-
Posts
1291 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by czarna anda
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='inga.mm']anda. dyrekcja coś pisała o 3 domach. Wiesz coś o tym?[/QUOTE] Poczekajcie - pisalam - poczekajcie ... Cierpliwosc jest cnota bogow Przyspieszanie czegokolwiek w temacie Campari tylko spowoduje kiepskie skutki Dajmy w tym wypadku potoczyc sie sprawom w swoim czasie Dyrektor pisala ze w nastepnym tygodniu pies bedzie w nowym domu - i to jest fakt wiec wstrzymajmy sie do tego czasu Jestem wyjatkowo niecierpliwa osoba i jesli czekam cierpliwie mam swoj w tym cel Pisalam - poczekajmy -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='inga.mm']otóż to. Nieraz pies zyskuje, ale zdaje się, że były przypadki powrotu psa, gdy euforia medialna opadła. Nie pamiętam, gdzie na to się natknęłam, ale widziałam taką informację dotycząca co najmniej jednego psa.[/QUOTE] Chryste Panie co to zmieni powiedz mi prosze .............ja znam inne przypadki czy to znaczy ze teraz kazdy bedzie podawal swoje przypadki i doswiadczenia ?/? Nie zauwazylam aby Campari pojawila sie w jakichkolwiek mediach - ale moze poprostu ni emas zczasu ich ogladac Krecicie sie w kolko wokol tematu kompletnie nie zwiazanego z sama Campari - wciaz mielicie te same posty - i co to do cholery wnosi ?? Moim zdaniem poprostu trawi niektorych nuda Panie nuda ze maja czas na pisanie i dyskusje o motywach - nie zauwazylam aby ktoras z Was rzucila propozycje dotyzcaca samego psa natomiast widze mnostwo zdan zmierzajacych do nikad - - j" ja znalam ... ja widzialam ... a luzdie to ... a ludzie tamto ..... a ten to zabral z tego a ten to z tego powodu psa do siebie... Wybaczcie ale miedzy innymi dlatego czesc osob uwaza Dogo za jarmark - bo tego rodzaju dyskusje wlasni ena to wskazuja - zero pomyslu - mnostwo sugestii po owocach pracy oceniajmy a nie po tym co sami widac bysmy zrobili - to popularne w psychologi " przeniesienie " ja bym to wzial pod uwage zatem uwazam ze inni tez Moze czas wstrzymac tego rodzaju dyspoty i zrobic cos pozytecznego -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Selenga']A swoją drogą to tak sobie analizuję i dziwne rzeczy mi wychodzą... Około roku temu robiłam aukcję na leczenie Rafika (zakończone amputacją łapki). Przez ten mniej więcej rok Rafi nie znalazł nowego domu... Campari trafiła na Paluch wiosną 2007 roku. Przez 5 lat sunia nie znalazła domu, nikt się nią nie zainteresował (pewnie nie miał szansy zresztą) ... Nagle robi się wielka zadyma i cuda się dzieją: starutki Misiek z "hospicjum" ma dożywotniego sponsora na leczenie i utrzymanie... Rafi już w nowym domu... na adopcję Campari są 3 osoby chętne.... o ślepego Homera z "hospicjum" też się ponoć jakiś dom dobija (tylko nie wiadomo czyj jest Homer)... Wychodzi na to, że nic tylko zadymy robić...[/QUOTE] Nie bardzo rozumiem po co to teraz napisalas? Sek w tym ze o Campari wiemy od niedawna - przynajmniej ja - wyobraz sobie ze nie wszyscy siedza przed kompem sledzac kolejne psy czy wydarzenia bo sa zajeci praca z tymi ktore posiadaja A twoje insynuacje w tej chwili sa jakby troche nie trafione - bo co ta dywagacja zmieni w losie tego psa naten moment ? nic - a dyskusje tego typu tylko doprowadzaja do kolejnych wnioskow w tej chwili nic nie wnoszacych - zareczam co ze ja mam co robic - i nastepny pies ni ejest mi do szczescia potrzebny bo mam tych ktore potrzebuja pomocy dosc sporo Zatem jesli masz inna propozycje to wspaniale - jesli sa inni chetni to takze wspaniale Ja w kazdym razie bic sie nie zamierzam i chetnie oddam pole do popisu innym I mam takze goraca prosbe zeby skoncentrowac si ena watku psa a nie dawac si eponiesc nastepnym dywagacjom i analizom post factum Bo jakos na watku Campari do czasu tego jak zglosilam chec jej zabrania nie widzialam lasu rak chetnych ku temu To specyficzny pies wiec i opieka nad nim