lika, dziś pada, odpiszę Ci jutro na pw, ok?dziekuję, że jesteś tu na watku i chcesz pomóc suczce. czy możesz przesłać mi jeszcze na maila zdjęcia Aggie ze schronu - tam Munia fajnie wyglada - mogłyby pójśc do ogłoszeń - ulotek
ja koszulke niebieską mam i na polach bedę
czy moge zabrac bazarkowe rzeczy, które się nie sprzedają (częśc bizuterii, ksiązki, kasety, itp) czy możemy zrobić taki pchli targ?
ja nie umieszczałam, czasu mi brakuje, bazarki mnie pożarły, praca z Karmelkiem mnie wykańcza, teściowa po wylewie w szpitalu- tylko płakać mi się chce ostatnio
[URL="http://img186.imageshack.us/my.php?image=zdj281cie017nx0.jpg"][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/6520/zdj281cie017nx0.th.jpg[/IMG][/URL]
miód na moje serce:loveu:
Kinga, Lazurowa to moje rejony. Koniecznie dajcie zdjęcie - przejadę wieczorem okolicę. Niestety, nie dam rady zrobić super akcji poszukiwawczej, bo teściową mam w szpitalu i wolne chwile tam spędzam...
Nataszka gryzie ogonek z nerwów (Karmelek drapał się do krwi z nerwów). Najlepszym lekarstwem na takie "dolegliwości" jest praca z psem. (tylko to wymaga sporo czasu, zaangażowania i cierpliwości). Amputowanie ogonka może nic nie dac, bo Nataszka moze przerzucić swoje frustracje na łapkę i co wtedy??