[quote name='aanek26']Miałam jechać w weekend, transport zorganiowałam, ale dzwoniłam dziś i ponoć murzyna już nie ma :shake:
Mam tylko nadzieje, że znalazł dobry domek :([/quote]ja na Twoim mie4jscu pojechałabym osobiście , oni nigdy telefonicznie nie mówią prawdy i ile ... kiedyś mona 4 wezwała ich ,. bo pod jej blokiem konał pies ,rano przez telefon powiedzieli , że nie żyje a my za 2 dni oczom nie mogłyśmy uwierzyć CUD , ZMARTWYCHWSTANIE