powinna byc specyficzna i nie kazdy / wybacz/ sie do tego nadaje Zareczam cio takze ze gdybym wiedziala ze taki pies w roku kiedy trafila n aPaluch potrzebuje pomocy pomoglabym mu bez wzgledu na to czy jest czy ni ejest medialny - jakos w moim stadzi emedialnych psow brak i jakos udaje mi sie z tym zyc Wiec powtorze raz jeszcze jesli bedzie ktos chetny do jej adopcji to z przyjemnoscia zapraszam - nic tylko brac Nie mam zamiarubawic sie dyskusje jakimi motywacjai sie kto kieruje - i znowu zamiast skoncentrowac si en apsie koncentracja zmierza w kierunku zgola innym i to jest niestety najwieksza bolaczka Dogomani - zamiast konentrowac sie na temacie uciekamy w jalowe dyspoty - ludzie to nei sejm - nie trzeba udowadniac kto bardziej lub mniej elokwentny - kto napisze wiecej postow " z dupy " piszmy ale w konkretnej sprawie - nie dla samego pisania prosze bo w takich dyskusjach trudno zauwazyc psa znowu -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cierpliwosc jest cnota bogow- czasem trzeba czekac bo warto ....i nic nic nie mowic bo inaczej sie nie da Pismo znam - na miejscu schroniska w takiej sytuacji zrobilabym dokladnie tak samo -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='waldi481']Widzę czarna ando,że agresja dalej górą?A czy pytania są durne?To tylko Twoja opinia i ona mnie wogóle nie interesuje. Elżbieta mozesz sobie naywac jak sobie chcesz - wiesz jaka jest roznica - ty klapiesz dziobem a ja robie- i ta roznica nigdy nie pozowli ci stanac obok mnie i moja z Toba dyskusja nigdy nie bedzie partnerska na zadnym poziomie masz jakas konkretna mysl lub dzialanie w sprawie suki ktorej jest to watek super -przekaz i podziel sie - masz swoje sugestie ogolnikowe , pytania , zastrzezenai ogolnikowe - pisz ksiazke lub idz na watek dyskusyjny poswiecony wlasnie tego typu dywagacjom. Najlatwiej klapac zza ekranu najtrudniej robic - i jeszcze wkleje dosc adekwatne zdjecia z fb - warto sie zastanowic http://www.facebook.com/photo.php?fbid=131197786948809&set=a.126487927419795.24650.100001757665982&type=1&theater -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='waldi481']A ja ponawiam swoje pytania i będę pytać do upadłego lub wywalenia mnie stąd: A ja się nie będę powstrzymywać od zadawania pytań:która fundacja?I jakie zarobki?Konkretnie proszę,bo ogólników mam już dość! Chcę pomóc suce,chcę pomóc każdemu psu,ale jestem skołowana komu i oco właściwie chodzi-dlatego oczekuję odpowiedzi na zadane pytania.I będę je powtarzać do znudzenia.Poprzednie pytania zadawane przeze mnie np.kto dawał psom psychotropy nie doczekały odpowiedzi to tu mam nadzieję będzie inaczej.Zgnoiło się ludzi,głupie PW były to i mam nadzieję,że i konkretne odpowiedzi będą. ---------------------- Bez odpowiedzi jasnej kto,na czym,ile zarobił,która fundacja i jakie zarobki nie wyślemy pisma.To są poważne oskarżenia i sorry,ale nie wierzę już w nic.To jest własnie zasługa takich wątków,takie udawadnianie racji,a psu nie chcę szkodzić.Napisania o zarobkach fundacji -jakiejkolwiek fundacji- to jest godzenie w dobre imię fundacji i nie wiem,ale to jest sprawa dla sądu,a więc piszcie ludzie konkretnie albo wcale..Jakieś niedomówienia to jest pole do domysłów..Oto chodzi? Sprzeciwiam się poddawaniu w wątpliwość etyczną stronę działania fundacji-której?chodzi o Bernardyny czy o co?Najpierw się poniża człowieka teraz przyszła kolej na organizacje?Kto zarobił na Campari?Ile zarobił?Kto widział ten zarobek?Kto podawał psom środki psychotropowe?Organizacja podawała?Człowiek?Czarodziejka?Może przestaniemy się tu bawić w niedomówienia?Umiano poniżać to trzeba umieć powiedzieć prawdę..Jak narazie to nawet zabrakło komuś odwagi by napisać na czyją to prośbę poszły tam właśnie Bernardyny a nie np.Emir czy Viva?Ile złego zrobiono tymi półsłówkami,pólprawdami-no chyba pora albo mówić wszystko albo zamilknąć,bo nic tak nie krzywdzi jak pomówienie. Ja nie mam sklerozy i domagam się odpowiedzi na moje pytania a wiem,że nikt do tej pory na nie nie odpowiedział.. Elżbieta[/QUOTE] To nie watek zwiazny z pula pytan i odpowiedzi 0 to nie zaden quiz cholerny - to watek suki a nie twoich watpliwosci i uwag i sprzeciwow Swoje pytania kieruj na watku ogolnym Czarodziejki nie na watku suki Camparii - lub zrob liste putan i wyslij do osb konkretnych docelowych do ktorych te pytania kierujesz - nie zasmiecaj watku - nikt cie nie zmusza do wysylania badz nie wysylania czegokolwiek - mam swoje zdanie w sprawie suki i tez go tutaj ni eeksponuje i nie uzalezniam swojej pomocy od odpowiedzi na durne pytania Suka nie powinna nigdy trafic do czarodziejki i to jest jedyny fakt dla mnie bezdyskusyjny. zatem Waldi czy Elzbieto rozumiem twoj ewatpliwosci i dylematy jako psycholog - jednak badz uprzejma sie wywnetrzniac z nimi gdzie indziej i uzalezniac swoj apomoc od swoich pytan i odpiwiedzi ktore albo przypadna albo nie przypadna co do gustu -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny dajcie spokoj przepychankom to doniczego nie prowadzi psu tym nikt nie pomoze wrecz zaszkodzi -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sytuacja pod kontrola = napisze w swoim czasie -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pomysle jak to zrobic jutr- ranek madrzejszy niz wieczor - wlasciwie noc . Jako ze jak ktos rzekl " mam goraca glowe " :) lepiej przemyslec nizeli strzelic sobie w kolano :) -
desa czekala na miejsce w klinice - jedzie do Radzymina do doktor Persony - zwolnilo sie od dzisiaj miejsce - jutro Desa wyjazdza z hotelu i bedzie miala zrobione wszelakie badanai i diagnostyke Doktor Persona to super wetka - mialam ostatnio przyjemnosc poznac jak pracuje dajac jej moje zwierzaki pod opieke Wieczoram pojade zobaczyc czy dojechala
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wapiszon']To byłoby wspaniałe :) Ale mam pytanie, niezłośliwe : Poradzisz sobie ze swoją gromadką i Campari? Właściwie po co pytam, wiesz co robisz i czytałam o Tobie pozytywne opinie.[/QUOTE] jakos daje rade :) mam koty i to jest u mnie jedyny klopot - z pasmi sobie radze jak do tej pory - ale nigdy nie mow nigdy Campari nie jest psem do schronu - to wiem napewno - mam taka suke ktora jest u mnie 7 rok- odlowiona jako dziko zyjacy pies wraz ze swoaj siostra - dala sie oswoic na tyle i ona i siostra ze jest czlonkiem rodziny w pelnym tego slowa znaczeniu - uwazam ze warto sprobowac - jesli sie nie da ma miejsce zeby czula sie swobodnie na tyle ile chce Nie chce porywac sie z motyka na slonce , troche to ponad liczbe ktorej przestrzegam ale sytuacja jest szczegolna wiec moj wlasny regulamin w tym zakresie takze jest szczegolny -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
czarna anda replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mam propozycje - moge zabrac Campari do siebie - wiem co to praca z dzikim psem - nie jestem fundacaj tylko osoba prywatna zatem Paluch nie bedzie wydawal psa fundacji tylko Iwonie osobie prywatnej - mam nadzieje ze Aisza znajdzie dobre niejsce bo myslalam takze o niej ale wiem ze Zofija zrobi tak zeby bylo dobrze zatem postaram si eskontaktowac z osobami ktore taka decyzje moga podjac A jesli chodzi o dowod w sprawie to moze byc tym dowodem u mnie nie na Paluchu -
