Emilo bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy, ale niestety nie damy rady tak jechać. My mamy do Łeby 450 km, jeśli pojedziemy dodatkowe 300 to robi się 750 km. Jedziemy z dziećmi, samochód nie ma kilamtyzacji, jeśli będzie gorąco to będzie masakra. Chłopcy będa marudzić, wiem jak było w zeszłym roku. Dla nich to 450 km to już dużo. Dodatkowo moja Gabi jest okropna w samochodzie, łazi, dyszy, wchodzi, schodzi, ślini się, szuka powietrza itd. Jazda z nią to koszmar.
Możliwe jednak, że będę miała awaryjne wyjście z sytuacji. :cool3: Zobaczymy czy się uda.