Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. [quote name='madzia828']ja też postaram się poogłaszać sunię;) na kogo podawać namiary?[/QUOTE] Na mnie . :)
  2. [quote name='koss']RYBCIA-WIEMMMMMMMMMMMMMMMM,te 100 zł od AGATY 51 przelej na konto Basi -podam CI na priv.,a ja oddam Agacie,jak będę jechała z małą do niej -to przecież to sama kwota.Tak więc ja wyślę tylko 30 zł-Twojemu dzielnemu Tacie:razz:[/quote] Ale kręcicie, laski . Przecież ja nie mam tych 100zł ani u siebie, ani na ojca koncie . Agata51 ma je u siebie - bo nie wie gdzie przelewać . A Baśka musi się rozliczać z wyciąganych z konta pieniędzy, więc to nie wyjdzie . Koss, nie możemy przelać TYLKO tej pierwszej stówy z którą mała ma przyjechać do Agaty na twoje konto, a ty ją jej oddasz razem z Lori ? Nic innego nie wymyślę . Z tym osobnym kontem bankownym też chyba nie wyjdzie . Bo coś nie widzę, by ktoś się zainteresował pomocą w jego stworzeniu . Ja mogę założyć jakieś IzzyKonto w mbanku. Ale nie wiem jak i gdzie. :stupid: Aaaa pozatym , słuchajcie . Dzisiaj do mnie dzwonił Pan, który twierdził, że Lori jest jego. Że mu dwa lata tamu zaginęła identyczna suka i miała wtedy około dwóch / a przez weta Lori określona była na ok.3 - więc się zgadza /. Pytałam o wielkość, i w ogóle . Wszystko się zgadza .. Basia, jak będziesz dzwoniła do Iwonki, to proszę Cię, poproś, by zawołała do Lori ' Ama ' , może zareaguje ? Facet bardzo przejęty, już chciał dziś po nią jechać. Na razie umówiłam się z nim tak, że on mi wyśle zdjęcia Lori na emaila, a ja mu prześlę kilka fot z wczoraj- bez krat, jak stoi, siedzi-i zobaczymy . Kurczę, ale by było, gdyby to była ona .
  3. Śliczne zdjęcie hop! - jak zwykle ;)
  4. Dziewczyny, BRAKUJE 80ZŁ BY OPŁACIĆ ten miesiąc hoteliku ! Proszę o pomoc .
  5. [quote name='lilith27']zgłaszam akces ale dopiero w przyszłym tygodniu najwczesniej[/QUOTE] Dziękujemy, Lilith .
  6. Jak to milczę, napisałam takiego wielgachnego posta ! :)
  7. No więc zaczynamy nowy rozdział w życiu Lori . :multi: Sunia dzisiaj o 16 opuściła schronisko . Zabraliśmy ją do biura, wypisywaliśmy wszystkie niezbędne dokumenty / Agata , potrzebuję twoich danych, muszę je mieć, bo jesteś ' tymczasowym opiekunem ' - a ja z psów rozliczam się w UM - później ty podpiszesz umowę z nowym , docelowym domem / . Potem zapięliśmy ją w obróżkę - ładnie szła. Zrobiła też wielkąąą koopęę. ;) Największy problem zaczął się gdy.. Chcieliśmy sunię włożyć do auta .. Zaczął się skowyt, szarpanie, coś niesamowitego . W ŻYCIU NIE WIDZIAŁAM TAK PRZERAŻONEGO PSA ! Zaczęła chwytać mojego tatę zębami, gdy tylko próbował ją wziąć na ręce. :roll: Założyliśmy więc kaganiec po mojej Zuzi . To też nic nie dało , Lori kładła się jak kłoda na ziemi, umorusała się cała w błocie, a kaganiec sobie zdejmowała. Na dodatek, mój tato dostał kagańcem w nos / Lori tak się denerwowała, że machała głową na wszystkie strony / . Pełno krwi, ale tato twardy i twierdził, że nie boli /a ja narobiłam większej paniki, niż to było warte ;) / . Po 30 minutowej 'rozgrzewce' w końcu udało nam się wsadzić sunię do auta / trochę ' brutalnie ' , bo za smycz do góry , bardzo krótko, a dupę w górę- nie linczujcie tylko, innego sposobu nie było / . Po chwili spędzonej w samochodzie Lori się uspokoiła. Mówiłam do niej cały czas . Pojechaliśmy do weta. Akurat trwała operacja. Czekaliśmy, czekaliśmy. Lori nadal bardzo się stresowała. Przed nami weszła także jedna sunia. Gdy w końcu nastała nasza kolej - weszliśmy do gabinetu Z WIELKIM OPOREM LORI . Zważyliśmy - 25 kilogramów . Zaszczepiliśmy przeciw wirusówkom - 40zł . Dostaliśmy tabletki na odrobaczenie - 15zł . Czyli razem 55zł, razem z wyżywieniem u Basi - 95zł . :lol: I tak : sunia ma guza ' pod przednią łapą ' / chyba lewą / , Magda mówiła, że wrośnięty w mięsień, nie przesuwa się . Prawdopodobnie cieczka . I coś nie tak z nogą - ciągnie jedną tylnią za sobą, utyka, kuleje . Magda mówiła, że tak czy siak dziś nogi leczyć nie może, bo szczepienia z tym łączyć nie można / a mówiłam, że to jest najważniejsze / . Dostaliśmy też książeczkę dla Lori gratis . :) Ku naszemu zdziwieniu sunia weszła do samochodu bardzo ładnie - i pojechaliśmy do przytuliska Basi . Nie obeszło się bez wymiocin, ale to norma. ;) Na dzień dobry Lori dostała kiełbaskę z tabletkami . ;) / wetka powiedziała, że już dziś można podać tabletki, jeśli suka nie była odrobaczana- a odrobaczana na pewno w schronie nie była / . Buda była już przygotowana- w środku świeże sianko . Przytulisko Basi pęka w szwach, na szczęście Lori będzie tam tylko 3 tygodnie . Ogólny stan Lori nie jest najgorszy . Ma wiele blizn po pogryzieniach- w szczególności na tylnich łapach . Gdy przyczepiliśmy ją do budy, oniemiałam z wrażenia- po 5 minutach to był zupełnie inny pies . Skakała, cieszyła się, merdała ogonkiem . Cudna ta nasza Lori . Bardzo polubiła się z Guciem- amantem Basi i małymi kotami /choć z początku się ich bała / . LORI BYŁA W SCHRONISKU OD SZCZENIAKA- przywieziona z interwencji . W schronisku powiedzieli mi, że ma .. ROK ! ! :roll: Ale jeśli ona ma rok, to ja jestem baletnicą . Wetka oceniła Lori na mniej więcej 3 lata / stan zębów, siwa bródka / . Zresztą, gdyby miała zaledwie rok, musiałaby być szczeniaczkiem wtedy, gdy zaczęłam jej szukać domu . A doskonale pamiętamy, że to była w pełni dorosła Lori . Dobra, teraz na koniec tak . Co robimy z tą stówą od agata51? Koss, czy możemy przelać ją na twoje konto- wtedy ty dałabyś Agacie ' do ręki ' i Lori i pieniądze / pierwsza stówa / . Jestem zadowolona z dzisiejszego dnia . No może oprócz tego, że tato dostał w nos. Ale to nie Lori wina, przecież bardzo się bała. :roll:
  8. [quote name='Tosia2']Czuje się dobre, rośnie.....wszerz... ;) ...i nadal bez domku.... Ja juz straciłam nadzieje ze ktoś jej da dom..... Ogłoszenia cały czas lecą i nawet jednego telefonu nie ma.... :( Szkoda, bo ta naprawdę fajna suńka...[/QUOTE] Kurczę, ja tego nie rozumiem, fajna, miła suńka, nie stara, nie brzydka. Ona ma Allegro ?
  9. Tak, mamy spokój do 24.10 - jest na koncie 260zł, czyli nawet o 60 za dużo :) Jeśli Józia trafi do domu stałego prędzej, myślę, że bez problemu pieniążki będą mogły zostać na inne psiaki :) Czas zacząć kampanię reklamową Józi . :)
  10. [quote name='Talcott']a nie można dowiedzieć się co się stało???[/QUOTE] Nie w naszym schronisku . :(
  11. Poza tym pierwszą stówkę z którą miała ' przyjechać ' Lori wpłaca agata51. Chyba, że zrobimy to tak, że agata51 wpłaci kaskę na konto Basi, a Basia ją da Koss przy odbiorze Lori ? Co ty na to Basiu ? I wtedy Agata69 dostanie do ręki i Lori i kaskę .
