Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Aga, mam je rozdawac czy sprzedawać za symboliczna złotówkę??
  2. [IMG]http://upload.miau.pl/3/2143.jpg[/IMG] wygladają niemal identycznie
  3. ja mam jeszcze plakaty - kalendarze, zabiorę na Dzień Ziemi
  4. zdjecia super - nikt się nie oprze
  5. dobrze, że masz fotel pod kolor Sombruni:loveu:
  6. lika, dziś pada, odpiszę Ci jutro na pw, ok?dziekuję, że jesteś tu na watku i chcesz pomóc suczce. czy możesz przesłać mi jeszcze na maila zdjęcia Aggie ze schronu - tam Munia fajnie wyglada - mogłyby pójśc do ogłoszeń - ulotek
  7. ja koszulke niebieską mam i na polach bedę czy moge zabrac bazarkowe rzeczy, które się nie sprzedają (częśc bizuterii, ksiązki, kasety, itp) czy możemy zrobić taki pchli targ?
  8. lika, dziekuje, bo rady już nie daję
  9. czyli ja tylko za kwiecien wiszę, tak?
  10. już mi lepiej:oops:
  11. ja chyba tez zalegam... ale nie wiem czy i za marzec już płaciłam
  12. ja nie umieszczałam, czasu mi brakuje, bazarki mnie pożarły, praca z Karmelkiem mnie wykańcza, teściowa po wylewie w szpitalu- tylko płakać mi się chce ostatnio
  13. matko... czyli do kojca też się nie nadaje. to gdzie on sie nadaje???
  14. śliczny chłopczyk z niego
  15. [URL="http://img186.imageshack.us/my.php?image=zdj281cie017nx0.jpg"][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/6520/zdj281cie017nx0.th.jpg[/IMG][/URL] miód na moje serce:loveu:
  16. ja miałam pytanie o Kinga - pani chce, ale nie chce mąz...
  17. kochana Sombrunia, jakie to dobre dziecko z niej. Kot jej nie lubił na początku i jej dokuczał, a ona z taka miłością do niego...
  18. ja wiem - były w smierdzielu, takie małe chude, czarne podpalane
  19. Kinga, Lazurowa to moje rejony. Koniecznie dajcie zdjęcie - przejadę wieczorem okolicę. Niestety, nie dam rady zrobić super akcji poszukiwawczej, bo teściową mam w szpitalu i wolne chwile tam spędzam...
  20. Nataszka gryzie ogonek z nerwów (Karmelek drapał się do krwi z nerwów). Najlepszym lekarstwem na takie "dolegliwości" jest praca z psem. (tylko to wymaga sporo czasu, zaangażowania i cierpliwości). Amputowanie ogonka może nic nie dac, bo Nataszka moze przerzucić swoje frustracje na łapkę i co wtedy??
  21. Neris, ja bym Ciebie nawet już prosić nie chciała... moze Bartek się w końcu zgodzi
×
×
  • Create New...