Umarla moja Agatka - niezwykła sunia ktora wielkim serduchem i ogromna wola zycia zawladnela mna do cna - wspaniala Agatka cudny przyjaciel - ktora jak wiele innych uczy ze spieszmy kochac staruszki tak szybko odchodza.Sa takie psy ktorych nie da sie nie kochac - Agatka byla jedna z nich - moj cien , moj przyjaciel byla czescia mnie w kazdym dniu swojego zycia Agatka umarla na nowotwor zoladka - gastroskop zrobiona Agatce 2 miesiace temu nie wykazala zmiany ktora w ciagu mniesiaca uczynila z zoladka Gatty okropne spustoszenie - znowu bylam bezradna wobec smiercio ktora przyszla zbyt szybko i nieoczekiwanie Agatka mial atak ogromna wole zycia ze nawet przez chwile nie pokazala ze cos jest nie tak odganiala wszystkie psy ode mnie - bo Agatka nie zyczyla sobie tego zeby ktokolwiek sie krecil w odleglosci 2 metrow , Agatce wolno bylo wszystko -W dniu swojej smierci normalnie zjadla swoj posilek - po godzinie zaczely sie klopoty z zoladkiem , znowu rozszerzenie szybka reakcja zawiezienia Agatki do lekarza - sondowanie, -krew w zoladku , myslalam ze wrzod ktory wykazala gastroskopia 2 miesiac e temu poprosry sie odnowil pomimo lekow, Niesiety nocna gastroskopia wykazala rozlegly nowotwor zoladka .... nie wiem jak ona z tym zyla , nie potrafie wyobrazic sobie bolu - Nie moge przestac plakac - to nie tak mialo byc . Agatko w moim serduchu zawsze bedzie Twoje miejsce
-
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
czarna anda replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wapiszon']malizna , teraz tu się do mnie doczepiłaś? Jesteś po prostu ........ Odczep się ode mnie kobieto![/QUOTE] mysle sobie wapiszon ze malizna sie do Ciebie nie doczepila a do tego co piszesz i jest to zdecydowana roznica - oddziel ludzi od problemu -
dobrze jest do karmy gastro dodawac siemie lniane - w takim stanie psiaki potrzebuja lekkiego poslizgu a siemie jest poza tym dobre samo w sobie :) ja podaje gastroenterica puriny proplan rozmoczona psiakom z problemami z chodzeniem bo czesto ma to zwiazek z dysfunkcja zakonczen nerwowych w ostatnim odcinku kregoslupa - warto tez podawac gasprid jesli sa problemy z wyproznianiem zamiast metoclopramidu - zapobiega ewentualnym wzdeciom oraz rozszerzeniom w sytruacji jelit leniwych
-
Teddy...Żegnaj Aniołku :( (*)
czarna anda replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny i Teresa sory ze dopiero teraz ale mialam cholerny klopot - wlasciciel wywalil mnie z domu wraz ze zwierzakami i musialam znalezc nowe miejsce troche mi zajelo czasu kasy i nerwow ale jestem na nowym 30 km od wawy w strone augustowa - zaraz przeczytam watek -
nie bylam jeszcze na gastroskopii - kolejny termin w poniedzialek 8.00- w czasie kiedy Agata miala miec gastro ciezko zachorowala Ela ktora umarla 2.01 - agatka wciaz boryka sie z cholernymi rozszerzeniami zoladka - wczoraj pomimo lekow karmy zaleconej przez lekarza - gastroenteric purina proplan Agatka znowu miala rozszerzenie zladka - na tyle niebezpieczne ze pomimo tego ze natychmiast jechalam do weterynarza lamiac wszelakie przepisy dojechalam z Agatka w stanie ciezkim - piana w pyszczku rozdecie ktore uciskala przepone i doszlo do wstrzasu - wyszla z tego po raz kolejny -0 znowu plukanie znowu leki znowu bol - w tej chwili Agata od wczoraj nie moze jesc takie zalecenie doktor Persony ktora w przychodni w Radzyminie ratowala Agate - wenflon metronidazol dozylnie, ulgastran omeorazol i gasprid - kolo 15 mam ja nakarmic mala iloscia jedzenia rozmoczonego plus espumisan zeby miec ewentualnie czas jesli cokolwiek by sie stalo na dojazd do lekarza - nie wiem co to jest w usg nic nie widac jesli gastroskopa niczego nie wykaze trzeba zrobic laparotomie diagnostyczna bo kolejnego rozszerzenie Agatka moze nie przezyc - teraz bylam w domu moglam natychmiast zareagowac a omimo czasu od rozszerzenia do dowiezenai - pol godziny zdarzylam na ostatnio minute - mog eakurat wyjsc -wiem ze operacja otwarcia jest kontrowersyjna ale zostawinie jej w tyn stanie tez jest ryzykowne - w poniedzialek bede wiedziec czy nie ma np nadzerek przy wpuscie do zoladka ktore by tlumaczyly te cholerne objawy - nie wiem co to jest i nie wiem z czego sie bierze robie wszystko aby temu zapobiec i wciaz wraca - guz listwy narazie zostawiamy - tez cholerne ryzyko ze przezut do pluc sie pojawi - jestem bezsilna .... poza tym musze sie wyorowadzic z miejsca w ktorym mieszkam - i mam dwa miesiace czasu i jestem troche zalamana cala sytuacja..
-
wyrzuty sumienia to straszna rzecz!!!!!!!!!!!!widze ze zjadaja cie na wkros piszac wciaz na watku psa ktory umarl dawno - nie dalas jej szansy -pomomo ze mogla miec rezonans - zostawilas zamknieta w domu tyle czasu w czterech scianach -nie oprozniajac pecherza -bo jak twierdzilas lekarz ci nie powiedzial ze tak sie robi ..... co to za lekarz ......i co z ciebie za znawca-za jakiego sie we wszystkim uwazasz .... pozwalajac zeby cierpiala z zatrucia moczem organozmu , z przewleklego zapalenia pecherza czekalas az pecherz sam sie oprozni jak juz sie przelewal...nie dalas jej szansy zeby wstala - krecila cie bo byla jak pluszak ktorego mozna czasem poglaskac a ktory niczego nie wymaga wiecej -ani wychodzenia ani podnoszenia ani niczego co mogloby cie narazic na posiecenie czegos wiecej- i ty masz czelnosc pisac ze warto bylo ze jak wspaniale ze opatrznosc dala ci to stworzenie ? niczego cie to nie nauczylo Ewa patrzac na to co zrobilas Tani- nie masz pojecia ani o opatrznosci ani o poswieceniu- poswiecilas jedynie Tanie dla swojego egoizmu i braku poczucia przynajmniej obowiazku i odpowiedzoalnosci za kogos kogo wzielas pod swoj dach - bo o milosci nie masz pojecia ciekawe czemu na watku Tani tyle nie piszesz ze PAMIETASZ - bo powinnas pamietac co jej zrobilas - porzucilas - pozwolilas zeby stary pies odchodzil w samotnosci - zaglodzony zostawiony - czemu na jej watku nie poiszesz - chcesz zapomniec ?///tego sie nie zapomina EWA - i niecg to w tobie ktwki i kielkuje po wsze zcasu a ludzie ktoryz beda chcieli ci powierezyc zwierzeta niech sobie o tym przypomna za kazdym razem Nie mialoby znaczenia czy pojechalaby do Poznania zeby umrzec w spokoju na moich rekach czy zrobilabys to sktycie w jej wiezieniu ktore jej zgotowalas - bylas jej katem patrzac jak powoli umierala - patrzac i nie zrobica nic - to jest sadyzm co zrobilas i maltretowanie zwierzat zgodnie z ustawa i nie udzielenie pomocy choremu staremu psu Nie powinnas miec prawa zadnego wypowiadac sie na zaden psi temat bo w teorii jestes wspaniala w praktyce jestes zlym czlowiekem jak napisala ci Beka http://www.dogomania.pl/threads/131916-Stara-ON-Tania-biega-bez-b%C3%B3lu-za-TM O TYM POWINNAS PAMIETAC
-
[quote name='ewa36']Biegaj szczęśliwie po Niebieskich łąkach Elzuniu (*) Niepokonana Smoczyco. Już nic cię nie boli i nie będzie boleć. Ewa 36 niigdy wiecej nie wchodz mi w droge ze swoimi wrednymi insynuacjami i teraz udawanym zalem zrobilas z watku Eli na sam jej koniec bazar beznadziejna straganikaro
-
Ela odeszla - zrobilam wszystko podalam osocze, probowalam wyplukac amoniak karma kroplowkami - Ela podniosla sie na dwa dni - to byla najdzielniejsza ze wszystkich moich psow Smoczyca Ela umarla na encefalopatie watrobowa - niewiadomo czy byly to przezuty nowotworowe Doktor Olkowski walczyl ze mna do konca - dziekuje mu za to bardzo Moja Elisia -Pelna dumy, kultury i dobra ktore roztaczala na wszystkich - kochala wszystkie stworzenia - byla wielkim kochanym przyjacielem do konca Umarla na moich rekach zasypiajac w spokoju bedzie mi jej brakowac bardzo -= wszystkim nam tu w domu
-
