Jump to content
Dogomania

aleksandra07

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aleksandra07

  1. Pikuś jest ekstra, znam jego włascicieli (ludzie o WIELKIM SERCU). Nie wspomnę juz o tym że dzieki nim mam swoja ukochana Lenę- pomogli mi w jej adopcji :loveu: :loveu: :loveu: Pikuś swietnie trafił, dostaje full opcje pieszczot i opieki a to chyba najbardziej lubi, poza tym jest bardzo sympatyczny i toważyski.Uwielbia mleko i drapanko, które sama mu funduje podczas wizyt, Pikuś to naprawde kochany pies widać ze jest wdzieczny za tą dobroc i napewno przez to sie zmienił po wyjści ze schroniska!!! Pozdrawiam wszystkich!!!
  2. Daga Ma Racje, W 100% Ją Rozumiem, Taki Pies To Naprawdę Problem Zwłaszcza że Z Jednej Strony Człowiek Wkłada Wiele Wysiłku Aby Go Nauczyć Wielu Rzeczy I Przystosowac ,im Pies Starszy Tm Gorzej Z Ty Idzie, Ale Z Drugiej Strony Ciągły Brak Postepów I Cała Reszta Poza Psem (mam Na Myśli Normalne Codzienne życie ,dzieci ,zakupy,spacery Tez Muszą Przeciż Istnieć)
  3. tez tak myśle, miałam juz kilka psów ale każdego z nich wychowywałam od szczeniaka,dlatego nigdy nie spotkałam sie z takim zachowaniem,moja sunia dopiero dzis dostanie szczepionke ,jutro i dziś mam spotkanie z weterynarzem który mieszka na miejscu i zna sie na szkoleniu psów moze przyjedzie do mnie,mam tez kolege który szkoli psy i powiedział abym z nia przyjechała tylko po szczepieniu, dlatego przez te kilka dni szukałam jakis rad w internecie
  4. ja mam ten sam problem od niedzieli,tylko że moja suka jest pomieszana z innym psem i kompletnie sie nie słucha,teraz szukam jakiegos rozwiazania,dziś ma być u mnie koleżanka która jest weterynarzem,napisałam tez post na forum i wysłałam maile do szkoleniowców leczjeszcze nikt nie dał mi odp poza gosią na forum,tez zastanawiam sie nad oddaniem jej bo nie wiem czy sobie poradze z tym psem wymaga to wielkiego wysiłku, a niestety tez pracuje i moge poświęcac jej zbyt mało czasu, w ogóle nie wiem co mama robić...? to mój problem(post):proszę o pomoc, mam problem z wychowaniem swojego nowego psa a dokładnie suki, jest to mieszaniec ,ma 6 miesięcy ,jej matka to dog niemiecki a ojca nie znam. pies wychowywał się prze te pół roku na działce, właściciel przywoził im raz na dwa dni jedzenie i ograniczał się tylko do tego, pies był wypłoszony, lękliwy i nie ufny, nawet nie dawała się pogłaskać, przez kilka dni miała ja moja koleżanka ale nie mogła jej mieć juz dłużej bo ma innego psa a suka zmuszała go do zabawy nawet gryzieniem. Mam ja od niedzieli, ale pies bardzo się zmienił biega na podwórku czuje się na tyle swobodnie ,że kompletnie się nie słucha, jeśli czegoś się od niej wymaga potrafi warczeć pokazuje zęby i nerwowo biega, mamy z nią problemy nawet organizacyjne ponieważ jeszcze nie miała szczepienia nie chcemy aby wychodziła poza podwórko ,jak ktoś chce wyjechać samochodem, zamkniecie suki w garażu jest praktycznie nie możliwe, nie stosuje dla niej kar typu bicie bo nawet nie mam odwagi jej uderzyć, boję się ,że może mnie atakować lub warczeć, po za tym bardzo lubi sie bawić i wszystko sprowadza do zabawy, czy jest jakaś słuszna metoda nauki posłuszeństwa przy takich psach które praktycznie żyły dziko a teraz czuja się pewnie, choć myślę że taj jej agresja spowodowana jest strachem, ale nie chcę jej tak wychować bo potem będą z nią problemy, zastanawiam się nawet nad jej oddaniem komuś kto się lepiej zna na psach .proszę o rady
×
×
  • Create New...