malawaszka,w sprawie Funi kontakt telefoniczny zemną.
Byly 2 zainteresowane domki ,Ale okazalo sie ze to nieodpowiedzialni ludzie:shake: Domek z Lodzi jechal 3 dni i niedojechal,nawet niezadzwonili ze sie rozmyslili i suni niechcą.
Funia zostanie w domku tymczasowym ile bedzie potrzeba,tylko ze od 25 pazdziernika bedzie siedziala tam sama cale dnie!!!!!! Opiekunka wyjezjdza do sanatorium a ja bede tam tylko wieczorami i to tylko nakarmic psy.
Na wiecej mi czas niepozwoli /praca ,7 swoich psow i dzieci/.