Jump to content
Dogomania

sannndra3

Members
  • Content Count

    26
  • Joined

  • Last visited

4 Followers

About sannndra3

  • Rank
    Member
  • Birthday 10/30/1996

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

519 profile views
  1. Dopiero dzisiaj fundacja napisała : "Drodzy Państwo, podczas działań w fundacji czasem nie pozostaje nic innego, niż wierzyć w cuda. Sunia znaleziona z wypadniętą macicą i związanymi z tym mnóstwem powikłań ( jak np. prawie pęknięty pęcherz z przepełnienia przez brak możliwości wypróżnienia się ) została uratowana przez Weterynarzy z Całodobowego Pogotowia Weterynaryjnego "4 Łapy" po kilku godzinnej walce o jej życie. Sunia po zabiegu błyskawicznie doszła do siebie! :) <3 Bardzo szybko wygoiły jej się rany i zdjęto szwy, niemal już następnego dnia po zabiegu odzyskała siły, a chęci do życia nie traciła ani przez chwilę. Możliwe, że to też siła płynąca w żyłach teriera ;) Sunia przebywa w do,u tymczasowym z innymi psiakami z którymi dobrze się dogaduje, ale dziewczyna ma charakterek ;) Szukamy jej nowego domu! Prosimy o pomoc z jego znalezieniu Załączmy opis psinki z domu tymczasowego i zachęcamy do kontaktu w związku z jej adopcją: Jest bardzo przyjazna i spokojna do wszystkich. Na ulicy (u weterynarza czy na spacerze) pragnie się przywitać z innymi psami bądź nie zwraca uwagi- nie szczeka ani nie jest agresywna. W domu bardzo lubi spędzać czas z ludźmi ale tez potrzebuje czasu sam na sam ze sobą. Nie ma problemu z zostawieniem jej samej w domu. Nie załatwia się w domu. Jak usłyszy jakieś hałasy z podwórka czasami reaguje i szczeka ale po chwili przestaje. Bardzo lubi jeść i podczas jedzenia nie jest agresywna w stosunku do ludzi, ale przy innych psiakach w pobliżu miski pojawiają się małe problemy. Lubi się wygrzewać na słońcu i nie ma problemu ze wskakiwaniem na łóżko czy tez sofę, ale jak ją się ściągnie i zwróci uwagę grzecznie idzie na swoje miejsce. Jest trochę leniwa jeżeli chodzi o spacery- niekoniecznie lubi wyjścia na smyczy. Jest troszkę jak osiołek którego trzeba ciągnąć za sobą. Ma swój charakterek i ona chce iść w tym kierunku w którym jej się podoba. Naprawdę nie jest wymagającym pieskiem. Ale widać, że potrzebuje kochającej osoby, która zapewni jej dobry dom. Kontakt w sprawie adopcji: 504 043 251 w godz. 9-18 lub [email protected] Obowiązują procedury adopcyjne! Polegają one na poznaniu nowych opiekunów przez nas i naszych podopiecznych oraz upewnieniu się, że oddajemy zwierzę w godne warunki, do kochających i świadomych właścicieli. Informujemy, że fundacja nie wydaje zwierząt; na prezent,”dla mamy”, „dla dziecka”, na łańcuch, „na obejście”, „żeby szczekał” ani „żeby odstraszał”. Szukamy im kochających domów, w których będą traktowane jak żywa i czująca istota."
  2. Wolontariat Mondo Cane :" Uff... chyba dopiero teraz możemy odetchnąć. Udało się osiągnąć pełną mobilizację! Znalazł się dom tymczasowy dla suni ( po ostatnim apelu zgłosiło się ich kilka!), pojawiły się wystarczające wpłaty na opłacenie kosztów operacji i leczenia, zostanie nawet na kolejne wizyty kontrolne, pojawiła się nawet perspektywa domu stałego, ale zanim temat się rozwinie chcemy dać dojść suni do siebie. Wspólnymi siłami można tak wiele! Ogromnie dziękujemy Panu Arturowi i Pani Kamili U., którzy zostawili dla suni 500 zł na pokrycie części kosztów operacji. Dziękujemy wszystkim, wszystkim, wszystkim wpłacającym, którzy zostali wymienieni poniżej, dziękujemy Weterynarzom z Całodobowego Pogotowia Weterynaryjnego "4 Łapy", którzy mimo chwilowej utraty wiary perfekcyjnie poradzili sobie z kolejnym trudnym zabiegiem, dziękujemy jeszcze raz osobie zgłaszającej, ponieważ sunia nie przeżyłaby jutro. Dziękujemy osobom udostępniającym nasze posty i zainteresowane i zaangażowane w losy suni. Dziękujemy Wolontariuszom którzy rzucili wszystko tu i teraz, aby czym prędzej pomóc pieskowi. Dziękujemy! W załączeniu wyniki badań Suni, pierwszy wypis oraz o wiele piękniejszy wypis z dziś, który pokazuje jak szybko sunia skorzystała z szansy którą jej podarowano! Sunia jest w domu tymczasowym z innym psiakiem i z maleńkim kotkiem również spod naszej opieki. Ze wszystkimi dogaduje się wyśmienicie ( oczywiście wraz z ludźmi! :) ) i widać, że chce i będzie żyć!"
  3. Niestety nie mam pojęcia,proszę wejść w link i zadzwonić na podany tam numer telefonu
  4. Sunia podrzucona po operacji wypadnięcia macicy z anemia,nie przezyla by do jutra Pilnie potrzebuje domu tymczasowego, ma schronienie do dziś do gpdizny 15! https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1297691486966665&id=373133842755772 Jelenia Góra
  5. sannndra3

