[quote name='anilla']śpi i sika i jest oburzona bo jej założyłam zieloną kieckę posterylkową w rozmiarze L ;)
śpij Wandziu spokojnie ;)[/quote]na KAJE rozmiar L ? chyba xxxl , na tego grubasa:evil_lol: ;)
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1942537#post1942537[/URL]
Niestety Nikt Nie Sprawdza Domkow W Schroniskach , Trzeba Zacząc Dokładnie Ptzygladać Sie Tym Ludziom , Schrony Dla Nich To Fabryka Maszyn Do Walki , A W Tej Przeżywa Tylko Jeden Pies
dlatego nawołuje wszystkich włascicieli bullowatch , pilnujcie ich jak oka w głowie , nie przywiązujcie pod sklepem , giną nawet z posesji. A te w schronach są zupełnie bezbronne!!!!
a ja chciałam na wątku ostrzec przed poszukiwaczami psów do walk , niestety obecnie na Ślasku zdarzają się nawet kradzieże psów , które potem giną na polu walki , sprawdzajcie dokładnie każdego , 100 razy więcej niz przy zwykłych adopcjach , unikajcie domow , ktorych nie znacie osobiście . PPLLLIIISSShttp://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1942537#post1942537
[quote name='syla00']jak oni się zakumplują to my może rodziną zostaniemy:evil_lol: :evil_lol: :lol:[/quote]a jakie ladne dzieci by były:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;) ;) ;)
[quote name='syla00']Wandull lusterko sobie chociaż postaw albo Klusi nalej bo tak samej to nie wypada....hmmm chociaż Klusi to może nie bo to rozpijanie nieletnich i jeszcze cię posadzą no i co my potem bez ciebie...:shake:[/quote]syla , Klusia odpada , ona na trzezwo rozrabia , to co dopiero bedzie jak wypije ? Polejemy im jak będa wieksi , Klusia i Filip
[quote name='syla00']hallooo, halooo bo tu zaraz z Wandull osiwiejemy...co z Kajusią, już po???[/quote]kurcze , dobrze ,że nie mamy łusek jak rybon:evil_lol: :evil_lol:
[quote name='marmar']tak,tak ciociu wandul,najpierw w kuchni chwilka oczekiwania na jedzonko ,nic jej nie kapneło to siup do łozeczka cioci marmar,fotka z przed minutki;)
[IMG]http://img108.imageshack.us/img108/7164/p2102207uj0.jpg[/IMG][/quote]to ona jest u Ciebie , nie u anilki?
Kora ma chyba własciciela , ma czyściutką skórę bez pcheł i kleszczy , czyściutkie uszy , zróbcie plakaciki ,może ktoś ją szuka , jest napewno domową kicią , mruczy , prosi o głaski
a kicia , którą nazwałam KORA od traktora , bo tak mruczy , ma się lepiej , próbuje wstawć , apetyt jej dopisuje , może nie jest aż tak żle , jak wygląda , wstawcie jej fotki , zaczniemy szukać domku.
ona poprostu znowu plakała , to samo bylo jak jechała do Wałbrzycha , trzymaj się moja malutka , nikt nie chce Ci zrobić krzywdy. Pewno teraz już jesteś w trakcie sterylki , to maluchu dla Twojego dobra, trzymam kciuki.