Odp: ela "ewa czytalam ze wycofalas sie z wplata z watku dla suk z korabiewic ... troche to smutne bo na tym bazowalo sie dajac je do hotelu czemu wspierasz " raj u czarodziejki" to umieralnia i jeszcze jej si eza to placi to skandal w jakich warunkach ona trzyma stare i chore psy - zdychaja z zimna i braku diagnoz" to moja ostatnia z toba wymiana pw - zatem gdzie jest tu mowa o kasie na Ele kretaczu ?Myslalas ze boje sie swojej opini ? coz pomyslilas sie zawsze mowie to co mysle bez wzgledu kogo i czego to dotyczy
-
ewa ostrzegam cie nie rob z watku suki bazaru - wstaw moja odpowiedz i wtsaw jakikolwiek odnosnik do prosby o pieniadze albo wycofaj wszelkie slowa bo tym razem przeginasz pale - nie prosilam cie o jakiekolwiek pieniadze na ele pytalam o dostep i leki wiec wstaw moja odpowiedz w ktorej jest mowa o pieniadzach. wstawie odpowiedz dla jasnosci - i powiem krotko jesli nie pomagasz tu na watku eli trzymaj sie z dala bo nie mam czasu na dyskusje z idiotami i swoje insynuacje zostaw sobie rownym bo zle trafilas ewa i nie przeginaj - zajmuj sie swoimi sprawami swoimi sukami Leda oraz druga o ktorej sluch zaginal jak i o Tani swego czasu a ktora jak wiemy wszyscy doprowadzilas do stanu w jakim ja niesiety usypialam wiec przstan saczyc idz swoja droga i nie smiec tu na watku Ela jest po diagnozie - wczoraj wieczorem pierwszy raz od tygodnia stanela na swoich lapach w dzien przed wigilia sie zaczelo - doktor Olkowski mial racje - to zaburzenie wtorne wrotno czce oraz enteropatia watrobowa - ela nie miala za dobrej watroby od samego poczatku wiec leki operacja oraz nowotwor ktory w niej siedzi spowodowaly zaburzenia watroby i zatrucie amoniakiem - zrobilam usg, testy kwasow zolciowych i wedlug badan zaburzenia neurologiczne eli maja podloze zatrucia amoniakiem ktory powoduje zaburzenia neurologiczne - jest wyplukana dzisiaj dostala osocze aby zwiekszyc cisnienie onkotyczne ktore da nam mozliwosc plukania czuje sie dzisiaj ok wstala chodzi sama je pije= jest na specjalnej diece - gotuje ziemniaki puree plus smietana lub ziemniaki plus jajko plus oliwa z oliwej , lub twarog poltlusty - ela nie moze dostawac bialka w postaci miesa - jak bedzie oki przejdziemy na hepatic ale za jakis czas ... Jest plukana ringerem z dodatkami wit c combivitu cocarboksylazy catosalu - dostaje w zastrzykach ornipural vetoquinola sprowadzony z francji -mam nadzieje ze Ela da rade - - Ela to twarda sztuka - jesli bedzie chciala odejsc bede o tym wiedziala
-
Agatka wciaz przed operacja ... nie potrafie wraz z wetem zdiagnozowac skad sie biora rozszerzenia zoladka po kazdorazowym wypiciu wody - zakupilam agacie karme gastroenteric proplan do karmy dostaje blonnik lniany , colon c po jedzeniu ulgix wzdecia przed jedzeniem gasprid - dwa tygodnie temu Agacie ztanely jelita - bylo zle , zostala przeleczona metronidazolem , famogastem, akupunktura , jelita ruszyly - karma dziala supelemnty do karmy robia swoje, karma jest moczona na breje ale po wypiciu wody kilkarazy w tygodniu nastepuje rozszerzenie zoladka - jest to niebezpieczne wiec boje sie klasc Agate na operacje bo nie wiem co jest takiego w zoladku co powoduje takie objawy - jutra Agata ma gastroskopie na sggw u doktor Zmudzkiej - mam nadzieje ze bedzie wiadomo co jest grane...