    Spis Domów Tymczasowych !

    Pilnie potrzebny dom tymczasowy, sunia ma schronienie do dziś do godziny 15! Jest po ciężkiej operacji wypadającej macicy ,ma anemię ,została podrzucona https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1297691486966665&id=373133842755772 Jelenia góra woj dolnośląskie
  6. sannndra3

    Dopadła nas choroba Cushinga

    Witam wszystkich, czy ma może ktoś z Państwa do odsprzedania Vetoryl najlepiej 60mg?
  7. sannndra3

    Dopadła nas choroba Cushinga

    Moja na szczescie dobrze reaguje. Aktualnie dzielę w masło, ale kapsułki będą lepsze . Niech odpoczywa za tęczowym mostem i biega szczęśliwa z innymi psiakami [*] ;-( okropna choroba :-(
  8. sannndra3

    Dopadła nas choroba Cushinga

    Wyniki na 1 i 2 zdj z lipca, wykonano tez morfologie, usg( wątroba na cały brzuch :-( ), rtg - wtedy ustalono dawke 10mg Vetorylu, wyniki po miesiacu AP-1821, Glukoza-5,17, Kortyzol- 9,34 wtedy zwiększono dawkę do 15mg , aktualne wyniki to AP-1105, AspAT- 23 Cukrzyca nerki w porzadku + niestety zapalenie pęcherza i zaczely robic sie krostki na ciele i suchy nosek przez zatkane kanaliki, ale kazano mi smarowac mascia z wit.A , do tego maly wrzod robi sie na galce ocznej prawej, a jeszcze 2 miesiace temu bylo ok, ale dostala krople , jesli nie pomoga to wtedy beda krople z antybiotykiem :-( Ale ogolnie mimo choroby moj piesek czuje sie dobrze, przynajmniej tak mi sie wydaje, łaknienie ma duże, ale normalnie chodzi, szczeka na inne psy ;-) Mogłabym prosić zdjęcie z książki ? Ponieważ chciałam pokazać swojej wetce , a niestety nie mam tej ksiazki :-( Bardzo dziekuje za wsparcie i pomoc :-)
  9. sannndra3

    Dopadła nas choroba Cushinga

    Z jakich stron zamawiacie kapsułki puste? Czy te z allegro są bezpieczne? Moja sunia niestety załapała zapalenie pęcherza i po antybiotykach jej nie przeszło, dziś zaniosłam mocz do badania na posiew i biogram czy coś takiego i chyba czekają nas kolejne antybiotyki , tylko boje sie, ze od tego jeszcze bardziej siadzie watroba :-(
  10. sannndra3

    Dopadła nas choroba Cushinga

    Waży 3,6 kg , niestety dawka 10mg była za mała i została zwiększona do 15mg, u weterynarza była przedstawicielka Vetorylu akurat i na podstawie wyników, które niestety się pogorszyły mojej suni ustalono taką dawkę :-(
  11. sannndra3

