie, bo w końcu z dzieckiem idę, no ale ta dalej - ludziom to się w dooopach poprzewracało, dzieci z głodu umierają, a ta głupie kundle zamiast UŚPIĆ........ Nadal się nie oddezwałam tylko przesłałam wymowne spojrzenie -Co się tak pani patrzy, jakby krzywde chciała zrobić Na to Kamil- a moja mam to carodziejka i zamieni paniom w zabe!!!
-
Foty bedom wkrótce. Sendi, dziś kulała. okazało się, że odnowiła sobie starą kontuzję rzepki. Nie leczy się tego i podobno im częściej się zdarzać, będzie tym ona lepiej, będzie sobie z tym radzić. Dostała tylko zastrzyk przeciwbólowy i wariacje znowu do łba strzeliły. Ja się nad nią umartwiałam, po schdach nosiłam, tuliłam a czubek po zastrzyku wariował od nowa. Z kanapy na kanapę, pierwsza gdy ktoś wchodzi i wychdzi, szczeka, wyje i straszy. Niby fajnie, że taka ożywiona, ale seniorzy, to chyba odrobinę tempo życia zwolnić powinni, nie?:cool1:
-
Witam ciotki:cool3: Akucha współczuje dojkowych panieniek, u mnie na szczęście, długo to nie trwało ale wyobrażam sobie. Brazowa jak sunia? Czy Muszysko ma swój banerek? Bo ja bym taki chciala:roll: