Jump to content
Dogomania

rodzina_rr

Members
  • Posts

    122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzina_rr

  1. [quote name='ASICA'] nie ma sie co bać,to nic nie boli,jak dla mnie przynajmniej. [/quote] :loveu: To bardzo ważna wiadomość dla wszystkich pań-ikarek:loveu: [quote name='ASICA'] byłam jedyna kobitką a reszta to faceci-było super miło:cool3: :cool3: :loveu: [/quote] Zazdrościmy:diabloti: I gratulujemy!
  2. Jak oddawałam krew zapytano mnie nie tylko o dane Sabinki, o których piszecie na forum, ale też o to, na jakim oddziale leży. Powiedziałam, że chyba na oiomie, że nie jestem pewna, a pani rejestratorka na to, że lepiej byłoby wiedzieć. Ponieważ oddawałam krew pierwszy raz i byłam, powiedzmy, troszeczkę scykorowana, nie dopytałam, czy TRZEBA to wiedzieć, czy tylko dobrze by było np. dla ich statystyki wiedzieć. Ale tak na wszelki wypadek uprzedzam. Kartka wysłana. Sabina do domu!
  3. Dziś w Trójmieście jest akcja dawców krwi. Można ją oddać poza stacjami krwiodawstwa, w kilku innych punkatach Gdańska i Gdyni od 10 do 15. Ja za godzinę idę do Ratusza Staromiejskiego. Mam nadzieję, że jak powiem, że dla Sabinki, to też wezmą:evil_lol: Jak mi się uda, to wkleję link z Wybroczej z adresami tymczasowych punktow. [URL="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3429311.html"]http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3429311.html[/URL]
  4. Włoszczyznę oczywiście podziwiam:lol: Ale Ty masz ciągle pełno wiadomości na każdy psi temat i jeszcze odpowiedni link na podorędziu, ot co:multi:
  5. Medor też miał kiedyś taki różowiutki brzuszek:evil_lol: i kluseczkowe kształty:loveu: :loveu:
  6. Cucii, ja nie mogę! Skąd Ty to wszystko wiesz:crazyeye: :crazyeye: ?
  7. [quote name='ogromek']Koka ma prawie 3 lata i wazy 28 kg :p ja uwazam to za jej wage idealna [/quote] Możesz podać wzrost Koki? Nasz Medor ma 6 miesięcy, waży około 18 kg, w kłębie mierzy 45 cm. W porównaniu z dwiema młodszymi nieco labradorkami z okolicy jest mizerakiem. Zaglądałam do tabel, które podała Cuci i wyszło, że wagowo inne psiaki bywaja podobne, ale najniższy zanotowany tam zwierz miał i tak 2 cm więcej niż nasz. Rodzice Medora, to dorodne, nieodbiegające od normy egzemplarze. Czy mam się martwić?
  8. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: vivat kluseczko:loveu: :loveu: prześliczne są te maluchy:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  9. [quote name='fila'] Psy są dla dzieci i dzieci są dla psów, tylko trzeba umiejetnie pokierować jedną i drugą stroną, żeby nie zmarnować więzi jaka może sie między nimi rozwinąć. I wszystko to powinno się dziać pod kontrolą rodziców.[/quote] [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon14.gif[/IMG] No właśnie.
  10. Witajcie obie! Imanca, jaka Ty skrupulatna jesteś:lol: Bardzo mi to na rękę, bo Medor jest dokładnie trzy lata młodszy od Neli - 22.12. 2005 r. Czy będę mogła Cię czasami pytać o te dni. Bo lata i miesiące jakoś może zliczę:cool3:. Padam już na twarz, więc lece do galerii tylko na moment.
  11. Ja nie mam wątpliwości, czy psem może się opiekować dziecko czy nie. I nie da się chyba na ten temat toczyć dyskusji - opiekować się naprawdę może tylko ktoś, kto sam nie wymaga opieki, jest wystarczająco dojrzały, a do tego ma odpowiednie środki. (Choć pewnie znajdą się wyjątki i w tym względzie, dlatego nie da się dyskutować). W poście Gazuś zbulwiło mnie traktowanie dzieci - zabawka tak, ale pies...o nie nie. Bo co? Bo może go dziecko w zabawie potarmosić?? może go za mocno uścisnąć?? Czy może dzieci są za głupie, żeby kochać, przytulać zwierzaka albo zamorzą głodem, bo wyjadają z miski co nieco?? Jamnik, który przez lata był nam podrzucany, gdy jego właścicielka nie mogła się nim zająć, nauczył mojego (wtedy małego) synka, że nie wkłada się kredek do psich nosów:mad: Lekcja była krótka, ale nauczyła Antka respektu dla zwierzęcia. Każda zabawka jest martwa i choć z definicji jest dla dziecka, nie może mu wystarczyć. I myślę, że dzieci, którym rodzice dają tylko martwe gadżety, stają się dorosłymi, których zabawki lądują w schroniskach:oops: :angryy:
