Jump to content
Dogomania

Iza i Avanti

Members
  • Posts

    8864
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza i Avanti

  1. [COLOR=black][FONT=Verdana]Hopkam do góry i zapraszam na moją aukcję na rzecz AFN dla Bokserów w Potrzebie (link w podpisie)[/FONT][/COLOR]
  2. Trzymamy kciuki! [COLOR=black][FONT=Verdana]Hopkam do góry i zapraszam na moją aukcję na rzecz AFN dla Bokserów w Potrzebie (link w podpisie)[/FONT][/COLOR]
  3. Hopkam do góry i zapraszam na moją aukcję na rzecz AFN dla Bokserów w Potrzebie (link w podpisie)
  4. [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Pomóżmy bokserskim sierotkom![/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34238[/URL][/FONT][/SIZE][/B]
  5. [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/7862/dscn6466bv6.jpg[/IMG] [B]Buziolek w pycholek![/B]
  6. :loveu: :loveu: :loveu: i Bulabez baaaaaaaaaaaardzo dziękujemy! :loveu: :loveu: :loveu:
  7. Czy Leonek pojedzie do nowego domku? Trzymamy mocno kciuki i łapki!
  8. [B]A dziś z innej beczki: [/B] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/5310/obraz1nw9.jpg[/IMG][/URL]
  9. hop, hop, hop jak piłeczka-piszczałeczka!
  10. [FONT=Arial]Toro od maja 2007 roku zamieszkał na SGGW, gdzie był leczony, uczony, szkolony...[/FONT] [FONT=Arial]Z psa tak chorego:[/FONT] [FONT=Arial]zmienił się w bokserskiego przystojniaka[/FONT] [FONT=Arial]z dobrymi manierami[/FONT] po psiejsku roześmianego
  11. [FONT=Arial]23 września 2009 roku był dniem wielkim. Wielkim i długo wyczekiwanym. Toro wyruszył w świat. Niedaleko, raptem 50 km od Warszawy, a jednak całe jego dotychczasowe życie zmieniło się w 100%. Toro zamieszkał w hoteliku, gdzie za przyjaciół ma m.in. konie i kozy. Ma też jeszcze jednego przyjaciela - swojego opiekuna. Opiekuna, który dał mu szanse na nowe lepsze dni...[/FONT] [FONT=Arial]Po tym, jak zadomowił się w hoteliku wraz z Guciem ['] tak był opisywany:[/FONT] [FONT=Arial]"szalony Toroslaw.....ile w tym chłopaku energii......zupełnie inny pies....ten agresor który kocha koty, kozy, konie, kaczki, kury, perliczki...i inne takie tam.....agresor który cały czas zachęcał Gucia do zabawy...agresor który wylizuje Guciowi uszy....agresor który nie zeżarł mojego miska ( na sggw kilka razy wystartował do niego).....kochani ....ktoś podmienił nam Torta.....a jak biega.....chłopak może startować na MŚ...... "[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Grudzień 2009[/FONT] [FONT=Arial]"[/FONT][FONT=Arial]W końcu odzwiedziłam Torcia w jego nowym miejscu na ziemi. Zmienił się niesamowicie! Od razu widać, że Pan Bogdan to prawdziwy szkoleniowiec, który ma pojęcie o postępowaniu z "trudnymi" psami. Torcio wygląda bardzo ładnie, ze skórą problemów nie ma, z wagą problemów nie ma. Widzać, że ma dużo ruchu i mięśnie mu pracują. "Agresji" nie widać, wręcz przeciwnie. W granicach swojej torcikowej normy, daje się miziać, drapać, klepać i robić wszystko, co z normalnym bokserem zrobić można. [/FONT] [FONT=Arial]Na własne oczy widziałam miłość do Gucia, lizanie uszków itp. Przy ciasteczkach też problemów nie było. "[/FONT] [FONT=Arial]Kwiecień 2010[/FONT] Czerwiec 2010 uff jak gorąco......trochę cienia Nadal szuka... Nadal pozostaje pod naszą opieką.. Choć Pana Bogdana kocha i uwielbia :loveu: [FONT=Verdana]Fundacja Boksery w Potrzebie[/FONT] [FONT=Verdana]Al. Stanów Zjednoczonych 32/280 [/FONT] [FONT=Verdana]04-036 Warszawa [/FONT] [FONT=Verdana]87 1090 1870 0000 0001 0841 2247[/FONT]
  12. Toro trafi do schroniska w sierpniu 2006. Od tego czasu dwukrotnie by adoptowany i oddawany z wymówką "agresywny". W schronisku zaalarmowani pracownicy informowali zainteresowanych adopcją, że pies może sprawia kłopoty. Z tego powodu Toru spędził za kratami długie miesiące. Ostatnie zdjęcia jakie dostaliśmy od wolontariuszy w styczniu 2007 przedstawiaj psa wprawdzie nieszczęśliwego, ale zdrowego. Na początku maja uzyskaliśmy jednak informację, że Toro jest w tragicznym stanie. Okazało się, że ma tak niebywałą chorobę skóry, że trudno to sobie nawet wyobrazi. Styczeń 2007 Maj 2008 Po pierwszych badaniach przeprowadzonych już na SGGW okazało się, że Toro ma nużeńca. Psiak został pod opieką doskonałych lekarzy, a my zostaliśmy z nadzieją, e wróci do zdrowia. Lekarze z kliniki twierdzili, że jesteśmy na dobrej drodze. Przy ucisku skóry nie było już ropnego wycieku. Z pobranej ponownie zeskrobiny wynikało, e nużeniec nadal jest, ale i z tym damy sobie radę. Dr Dembele, znakomity dermatolog, by bardzo zadowolony z postępów leczenia. Szczególnie z powodu wygranej walki z ropnym zapaleniem skóry. W tym czasie wolontariuszka opisywała Torcika tak: "Toru jest niemożliwy. Gadatliwy straszliwie. Cały szpital musi wiedzie ze przyszył do niego cioteczki i że wychodzi na spacer. Roztańczony, rozskakany. Miodzio boksio. Będzie śliczniutki jak wyzdrowieje, a te jego zdjęcia początkowe ze schroniska, kiedy jeszcze by zdrowy totalnie nie oddaj jego charakteru. Wygląda na nich jak zbój, a tak naprawdę liczne okrągłe oczki ciągle się śmieją."
  13. Motto na dziś: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7210/mottodniakq6.jpg[/IMG][/URL]
  14. Dbsst! Czy Ty chcesz, aby Szpila bez oka byla??? [IMG]http://images2.fotosik.pl/236/2faf3d626f244666.jpg[/IMG]
  15. Dziękujemy i kłaniamy się nisko!
  16. Bonita! Prosimy o świeże i gorące foteczki!!!
  17. Mosii! A może jakieś świeżutkie zdjęcia???
  18. Czy tylko ja zaglądam do Stasia? Nic więcej nie mogę zrobić jak tylko podrzucać.... Pomóżmy Stasiowi!
  19. No to udzieliłyście wyczerpującej odpowiedzi.... ;) :) :)
×
×
  • Create New...