    Dopadła nas choroba Cushinga

    Cześć wszystkich, moją 9 letnią chihuahue niestety tez dopadla ta choroba :( dostawala Vetoryl 10mg , ale jest za słaby :( teraz najlepiej by bylo zeby dostawala 20mg , dlatego chce Was spytac , czy dzieli ktos z Was moze tabletki 60mg na 20mg? Robiliscie to za pomoca wagi aptecznej? Nie rozsypywal sie Wam proszek i czy ten proszek sie nie utleni ? I czy we Wrocławiu jest jakas apteka ktora podzieli mi tabletki? Bo pytalam w jednej ale tam nie podziela poniewaz jest to nieznana substancja :(
  12. Właśnie wróciłam od weterynarza, koszt dzisiejszej wizyty z badaniami to 250zł , błagam o jaką kolwiek pomoc finansową na leczenie
  13. Witam, jestem właści­­cielką 9 letniej Chihu­­ahuy , studiuję i pracuję lecz brakuje mi pieniędzy na leczenie mojego psa :-( Zaczęło się od picia wody litrami i częstego odda­­wania moczu , wzdę­­tego brzuszka, aktu­­alnie razem z wete­­ry­­na­­rzem szukamy powodu dlaczego tak się dzieje, zostały wyko­­nane badania krwi,próby wątro­­bowe wyszły bardzo zle, AP wyszło powyżej 300, na maszynie wyszlo error nie chciala prze­­two­­rzyc az tak duzego wyniku , dzisiaj wyniki zostaly powtó­­rzone , miała rowniez zrobione usg i rtg, wyklu­­czono ropo­­ma­­cicze ,za to wątroba jest wielka, zasłania inne narządy, dzisiaj robimy test na Cushinga koszt to 150zł , ma również powię­k­szone serce i płuca w złym stanie , dzisiaj będzie miała badanie okuli­­styczne , bardzo proszę o wsparcie fina­n­sowe , sama nie daję rady, proszę o wpła­­cenie nawet 1zł dla mnie i mojego psa to bardzo dużo. Mogę wysłac w wiado­­mosci prywatnej wypis od wete­­ry­­narza. Kiedyś mi pomogliście i dzięki Wam uzbierałam pieniążki na usg serca dla Beti we Wrocławiu..Błagam o pomoc , brakuje mi już pieniędzy a jeszcze na czwartek jesteśmy umówieni do dr.Kinda na usg takie dokładne.. Błagam o wsparcie finansowe Jeśli chcesz pomóc mojemu psu napisz do mnie wiadomość prywatną lub na email [email protected]
  14. Witam, potrzebuję pilnej pomocy dla mojej 7-letniej suczki Beti Parę dni temu dowiedziałam się o jej następujących chorobach (załączam również zdj z książeczki) : -ogromny kamień nazębny -przewlekłe zapalenie nosogardzieli -podejrzenie zbyt długiego podniebienia miękkiego -zapadalność tchawicy -obustronne zwichające się rzepki -przepuklina pachwinowa lewa Mam tego pieska od 3 lat, kupiłam ją od starszej Pani która musiała ją oddać z powodu swojej choroby,weterynarz podejrzewa, że Beti jest z hodowli gdzie mogła powstać z dopuszczenia ojca z córką, stąd w niej tyle"wad". Chodziłam z nią wcześniej do innego weterynarza, ale on nigdy dokładnie jej nie zbadał, dopiero gdy poszłam do innego weterynarza z kulejącą łapką okazało się, że piesek jest naprawdę chory. Niestety nie mam funduszy na dalsze leczenie, teraz wydałam 120zł(załączam rachunek), została pobrana krew , która słabo krzepnie i czekam na wyniki, teraz będzie trzeba usunąć kamień nazębny i zrobić ekg , aby sprawdzić czy z sercem jest wszystko w porządku i czy wytrzyma narkozę, wyniesie mnie to 200zł , będzie również konieczność usunięcia przepukliny, ponieważ w każdej chwili może skręcić się z jelitem a wtedy operację trzeba wykonać w ciągu maksymalnie 5 godzin. Bardzo proszę o pomoc, każda złotówka jest dla mnie ważna, ponieważ ja nie mogę iść do pracy, w maju piszę matury i codzień mam bardzo dużo nauki, mama też nie jest w stanie mnie wesprzeć finansowo z pensji 1200zł, będę teraz sprzedawała na giełdzie swoje ciuchy i rzeczy, ale nie wiem czy uzbieram 200zł . Bardzo proszę o pomoc, nie chcę stracić swojego pieska   :( kontakt: [email protected]   moj nr konta : 31 1090 2590 0000 0001 2382 3625     Dzięki Waszej pomocy uzbierałam 90zł La Componella 49zł Teresaa118 20zł p.Katarzyna Sekretarczyk 20zł Bardzo dziękuję za okazaną pomoc !   MOŻNA RÓWNIEŻ KUPIĆ COŚ NA MOIM OLX  http://olx.pl/oferta/dwustronna-kurtka-m-l-CID87-ID9b9Ef.html http://olx.pl/oferta/kurtka-jeansowa-s-m-CID87-ID9b9pP.html http://olx.pl/oferta/plecak-barbie-CID88-ID9b97L.html http://olx.pl/oferta/bokserka-sportowa-do-biegania-adidas-CID87-ID9b8Nh.html http://olx.pl/oferta/buty-na-obcasie-r38-39-CID87-ID99x87.html http://olx.pl/oferta/botki-na-lekkim-obcasie-r40-41-CID87-ID99ppZ.html
×