  12. [quote name='rodzina_rr']Gazuś. napewno pod pewnym względem masz rację, ale kto powiedział, że dziecko samo będzie wychowywało psa. To ciężka robota, owszem i nie sądze by dziecko umiało sobie z tym poradzić, ale czemu pies odrazu ma być zły i agresywny. Musi mieć ochronę dorosłej osoby, ale potrzebuje też miłości dziecka. Zależy też wszystko od samego psa. jednak nie wszystkie mają ,,to coś'' z czym dziecku będzie dobrze.[/quote] [COLOR=black]Tego posta napisała moja niespełna dwunastoletnia córka (ortografia :shake: ) i muszę przyznać, że zgadzam sie z nią, gdy pisze, że nie wszystkie psy mają "to coś", z czym dziecku będzie dobrze :lol: . (I wcale nie dlatego się zgadzam, że jest moja córką:lol: tylko to jest całkiem słuszna obserwacja). Zbulwiła mnie Gazuś pisząc "Moim zdaniem "dla dziecka" może być zabawka, ale nie pies" A to dlaczego?? Ale Gazuś.... elle voyage en France , więc póki co nie odpowie.[/COLOR]
  13. Piękniste zwierzę:multi: :multi: :multi: A jeszcze niedawno takie ślepe kuleczki pokazywałaś cuci:loveu:
  14. Gazuś. napewno pod pewnym względem masz rację, ale kto powiedział, że dziecko samo będzie wychowywało psa. To ciężka robota, owszem i nie sądze by dziecko umiało sobie z tym poradzić, ale czemu pies odrazu ma być zły i agresywny. Musi mieć ochronę dorosłej osoby, ale potrzebuje też miłości dziecka. Zależy też wszystko od samego psa. jednak nie wszystkie mają ,,to coś'' z czym dziecku będzie dobrze.
  15. Czy gdy mój pies skończył pięć miesięcy muszę się bać o czipowanie czy to raczej dla niego bezpieczne?
  16. Ja chcę powiedzieć, że nie trzeba się bać zostawiać czy to goldenów, czy labradorów z dziećmi. Owszem, ręka dorosłego zawsze musi być, ale to nie znaczy, że pies bez kogoś dorosłego staje się agresywny. Oby dwie rasy są łagodne i stworzone dla dziecka.
  17. mi się nic nie śniło. Może to i dobrze... Ciuciola, widać zmiany w avatarku.
  18. świetnie zdjęcia... psy pasują do siebie jak puzzle i w ogóle są och;)
  19. Witajcie, witajcie!
  20. aleb, to pewnie zwykły tapir:diabloti:
  21. [quote name='penelopa']:crazyeye: Piękniś z niego...[/quote] to właśnie miałam na myśli:lol:
  22. :lol: Przez cały maj, a więc piąty miesiąc życia Medora, dawałam mu raz w tygodniu niedużą kulkową kość wieprzową. I chyba tak zostanie. Świetnie sobie z nia radzi. Ma przy tym dużo zabawy, przynosi już obgryzioną, oplutą i zaślinioną i zaczepia, żeby mu zabierać.:loveu: A jak się weźmie to warczy, podskakuje, poluje na nią. :loveu: Z żarciem w misce nie ma takiej zabywy:evil_lol: Raz dostał ogon wieprzowy, ale tego było chyba za dużo bo miał potem lekkie zatwardzenie. Pokonanie ogona zajęło mu sporą część dnia i to też miało swój walor, pies się nie płątał i nie nudził.
  23. Baaaardzo dorodny zwierz:multi: . Zauważyłam, że jak się patrzy na takie foty, to człowiek-widz zaczyna się uśmiechać do minitora, i dalej, tam w głąb:evil_lol: Chyba jakaś egzaltowana sie robię:evil_lol:
  24. Szósty miesiąc życia psa i czwarty mojego karmienia, to chyba dobra pora, żeby zrobić badania. Napiszę, jak będę miała wyniki w ręce.
  25. [quote name='BabyCakes']Alez ja nie twierdze, ze maja sie gorzej [/quote] Ja nie twierdzę, że Ty twierdzisz. :lol: Ja tylko chciałabym wiedzieć, czy ktoś robił badania po zmianie diety, po jakim czasie, no i jaki był ich wynik. Pytam, bo mnie to interesuje, nie dlatego, że chce coś udowodnić.:lol:
×
×
  • Create New...