  12. Koss , wysyłam ci numer konta mój / transport do psiego raju / , na Basi płacimy za resztę / wyżywienie, szczepienie, odrobaczenie / . Agatko, Bardzo Cię proszę. Rozważ to co napisałm ci w pw. To będzie dla mnie ogromnym ułatwieniem, ponieważ w Psim Raju dla Ciebie gotówki nie będzie - ja tam nie jeżdżę, tylko czasem- to dość daleko ode mnie , kaskę będziemy przelewać na konto, a gdyby to miało być moje konto, nie ukrywam, że byłoby to dla mnie ogromnym obciążeniem. Proszę. Koss, dziękuję . Basiu, dziękuję . Wszystkim Wam bardzo dziękuję . Tyle czasu czekała. I doczeka się . Szczęścia . :)
  13. [quote name='hop!']Jutro sterylka... :roll: Nie można znaleźć u Tosi czipa... Czytnik uparcie milczy... :niewiem:[/quote] O kurczę, no patrzcie. Ale zaczipowana musi być, inaczej by mi jej nie wydali . Szukajcie, szukajcie gdzieś koło łopatek . :lol:
  14. [quote name='kasiafo']Fotosik nie chce mi chodzić więc będzie chwilowa przerwa w zdjęciach. W pierwszy dzień mieliśmy trochę stracha bo psiaki kilka razy się spieły przy czym agresorem była o dziwo Hercia. Ale dziś po pierwszym popisie wspólnej zabawy wiem że będzie dobrze tylko jedzenie trzeba chować pod klucz bo dama kradnie wszystko. kupka ok. Zaskoczyło mnie to że gdy w niedzielę zbierałam się do wyjazdu sunia zaczeła popiskiwać a jak wyszłam to płakała pod drzwiami i TZ długo musiałją pocieszać. i przychodzi się przytulać:loveu: i pakuje się na wszystkie łóżka i ciągle chce jeść no i najważniejsze jest strasznie kofana!!!!!!!!!!:multi:[/QUOTE] Świetne wieści, dziękujemy Kasiu ! :)
  15. Na razie brakuje tylko tego . Bo Koss oferowała pieniążki za karmę dla Basi /40zł/ - pierwszą stówę dla Agaty mamy- więc na razie niczego nie brakuje .
  16. Okej, podsumowałam wszystko co jest na wątku . Agata51 oferuje pierwsze 100zł - PROSZĘ PRZELAĆ JE NA KONTO AGATA69 - i 50zł comiesięcznie . Koss zapłaci za jedzenie u Basi /40zł - NA KONTO BASI- Basia poda je dziś, ale później / , zaszczepimy suczkę przeciwko wirusówkom na krechę i za sterylizację KTÓRĄ ZAŁATWIMY JUŻ U AGATY. Koss zadeklarowała także transport- czy pasuje ci 18 październik / sobota / ? . Odrobaczenie i sterylka u Agaty - koszt 140zł. Pomoc finansuje prócz Agaty51 oferuje również lilith27 i mysza_1 . Zdjęcia, plakaty i ogłoszenia- Agata69 . ZOSTAŁA TYLKO KWESTIA TRANSPORTU Z ELBLĄGA DO LECZNICY A NASTĘPNIE DO LEPNA- KOSZT TO 30ZŁ i trzeba zwrócić to mojemu tacie, który zawiezie sunię . Czy ktoś mógłby to pokryć? Ja ze swojej strony oferuję bazarki w razie potrzeby , ogłaszanie itp.
  17. Dziękuję wszystkim za pomoc finansową, Wioletko proszę, byś za kilka dni sprawdziła stan konta i napisała nam , ile przeszło z tytułami na Fileta i Józię . Józia oprócz tego, że nie ma ucha, czasem przekrzywia główkę w boki . Jest trochę innym psem . Ale z pewnością kochanym i energicznym. No i ma zaledwie 5 miesięcy ! :)
  18. Okej, Olena ma rację, dokładną datę podam Agacie na PW. Pierwszą stówę już mamy- deklaruje ją Agata51. Agata51, proszę skontaktuj się z Agatą69 - pieniążki trzeba przelać na jej konto .
  19. Być może mojego taty nie będzie, wtedy będę musiała poprosić Olę by przyjechała do schroniska- wzięła Lori na siebie, następnie zabrałabym sunię i razem z mamą zawiozłybyśmy ją do weta, a później do Basi .
  20. Basia, jutro umówimy się co do dnia, w którym mamy przywieźć Lori. Jak już będzie wszystko wiadomo, zadzwonisz do Magdy i powiesz, że przyjadę w ten dzień. Ja po schronisku od razu tam pojadę i zawiozę małą do Ciebie . Na które konto będziemy przelewać kasę za Lori . Agata, może być na twoje ? Jak dam radę, to spichcę jutro jakiś bazarek . Kurdę, nie wyrabiam. Jutro lekcje od 7:10 do 16:25 . ; / .
  21. Albo nie wiem, ja bym ją wzięła ze schronu, pojechała do weta i ci ją przywiozła. I wtedy na moje konto byśmy wpłacili kasę za szczepienia. Może tak by było tobie Basiu wygodniej. Ale po szczepieniu musiałaby być 3 tyg. u Ciebie . Dałoby radę?
  22. Basiu - sunia musiałaby przyjechać do ciebie na jakieś 3 tygodnie. Mogłabym ją przywieźć w tym tygodniu na przykład. Nie chodzi o sterylkę u Ciebie, chodzi nam tylko o to, by została u ciebie zaszczepiona, za co zwrócimy ci kasę. Sterylkę wykonamy u Agaty .
  23. [quote name='halbina']Aniu, dziękujemy! Bardzo dziękujemy![/QUOTE] Również przyłączam się do podziękowań ! :)
×
×
  • Create New...