Jump to content
Dogomania

helli

Members
  • Posts

    1676
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by helli

  1. a ja jestem b zmeczona brakiem normalnego snu (od 5 mies budze sie 3-5-8! razy - kazda noc) psinka przeszla na zalatwianie sie w domu, nie przeszkadza mi to, polozylam gumolit; tyle, ze nie siknie bez mojego podtrzymania (wiec gdy drepcze w nocy, to musze wstac- a czasem przez 1 godz po sikaniu kreci sie- w koncu stwierdza, ze chcialaby sie napic- altzheimer) do tego psinka od 2 dni wieczorem nie trzyma sie na lapkach i brakuje mi sily, zeby ja podtrzymywac (szalikiem) ale na razie w czasie spaceru w poludnie jest OK,wieczorem za to sapie (z bolu- Metacam przestaje pomagac, dodaje jej homeopatyczne p. bolowe, ale chyba bede musiala zaczac sterydy) paskudna artroza
  2. przepraszam, to Zulka
  3. a mordeczka-Nuteczka to na starosc ma te ataki (padaczkowe) czy wczesniej juz tez? u mojej pierwszy raz, to moze byc jakies starcze uszkodzenie mozgu, niepokoi mnie tez, ze strasznie w czasie snu drzy i przebiera nogami w mlodosci- - byly to sny, pogon za czyms/kims, warczenie, piszczenie tez przez sen a teraz moze cos neurologicznego, jak poglaskam to uspokaja sie, ale za chwile znowu pedaluje, nie sa to chyba mini-ataki padaczki
  4. ok 5 min to trwalo- pedalowanie, wytrzeszcz, slinotok i ogolne zesztywnienie, najbardziej meczace byly chyba nastepujace 3 godziny:lazila szukajac kryjowki, obijala sie o co sie da dostalam valium w ampulce do zaaplikowania strzykawka doodbytowo przy nastepnym ataku, tylko czy wtedy bede w domu
  5. moja staruszka (16 lat lub +) dostala w piatek padaczki, pierwszy atak i pewno nie ostatni
  6. weterynarz zmienil lek (z Incurinu- hormonalny(estrogen)) na Propalin (dziala na syst nerwowy) i jest OK, trzyma tyle, ze ten Propalin moze dzialac na rytm serca/arytmia, -wet stwierdzil, ze to mniejsze zlo niz ten lek hormonalny, chyba wie strasznie gubi siersc, tez te krotkie - np. z pyszczka, ale nie ma wylysien, musze poszukac czy to nie efekt uboczny nie wiem czy psy maja flore bakteryjna zbilizona do ludzkiej i czy jakies jogurty/l.casei/ wzmacniaja odpornosc, jak u czlowieka - niby, bo moze to slogan marketingowy
  7. tu powinnam byla dac swoja wypowiedz, przepraszam za dubel: moze przerabialiscie (ale psinka pod opieka weta)- infekcja drog moczowych/rodnych (sluz) - w zwiazku w nietrzymaniem moczu? suczka wysterylizowana, Weterynarz (a wlasciwie jego mloda zastepczyni) zalecil irygacje rozcienczonym preparatem jodu 2x dziennie Jodowany powidon jest związkiem kompleksowym jodu z powidonem, po zastosowaniu dopochwowo uwalnia jod. Jod działa silnie bakteriobójczo. In vitro, szybko zabija bakterie, wirusy, grzyby, a także niektóre pierwotniaki. infekcja zmalala, ale ciagle jest Psinka zaczela brac preparat na miesnie pecherza, ale nadal podsikuje, moze troche rzadziej, legowisko zasikane 2-3 x na 24h, poza sikaniem regularnym 5-6x Nie wiem czy jest sens dawania jogurtow z bakteriami na flore bakteryjna? kwasnych produktow? (porady z sieci)
  8. anulowany
  9. dziekuje za sugestie, tez przegladam amazon (na amerykanskim jest najwiecej inspiracji), mam jeszcze 1 mies. na wymyslenie wyczytalam, ze jesli chodzi o wentylacje (wazne w czasie upalow, klimatyzacja nie zalatwia pb) to jednak materialowe boksy (te z siateczka) sa mniej przewiewne niz plastikowa klatka (transporter)
  10. ok, przemysle klatke; gdzies niestety wyczytalam, ze wszystko co w bagazniku, w trakcie zderzenia jest najslabiej chronione; no ale jak jest luzem to tez nie chronione wcale
  11. ja wlasnie klatki chcialabym uniknac, bo psinka nieprzyzwyczajona, i bedzie obijac sie o te scianki, no a poza tym mam chyba za maly samochod; a jak zloze kanape, to mam po skosie, zalaczam inspiracje znalezione w sieci, np. taka miekka klatke z materialu, albo taki pojemniczek - futerko do refleksji - bede musiala poswiecic stare materac piankowy (cienki z ikei, ktory b. upodobala sobie psinka i go recznie zmajstrowac przydaloby mi sie cos w stylu wanienki wyscielanej lub wnetrza wozka (niemowlecego; sa tez dla psow, rozwazam nawet kupno, ale nie wiem czy sie je rozbiera na 'moduly'
  12. czeka mnie dluga podroz z moja staruszka 16 lat,raz przerobilismy, niestety znow musze, psa trudno gdzies zostawic (siki i kupki bez kontroli), a do hotelu-kojca nie oddam(pomysli, ze wraca do schroniska), 15 kg reumatycznego ciala, poprzednio w podrozy troche wytrzymywala w szelkach mocowanych do pasa, raczej sie zaplatywala, wiec byla luzem na kanapie (spiwor + futerko drybed) Co sprawialo psu pb w ostatniej dlugiej podrozy (podzielonej na 2 dni): - tylna kanapa wyprofilowana pod siedzacego czlowieka, a nie lezacego psa- zadarta do gory, a nie plaska i szeroka -plachta (tzw hamak) m/ oparciami przod-tyl za luzna, brak podparcia tam, gdzie konczy sie kanapa (nie wypelnilam zbyt dobrze bagazami) -utrata rownowagi przy zmianie toru jazdy/manewrach -niedowlad tylnych lap, slabe przednie aby usiedziala, a z kolei w pozycji lezacej nia rzucalo 'przod-tyl' Myslalam, aby podlozyc jej duzo miekkich poduch, kolder, zeby w nie mogla sie zagrzebac, ale moze jej byc za goraco Znalazlam na amazon takie cos- mysle, zeby jej skonstruowac taki prostokat z krawedzia 20 cm, z jakiejs pianki/materaca, aby mogla sie tam polozyc i aby jednoczenie te krawedzie ja trzymaly, gdy bedzie lezec, objac to pasem: http://www.amazon.com/Pet-Car-Seat-Lookout-Medium/dp/B000634MXM jakies inne pomysly?
×
×
  • Create New...