-
[quote name='ewa36']A jak wcześniej bywało ? I dlaczego uważażasz że jestem zobligowana żeby się tłumaczyć ? Jak chcesz, to pytaj. Ja pytałam - zresztą nie Ciebie - bo wystąpiłaś do mnie na pw o wyłożenie znacznej kwoty (ok 2000 zł.) na leki dla Elzy - które zresztą nie miałyby szans zadziałać bo Elza jak piszesz została potraktowana strerydami. Kiedy odmówiłam, odpowiedziałaś złością i nie na temat - a tu taki kwiatek - już powiadasz załatwiony - to pytam o co chodzi bo dobrze wiesz, że leki o których mi pisałaś nie działają po podaniu sterydu. A co do zainteresowania zdrowiem suki - to napisałam ciut wyzej o działaniu amigdaliny oraz o sposobach pozyskiwania tejże z naturalnych żródeł. Dobra jest też weterynaryjna 10% witamina C dożylnie - rak nie lubi kwaśnego środowiska. Natomiast spirulina jest dostępna w każdej aptece bez recepty - ok 30 zł. opakowanie. W ramach wyjasnienai i przeklaman ktore uskutecznia Ewa 36 pzreklajam odpowiedzi na moje pytanie czy ewa ma dostep do lekow - nigdy nie prosilam Ewe o wylozenie 2000 na leki - Ewa nie wiem czemu tak sie zachowujesz i czemu klamiesz w sprawach do szybkiego zweryfikowania ela ewka ela jest ciezko chora - ma prawdopodobni enowotwor plu cczy masz dostep do amigdaliny i spiruliny oraz traumelu lub notakelu ? "Odp: ela Mam dostęp do wszystkiego, tylko to kasy d ch... Ytaumeel 120 RYS jedno opakowanie - 50 amp. 5 ml, amigdalina amp. 500 zł. notakehl amp - 900 zł. opakowanie 50 amp. 2 ml. W tej chwili nie mam zapasów, mogę zamówic u Doktora Ostaszewskiego ale kto za to zapłaci ?" Pytanie o dostep nie jest prosba o zakup !!!!!!!!!!!!! nie odnioslam sie do tego bo to za duzo kasy dla mnie - dostalam info i w zadnym pw ani w innej formie nie prosilam cie o kase na ela lub leki wiec chcialabym zebys cofnela te insynuacje bo jako prawnik dobrze wiesz ze to pomowienie i nadinterpretacja faktow. Moje pw dalsze do ciebie dotyczylo pytania dlaczego wycofalas sie z pomocy ilanki i desy a w nim nie bylo ani kszty pytania badz insynuacji dotyzcacej placenia za mnie w jakiejkolwiek formie ewa do tej pory wspieralam cie bez wzgledu na to co robilas i jak ale nie wystawiaj mojej cierpliwosci na probe bo ani mnie ani tobie nie jest to potrzebne a tym bardziej psom ktore sa w potrzebie Nie rob sobie z forum swoich prywatnych wycieczek do rojonych w glowie informacji ktore do faktow maja sie jak garbaty do sciany Jestem w stanie zdzierrzyc roznice w podejsciu ale ni ebede tolerowac klamstw wiec trzymaj sie ode mnie z daleka jesli twoje posty maja wygladac ja te powyzej i jesli twoje wypowiedzi maja miec charakter klamstw i pomowien bo na to sobie nie pozwole i prosze cie abys wiecej niemerytorycznie nie wypowiadala sie na watkach ktore dotyzca moich psow bo zglosze do moda to ze klamiesz i udzielasz falszywych info nie zgodnych ze stanem faktycznym